EURO 2020: Reprezentacja Polski zagra w Sankt Petersburgu i Sewilli

Reprezentacja Polski zagra w Sankt Petersburgu i Sewilli

Koniec spekulacji i domysłów. UEFA podjęła oficjalną decyzję: w zastępstwie Dublina i Bilbao miastami – gospodarzami EURO 2020 będą Sankt Petersburg i Sewilla. Oznacza to, że reprezentacja Polski mecze ze Słowacją i Szwecją rozegra na stadionie Zenita Sankt Petersburg, a spotkanie z Hiszpanią na Estadio La Cartuja w Sewilli. Zmianie ulegnie również lokalizacja bazy naszej kadry na czas mistrzostw Europy. PZPN oficjalnie jeszcze tego nie potwierdził, ale jak donoszą media może to być Trójmiasto. Piłkarze mieliby zamieszkać w sopockim hotelu, a trenować na stadionie Lechii Gdańsk.

W Sankt Petersburgu i Sewilli kibice obejrzą z trybun mecze EURO 2020

Zgodnie z planem piłkarska reprezentacja Polski mecze grupowe podczas EURO 2020 miała rozegrać w Dublinie (14.06 ze Słowacją i 23.06 ze Szwecją) i w Bilbao (19.06 z Hiszpanią). W stolicy Irlandii ponadto miał się odbyć jeszcze jeden mecz grupy E (18.06 Szwecja – Słowacja) i jedno ze spotkań 1/8 finału (29.06). W mieście Kraju Basków pozostałe spotkania reprezentacji Hiszpanii (14.06 ze Szwecją i 23.06 ze Słowacją) oraz mecz 1/8 finału zaplanowany na 27 czerwca.

Plan ten storpedowały dwa powiązane ze sobą czynniki. Po pierwsze: trwająca pandemia koronawirusa i związane z nią obostrzenia, które są różne w zależności od poszczególnych państw, a nawet różnych regionów tych samych państw. Po drugie: wymóg UEFA, aby w meczach EURO 2020 mogli uczestniczyć kibice w ilości co najmniej 25 procent pojemności trybun danego obiektu. Tego wymogu nie potrafił spełnić rząd Irlandii, dla którego dodatkowym utrudnieniem było też to, że po odpadnięciu irlandzkiej reprezentacji w barażach i nie zakwalifikowaniu się do EURO 2020, zainteresowanie tym turniejem znacząco w Irlandii spadło. Z kolei Bilbao już w nocy ze środy na czwartek samo wycofało się z roli gospodarza meczów mistrzostw Europy, a hiszpański rząd jako alternatywę zaproponował stadion w Sewilli. Pozostawało więc oczekiwanie na decyzję, które miasto zastąpi Dublin.

Walczyły o to miasta angielskie, a jako najpoważniejsze kandydatury wymieniano Londyn (Wembley albo stadion Tottenhamu) i Manchester. Minusem tych kandydatur dla UEFA były jednak wysokie koszty wynajęcia nowego stadionu na EURO 2020. Dlatego zwyciężyła kandydatura, która pojawiła się jako ostatnia – Sankt Petersburg. Stadion miejscowego Zenita i tak jest już bowiem wynajęty na potrzeby mistrzostw Europy, bo rozegrane zostaną na nim mecze grupy B oraz jeden z ćwierćfinałów, ale – co bardzo ważne w zaistniałej sytuacji – terminy spotkań grupy B nie kolidują z terminami meczów „polskiej” grupy E, które miały się odbyć w Dublinie. Drugim argumentem na rzecz Sankt Petersburga okazały się gwarancje rosyjskiego rządu, że wpuści na trybuny stadionu Zenita co najmniej 50 procent widzów.


Powiązane artykuły:


Baza reprezentacji Polski podczas EURO 2020 w Trójmieście?

Wobec podjętych decyzji straciła sens lokalizacja pierwotnie planowanej bazy reprezentacji Polski na czas mistrzostw Europy. Miał nią być Portmarnock Hotel & Golf Links w Malahide, niedaleko od Dublina, aby kadra miała możliwie blisko do stadionu, na którym rozegra dwa z trzech meczów grupowych. Póki co, PZPN nie ogłosił jeszcze decyzji o nowej lokalizacji, ale najczęściej mówi się o tym, że nasza kadra na czas EURO 2020… pozostanie w Polsce, a dokładnie w Trójmieście. W Sopocie piłkarze i cały sztab mieliby zamieszkać, a jako miejsce treningów służyłby stadion Lechii Gdańsk. Czas lotu z Gdańska do Sewilli i do Sankt Petersburga jest na tyle krótki, że ma to swoje uzasadnienie logistyczne. A stacjonowanie podczas turnieju w swoim kraju także powinno być korzystne.

Sprawdź aktualne kursy na Euro 2020! Odbierz kod bonusowy STS i typuj wyniki! ⚽

Adam Pisula


Czytaj więcej: