Kombinacja norweska w Pekinie. Jak będzie wyglądała kadra Polaków podczas ZIO 2022?

kombinacja norweska pekin 2022

Jedyną w stu procentach męską dyscypliną zimową w programie Igrzysk Olimpijskich jest kombinacja norweska. To oryginalne połączenie skoków narciarskich i biegów narciarskich, co wpływa na widowiskowość zmagań. Jak będzie wyglądała kadra Polaków na zawody kombinacji norweskiej i kto jest stawiany w roli głównych faworytów do zdobycia medali olimpijskich?

Jak uzyskać nominację na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie?

Nominacje do drużyny narodowej w kombinacji norweskiej na nadchodzące Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie ustala trener Tomisław Tajner, który przed laty był nieźle zapowiadającym się skoczkiem narciarskim. Łącznie do Pekinu może pojechać czterech polskich zawodników, jednak minima olimpijskie wypełnili do tej pory tylko: Andrzej Szczechowicz i Szczepan Kupczak. Ostateczną decyzję dotyczącą powołań musi zaakceptować Zarząd Polskiego Związku Narciarskiego. 

Reprezantacja Polski w kombinacji norweskiej. Kto pojedzie do Pekinu?

Wielce prawdopodobne, że na XXIV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie będziemy oglądali tylko dwóch polskich kombinatorów norweskich. Wiele wskazuje na to, że nominację otrzymają tylko wspomniani wcześniej: Szczepan Kupczak i Andrzej Szczechowicz. To oni staną przed szansą walki o jak najlepszy wynik na skoczniach i trasach biegowych w chińskim Zhangjiakou. W polskiej kadrze narodowej znajdują się jeszcze Adam Skupień i Maciej Gąsienica-Ciaptak, ale na ten moment nie mają oni większych szans na wyjazd do Pekinu. Do Igrzysk jeszcze kilka tygodni, dlatego wiele może się jeszcze wydarzyć. 

Kim są reprezentanci Polski?

Z dwójki naszych reprezentantów zdecydowanie bardziej doświadczony jest Szczepan Kupczak. Ma już za sobą debiut olimpijski w Pjongczang, gdzie wystartował we wszystkich trzech konkurencjach. Indywidualnie zajął 25. miejsce w rywalizacji na skoczniu dużej i biegu na 10 km oraz 39. miejsce w rywalizacji na skoczni normalnej i biegu na 10 km. Wspólnie z drużyną zajął także 9. miejsce w rywalizacji sztafet. Do tej pory największym sukcesem Szczepana Kupczaka na imprezie rangi mistrzowskiej jest 18. miejsce w rywalizacji na skoczni normalnej i biegu na 10 km podczas Mistrzostw Świata 2019 w Seefeld. W pojedynczych zawodach Pucharu Świata najwyżej został sklasyfikowany na 12. pozycji. 

Dużo młodszy i mniej doświadczony jest Andrzej Szczechowicz. Zawodnik ten będzie miał okazję zadebiutować na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Do tej pory raz wystartował w Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym. Jego największym sukcesem jest 38. miejsce w rywalizacji na skoczni normalnej i biegu na 10 km podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w Oberstdorfie. W zawodach Pucharu Świata najwyżej zajął 19. miejsce. 

Dotychczasowe osiągnięcia i forma biało-czerwonych wskazują na to, że nie powinni oni włączyć się do walki o czołowe lokaty w rywalizacji kombinatorów norweskich. 

Kombinacja norweska – jakie konkurencje są w programie Igrzysk?

Tak jak wspominaliśmy, kombinacja norweska to jedyna dyscyplina rozgrywana podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, w której udział biorą tylko mężczyźni. W programie Igrzysk uwzględniono trzy konkurencje, w tym dwie indywidualne i jedną drużynową. Są to: 

  • rywalizacja na skoczni normalnej i bieg na 10 km;
  • rywalizacja na skoczni dużej i bieg na 10 km;
  • rywalizacja drużynowa. 

Harmonogram konkursów

Kombinatorzy norwescy rozpoczną zmagania 9 lutego. Kolejne konkurencje zostaną rozegrane kolejno 15 oraz 17 lutego. Poniżej znajduje się szczegółowy harmonogram konkursów kombinacji norweskiej podczas XXIV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. W rywalizacji indywidualnej udział wezmą Polacy. 

  • 09.02.2022 – rywalizacja na skoczni normalnej i bieg na 10 km
  • 15.02.2022 – rywalizacja na skoczni dużej i bieg na 10 km
  • 17.02.2022 – rywalizacja drużynowa 

Kto znajduje się w gronie faworytów?

Kombinacja norweska na poprzednich Igrzyskach Olimpijskich została całkowicie zdominowana przez Niemców. Sięgnęli oni po 4 z 6 indywidualnych medali i wygrali rywalizację drużynową. Oczywiście Niemcy wygrali każdą z konkurencji. Jak będzie tym razem?

W ostatnich latach w najlepszej dyspozycji jest Norweg Jarl Magnus Riiber, który rok temu wygrał Puchar Świata, a w tym sezonie ponownie utrzymuje się na prowadzeniu od samego początku. Ponownie bardzo groźni będą Niemcy, w tym przede wszystkim: Vinzenz Geiger, Fabian Riessle, Eric Frenzel i Terence Weber. W gronie głównych faworytów do walki o medale zaliczani są także Austriacy: Johannes Lamparter i Lukas Greiderer. Z pozostałych zawodników największe szanse na miejsca medalowe daje się Jensowi Luraasowi Oftebro z Norwegii oraz Akito Watabe z Japonii. 

🥇 Sprawdź kursy na liczbę medali dla Polski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

kominacja norweska zio
PressFocus // fot. Xinhua

Czytaj także:


Historia kombinacji norweskiej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

Kombinatorzy norwescy rywalizują na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich już od 1924 roku i turnieju rozegranego w Chamonix we Francji. Do Igrzysk Olimpijskich w Calgary w 1988 roku rozgrywana była tylko jedna konkurencja indywidualna. Wówczas do programu włączono konkurs drużynowy. W latach 2002 i 2006 zawodnicy rywalizowali także w sprincie, jednak od 2010 roku lista konkurencji została zmieniona i utrzymuje się do dziś. Zawodnicy rywalizują w dwóch konkursach indywidualnych (różne rozmiary skoczni) oraz w konkursie drużynowym. 

Liderami klasyfikacji medalowej wszechczasów w kombinacji norweskiej są Norwegowie, co nie może dziwić w sytuacji, gdyż to oni wymyślili i promowali tę dyscyplinę sportu. W dorobku Norwegów jest 31 medali (13 złotych, 10 srebrnych, 8 brązowych).

Drugie miejsce w klasyfikacji medalowej zajmują Niemcy z dorobkiem 26. medali (11 złotych, 6 srebrnych, 9 brązowych). Trzecie miejsce zajmują Finowie z 14. medalami (4 złote, 8 srebrnych, 2 brązowe). Reprezentacja Polski sklasyfikowana jest na 11. miejscu w klasyfikacji wszechczasów z jednym brązowym medalem. Został on zdobyty w 1956 roku w Cortinie d’Ampezzo przez Franciszka Gąsienicę Gronia. 

Historia polskich występów w kombinacji norweskiej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

Największy polski sukces w kombinacji norweskiej podczas Igrzysk Olimpijskich to oczywiście brązowy medal z 1956 roku. Franciszek Gąsienica Groń zdobył go w rywalizacji na skoczni dużej i biegu na 15 km. Igrzyska odbywały się wówczas we włoskiej Cortinie d’Ampezzo. 

W okresie przedwojennym znakomicie zapowiadał się Stanisław Marusarz, który w 1936 roku podczas Igrzysk Olimpijskich w Garmisch-Partenkirchen zajął 7. miejsce. Niestety dalszą karierę tego zawodnika zablokował wybuch II wojny światowej, a po niej nigdy nie wrócił już na tak wysoki poziom. Na uwagę zasługuje także Bronisław Czech, który zajął 7. miejsce w 1932 roku na Igrzyskach w Lake Placid, a cztery lata wcześniej był 10. w Sankt Moritz. 

Po wojnie Polacy mogli dopingować kilku dobrze zapowiadających się kombinatorów norweskich. Jednym z nich był Józef Gąsienica, który w 1968 roku w Grenoble zajął 6. miejsce. W 1992 roku na 9. miejscu rywalizację w Abertville ukończył Stanisław Ustupski. 

Do tej pory to największe sukcesy polskich kombinatorów norweskich w historii ich występów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. 

🥇Typuj ile złotych medali zdobędą Polacy w Pekinie! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!


Czytaj także: