Wraca Premier League Darts 2021. Zobacz typy na 10. dzień!

ii faza premier league 2021 typy

W środę, 5 maja, rozpoczyna się druga faza Premier League Darts 2021. W grze pozostało już tylko ośmiu zawodników. Już dziś możesz zobaczyć zestaw par i nasze typy na 10. dzień rywalizacji!

Premier League Darts 2021 wkracza w decydującą fazę. W grze o triumf w tej niezwykle prestiżowej darterskiej imprezie pozostało już tylko ośmiu zawodników, a stawka jest bardzo wysoka. Przypomnijmy, że triumfator imprezy zgarnie, bagatela, 250 tysięcy funtów. Warto również dodać, że druga faza rywalizacji została podzielona na dwie części. W dniach od 5 do 7 maja rozegrane zostaną trzy kolejki, które sporo wyjaśnią, ale nie będą jeszcze o niczym decydować.

Ostatnie cztery serie gier części ligowej odbędą się w dniach 24-27 maja, a 28 maja rozegrany zostanie wieczór finałowy, do którego awansuje czterech najlepszych zawodników. Wtedy rozegrane zostaną półfinały i finał. Jak łatwo policzyć każdy z zawodników rozegra jeszcze w części ligowej po siedem spotkań. A zatem wszyscy zawodnicy spotkają się z rywalami, z którymi w tej edycji imprezy już grali.

Premier League Darts 2021. Co się wydarzyło w I fazie?

Jak do tej pory przebiegała rywalizacja w jednym z najciekawszych i najtrudniejszych darterskich turniejów w kalendarzu? Ze zmaganiami pożegnało się dwóch zawodników, którzy w pierwszej fazie turnieju okazali się najsłabsi. W maju o palmę pierwszeństwa nie będą walczyć już Rob Cross i Glen Durrant i z całą pewnością jest to policzek wymierzony Anglikom, czyli graczom z ojczyzny darta, bo w drugiej fazie turnieju pozostało tylko dwóch zawodników z tego kraju. Tak niewielkie przedstawicielstwo w najlepszej ósemce rywalizacji graczy z Anglii nigdy wcześniej nie miało miejsca!

Anglik i Belg idą „łeb w łeb”

Na osłodę dla gospodarzy rywalizacji (turniej rozgrywany jest w Milton Keynes) pozostaje fakt, że liderem Premier League Darts jest inny z Anglików, czyli Nathan Aspinall. 30-latek gra w tegorocznych zmaganiach bardzo równo. Przegrał tylko jedno spotkanie, 5 meczów wygrał, a 3 zremisował. Zgromadził 13 punktów.

Takim samym dorobkiem legitymuje się Dimitri Van den Bergh. Belg ma jednak nieznacznie gorszy bilans legów, czyli +14, podczas gdy Anglik odnotował w tej rubryce +16. Na trzecim miejscu znajduje się główny faworyt imprezy, czyli Michael van Gerwen, który do dwóch pierwszych zawodników traci dwa punkty. Niby niedużo, ale trzeba pamiętać, że w Premier League za zwycięstwo przyznaje się dwa „oczka”, a za remis po jednym.

Niewielkie różnice w Premier League

Czwarte miejsce, z 10 punktami na koncie, zajmuje James Wade. To zawodnik, który do Premier League dołączył w ostatniej chwili po tym, jak z powodu koronawirusa musiał wycofać się mistrz świata Gerwyn Price. Anglik słabo zaczął turniej, ale później grał coraz lepiej i pewnie dostał się do ósemki.

Również 10 punktów zgromadził na swoim koncie jeden z najefektowniejszych zawodników całej rywalizacji, czyli Jonny Clayton. Walijczyk popisał się m.in. 9 lotką, czyli skończył lega w najszybszy możliwy sposób. Podobnie zresztą, jak Jose de Sousa. Portugalczyk ma 9 „oczek” i jest szósty. Ale tyle samo punktów zgromadził Peter Wright, a stawkę zamyka Gary Anderson. Szkot ma 8 punktów, ale nie można zapomnieć, że jest dwukrotnym mistrzem świata i stać go na to, by odrobić straty i awansować do półfinału. Tym bardziej, że różnice nie są duże.

Statystyki w Premier League Darts 2021

Na których zawodników w drugiej fazie należy zwrócić szczególną uwagę? W tej materii pomocne są statystyki. Najlepszą średnią z trzech lotek – 101,13 – legitymuje się Jose de Sousa. Zawodnikiem, który ma najlepszą skuteczność na podwójnych jest Aspinall, który odnotował w tym elemencie 51,42 procenta. Najwięcej maksów, czyli 50, rzucił de Sousa. Najwięcej podejść 100-punktowych odnotował James Wade – 142, a 140-punktowych Peter Wright – 74.

Na drugim biegunie znajdują się: Gary Anderson z najsłabszą średnią 95,73 i Michael van Gerwen ze skutecznością podwójnych na poziomie 37,16 procenta. Co ciekawe Holender rzucił też najmniejszą liczbę maksów – 20. Najmniej podejść 100-punktowych zapisał na swoim koncie lider, czyli Aspinall, który rzucił ich 95. Najmniej 140-stek, po 52, rzucili van Gerwen i de Sousa.


Czytaj również: Jak obstawiać darta?


Zestaw par i nasze typy na 10. dzień Premier Leage 2021

Ważne! W drugiej fazie Premier League Darts 2021 mecze rozgrywane będą w formacie do 8, a nie do 7 wygranych legów, jak to miało miejsce wcześniej. Dopuszczalny jest remis 7:7!

Jonny Clayton vs. James Wade

W pierwszej fazie obaj zawodnicy stworzyli znakomite widowisko i śmiało można powiedzieć, że było to jeden z trzech najlepszych meczów kwietniowej rywalizacji. Wygrał 7:2 Wade, choć rozmiary zwycięstwa Anglika mogą nieco mylić, bo spotkanie było wyrównane i grane na bardzo wysokich średnich, grubo powyżej stu punktów. Problemem Walijczyka, nie tylko w tamtym spotkaniu, była słabsza skuteczność na podwójnych. Anglik jest pod tym względem lepszy. Trafia średnio 5 na 10 kończących lotek, podczas gdy jego najbliższy rywal 4 na 10. W tabeli Clayton ustępuje Wade’owi tylko gorszym bilansem legów.

Nasz typ: 7:7.

Jose de Sousa vs. Gary Anderson

Portugalczyk w przerwie pomiędzy kolejnymi fazami Premier League wziął udział w turniejach z cyklu Players Championship, w których nie wystąpili wszyscy uczestnicy Premier League. Nie zmienia to jednak faktu, że Portugalczyk jeden z takich turniejów – w ciągu jednego dnia trzeba było rozegrać aż siedem spotkań, by wygrać – wygrał. Zawodnik, który przebojem wdarł się w ostatnich miesiącach do światowej czołówki na pewno zamierza powalczyć o najlepszą czwórkę Premier League i w meczu z dwukrotnym mistrzem świata będzie faworytem. Anderson jednak nie raz i nie dwa potrafił zastopować aspirujących zawodników, bo jego pokłady doświadczenia są nieskończone.

Nasz typ: 8:5 de Sousa.

Dimitri Van den Bergh vs. Michael van Gerwen

Van den Bergh, podobnie, jak de Sousa, zaliczył zwycięstwo w jednym z turniejów Players Championship i pokazał, że fotel wicelidera Premier League nie jest przypadkiem. Van Gerwenowi we wspomnianych turniejach zupełnie nie poszło. W ciągu czterech dni wygrał tylko pięć meczów i potwierdziło się, że nie jest ostatnio w najwyższej dyspozycji. Ale wciąż zajmuje wysokie miejsce w klasyfikacji Premier League i na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Kto, jak nie on może zatrzymać rozpędzonego Belga? Przecież, jeżeli grać będzie na swoim poziomie, to nie ma na niego mocnych. Sęk jednak w tym, że prezentuje obecnie jakieś 70 procent swoich możliwości.

Nasz typ: 8:6 Van den Bergh.

Peter Wright – Nathan Aspinall

Turnieje Players Championship Aspinall, lider Premier League, potraktował ulgowo i w żadnym z nich nie odegrał znaczącej roli. Choć w jednym ze spotkań rzucił 9 lotkę, co może sugerować, że nie stracił wysokiej dyspozycji, jaką zademonstrował w kwietniu na bardziej prestiżowej scenie. Wright, z kolei, postanowił odpocząć i skupić się na treningach. To się na pewno przyda, bo choć w pierwszej fazie rywalizacji Szkot grał solidnie, to wszyscy wiedzą, że potrafi lepiej. Szczególnie, jeżeli chodzi o wysokie punktowanie, z czym miał problemy. Brakowało, przede wszystkim, podejść 180-punktowych. Jeżeli pod tym względem najbardziej kolorowa postać w światowym darcie się poprawi, to może powalczyć jeszcze o czołową czwórkę.

Nasz typ: 8:6 Aspinall.

🎯 Sprawdź kursy na zwycięzcę Premier League Darts 2021! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj darts w STS!


Tags: