Ostatni dzień I fazy Premier League Darts 2021. Typy na 9. dzień rozgrywek!

typy 9 dzien premier league darts 2021 ii czesc i faza

To już ostatni wieczór pierwszej fazy Premier League Darts. Część najważniejszych spraw została już wyjaśniona. Zobacz, kto z kim zmierzy się w „Sądny wieczór”!


Glan Durrant i Rob Cross nie zagrają w drugiej fazie Premier League Darts 2021. O ile losy pierwszego z wymienionych zawodników były przesądzone już wcześniej, o tyle Cross miał jeszcze w środę szansę na to, by powalczyć o awans do tej części rywalizacji, w której zagra w maju ośmiu zawodników. Ale były mistrz świata uległ Nathanowi Aspinallowi i dzisiejszy występ będzie jego pożegnaniem ze zmaganiami.

Wyniki 8. dnia Premier League Darts

  • Rob Cross – Nathan Aspinall 5:7
  • Gary Anderson – Dimitri Van den Bergh 5:7
  • Michael van Gerwen – Jose de Sousa 7:4
  • James Wade – Jonny Clayton 7:2
  • Peter Wright – Glen Durrant 7:1

Przedstawiamy program 9. dnia rywalizacji i nasze typy!

Jonny Clayton vs. Michael van Gerwen (20.10)

Obaj zawodnicy pokazali w środę bardzo wysoką dyspozycję. Van Gerwen wreszcie zagrał tak, jak potrafi. W meczu z de Sousą osiągnął średnią niemal 105-punktową z trzech lotek. Nareszcie „Potężny Mike” pokazał jak seryjnie rzuca się maksy. 180 punktów trafił aż siedem razy. Gdyby był skuteczniejszy na podwójnych, gdzie widać jeszcze spore rezerwy, to jego średnia byłaby jeszcze lepsza. Jeżeli chodzi o Claytona, to w meczu z Wade’m zaprezentował się bardzo dobrze, ale rywal był w jeszcze lepszej dyspozycji i pokonał go pewnie. Walijczyka, który miał bardzo dobry początek turnieju, ale żadnego z trzech ostatnich meczów nie wygrał, na pewno stać na to, by zawiesić faworytowi poprzeczkę wysoko.

Nasz typ: 7:5 van Gerwen.

Glen Durrant vs. Rob Cross (godz. 20.50)

To będzie starcie największych przegranych tego turnieju, ale to Cross będzie faworytem tego meczu. Pod każdym względem statystycznym był bowiem zawodnikiem lepszym od Durranta. Notował wyższe średnie, zaprezentował lepszą skuteczność na podwójnych, a także odnotował znacznie więcej wysokich podejść do tarczy. Dość powiedzieć, że dotychczas rzucił w turnieju 26 maksów, a jego dzisiejszy rywal zaledwie 6. „Duzza”, który nie obroni tytułu wywalczonego przed rokiem, na pewno będzie chciał się godnie pożegnać ze zmaganiami, co jednak przy jego dyspozycji może być bardzo trudne. W meczu z Wrightem nie był w stanie uzyskać średniej powyżej 80 punktów.

Nasz typ: 7:3 Cross.

Jose de Sousa vs. Peter Wright (godz. 21.30)

Portugalczyk, po trzech zwycięstwach z rzędu od początku II części I fazy turnieju, znalazł pogromcę w osobie van Gerwena. Ale grał w tym spotkaniu bardzo dobrze. Po prostu Holender był mocniejszy. Co ciekawe Portugalczyk jest liderem pod względem rzuconych maksów w turnieju. Ma ich na swoim koncie już 43 i o sześć 180-tek wyprzedza Van den Bergha. Wright, z kolei, to najlepiej kończący zawodnik, który w tym elemencie odnotowuje imponującą skuteczność na poziomie niemal 77 procent. Problemem Szkota jest jednak to, że nierówno punktuje. Potrafi zagrać pod tym względem na wysokim poziomie, ale też zdarzają mu się proste błędy i bardzo kiepskie podejścia.

Nasz typ: 7:5 de Sousa.

Nathan Aspinall vs. Gary Anderson (godz. 22.20)

Aspinall jedyną porażkę w turnieju odniósł w drugiej kolejce rywalizacji, a następnie odnotował sześć kolejnych spotkań bez przegranej. Anderson, mimo iż jest jednym z najrówniej punktujących zawodników, przeplata lepsze występy gorszymi. W starciu z Van den Berghiem, Szkot może nie punktował rewelacyjnie, ale lepiej od rywala, który zagrał… najgorszy mecz w turnieju, a i tak go wygrał. Anglik w klasyfikacji zajmuje trzecie miejsce, za Van den Berghiem i van Gerwenem, ale ma tyle samo punktów, co Holender, czyli 11. Anderson, który podobnie, jak trzech innych graczy zdobył dotychczas 8 punktów, musi postarać się o zwycięstwo, by móc optymistycznie spoglądać w przyszłość przed majową częścią rywalizacji.

Nasz typ: 6:6.

Dimitri Van den Bergh vs. James Wade (godz. 23.00)

Zanosi się na hit „Sądnego wieczoru” w Premier League Darts. Lider rywalizacji, który ma na swoim koncie 12 punktów i wygrał trzy ostatnie mecze, zmierzy się z graczem, który w dwóch ostatnich spotkaniach zaprezentował się rewelacyjnie. Wade ograł kolejno Wrighta i Claytona. Rzucając w obu spotkaniach na średniej powyżej 105 punktów. Doświadczenie będzie po jego stronie, choć Van den Bergh wiele razy pokazał już, że dobrze radzi sobie w meczach ze starszymi od siebie rywalami. Anglik jest liderem turnieju pod względem liczby osiągniętych podejść 100-punktowych, co jest niezmiernie istotne w kontekście walki o wysokie średnie.

Nasz typ: 7:5 Van den Bergh.

🎯 Sprawdź kursy na Premier League Darts 2021! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj darts w STS!

Tags: