ZAKSA i VERVA w Lidze Mistrzów siatkarzy

Liga Mistrzów siatkarzy

Trzy polskie drużyny wezmą udział w nowej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów. W tym tygodniu zagrają dwie z nich – we wtorek ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, w środę VERVA Warszawa.

Trzy polskie drużyny w fazie grupowej Ligi Mistrzów siatkarzy

Sezon 2019/2020 Ligi Mistrzów siatkarzy składa się z czterech faz. Pierwszą – kwalifikacje – mamy już za sobą. Od wtorku rusza druga część rozgrywek – faza grupowa. Uczestniczy w niej 20 drużyn podzielonych na 5 grup. W każdej grupie zespoły będą ze sobą rywalizować systemem mecz i rewanż. Do kolejnej fazy – play-off – awansują zwycięzcy poszczególnych grup oraz trzy najlepsze zespoły z drugich miejsc. Tytułu bronią siatkarze włoskiej drużyny Cucine Lube Civitanova, którzy w finale poprzedniej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów pokonali Zenit Kazań. Pozostałymi uczestnikami Final Four była włoska Perugia oraz przedstawiciel naszej PlusLigi – Skra Bełchatów. W obecnym sezonie Ligi Mistrzów w fazie grupowej mamy trzy polskie drużyny siatkarskie. To mistrzowie Polski – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wicemistrzowie – VERVA Warszawa oraz zdobywcy brązowych medali, siatkarze Jastrzębskiego Węgla. ZAKSA trafiła do grupy E, gdzie jej rywalami będą: VfB Friedrichshafen, Knack Roeselare i Vojvodina Novi Sad. Przeciwnikami warszawskiej VERVY w grupie D będą: Perugia, Benfica Lizbona i Tours VB. Z kolei Jastrzębski Węgiel w grupie C trafił na Zenit Kazań, Halkbank Ankara i VC Maaseik.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przed trudnym zadaniem

Nie da się ukryć, że najtrudniejsze zadanie stoi właśnie przed jastrzębianami. Zenit Kazań to bowiem nie tylko drugi zespół poprzedniej edycji, ale zwycięzca czterech wcześniejszych sezonów Ligi Mistrzów w latach 2015-2018. W składzie ma takich siatkarzy, jak Tsvetan Sokolov, Artem Volvich, Loran Alekno, czy Earvin Ngapeth. Z kolei Halkbank Ankara to finaliści Ligi Mistrzów sezonu 2013/2014. W tej samej edycji swój największy sukces – trzecie miejsce – w siatkarskiej Lidze Mistrzów osiągnęli zawodnicy Jastrzębskiego Węgla. Aby teraz myśleć o powtórce, będzie trzeba najpierw wyjść z grupy C do ćwierćfinału, co z pewnością łatwe nie będzie. Na szczęście dla jastrzębian, mają oni jeszcze trochę czasu do inauguracji, bowiem ich pierwszy mecz z Zenitem został przełożony na 18 stycznia. Rozgrywki rozpoczną więc od drugiej kolejki i spotkania z Halkbankiem Ankara 11 grudnia. To akurat dobrze się składa, bo po słabym początku w PlusLidze Jastrzębski Węgiel najwyraźniej się rozkręca.

ZAKSA prostą drogą do ćwierćfinału?

Najwięcej szczęścia w losowaniu mieli siatkarze ZAKSY. Mistrzowie Polski nie powinni się obawiać żadnego z grupowych rywali. Tym bardziej, że już są w dobrej formie. W PlusLidze zajmują pozycję lidera, w dziewięciu meczach ponieśli tylko jedną porażkę – z warszawską VERVĄ 20 listopada. Mają też dobre wspomnienia z Ligi Mistrzów. ZAKSA jest wszak pierwszą polską drużyną, która stanęła na podium odkąd rozgrywki o Puchar Europy w siatkówce przyjęły formułę Ligi Mistrzów w sezonie 2000/2001. Kędzierzynianie zajęli trzecie miejsce w roku 2003. W Final Four ZAKSA występowała w sumie cztery razy. Obecny sezon Ligi Mistrzów zacznie się dla mistrzów Polski już we wtorek w Kędzierzynie-Koźlu, meczem z Vojvodiną Novi Sad. Zwycięstwo obowiązkowe.

VERVA Warszawa debiutuje w Lidze Mistrzów

Siatkarze warszawskiej VERVY w Lidze Mistrzów dopiero zadebiutują, ale możemy patrzeć na ich szanse z umiarkowanym optymizmem, zważywszy na dobrą grę i rezultaty w obecnym sezonie PlusLigi – drugie miejsce z jedną porażką (ze Skrą Bełchatów 27 listopada). Najgroźniejszym ich rywalem grupowym z pewnością będzie włoska Perugia. Będzie to też rywal niezwykle atrakcyjny dla kibiców, ze względu na występy Wilfredo Leona i trenera Vitala Heynena na ławce Perugii. Tymczasem jednak przed VERVĄ inauguracja w środę i spotkanie z francuskim Tours VB w Warszawie.

Adam Pisula

Tags: