Asseco Resovia kontra ZAKSA w siatkarskiej PlusLidze

Siatkarska PlusLiga

Rozegrana w weekend 6. kolejka PlusLigi nie przyniosła spodziewanych emocji, za to kilka niespodziewanych rezultatów. Już w środku tygodnia czekają nas mecze 7. kolejki i znów mamy w zestawie pary, które powinny gwarantować wielkie siatkarskie emocje. Oby tym razem tak było.

Zwycięski tie-break siatkarzy GKS-u Katowice

Siatkówka: Jedynym wyrównanym, zaciętym meczem 6. kolejki PlusLigi było spotkanie BKS Visły Bydgoszcz z GKS Katowice. To akurat nie była niespodzianka, bowiem katowiczanie w obecnym sezonie słyną z siatkarskich horrorów. Na siedem spotkań, było to szóste w którym musieli rozegrać pięć setów. Niestety dla kibiców ze stolicy Górnego Śląska, było to dopiero drugie zwycięstwo ich zespołu. Pierwsze miało miejsce w inauguracyjnej kolejce, w której w Katowicach poległa Asseco Resovia Rzeszów. Potem przyszły porażki kolejno ze: Skrą Bełchatów, Treflem Gdańsk, Indykpolem AZS Olsztyn, Cuprum Lubin i Czarnymi Radom. Pokonanie zespołu z Bydgoszczy ma jednak dla śląskiej ekipy duże znaczenie, gdyż pozwoliło jej oddalić się od dna ligowej tabeli a przy okazji „umocnić” na tym dnie swoich rywali.

Szybkie wygrane zamiast horrorów w 6. kolejce PlusLigi

Pięciosetowych meczów spodziewaliśmy się tym bardziej w meczach pomiędzy drużynami z czołówki tabeli PlusLigi albo do tej czołówki aspirujących. A było takich spotkań w 6. kolejce aż trzy: Jastrzębski Węgiel – Aluron Virtu CMC Zawiercie, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Skra Bełchatów i VERVA Warszawa – Czarni Radom. Ciekawie zapowiadało się piątkowe spotkanie w Jastrzębiu, gdzie gospodarze zagrali po raz pierwszy po zwolnieniu – dla jednych zbyt pochopnie, dla innych słusznie – trenera Roberto Santilliego, po zaledwie trzech porażkach w ośmiu rozegranych meczach. Z kolei „Jurajscy Rycerze” z Zawiercia mieli na koncie dwie porażki, ale ponieśli je z potentatami (1:3 z ZAKSĄ i 2:3 z VERVĄ) i zebrali po nich pochlebne recenzje. Wydawało się zatem, że będą bardzo trudnym rywalem dla pogrążonych w kryzysie jastrzębian. Tymczasem okazało się, że kryzys w Jastrzębskim Węglu minął wraz z odejściem trenera. Pod wodzą nowego – Luke’a Reynoldsa – zobaczyliśmy odmienioną drużynę, która błyskawicznie (w trzech setach) odprawiła gości z kwitkiem. Zawiercianie tylko w drugiej partii, przegranej do 24, podjęli wyrównaną walkę. W pierwszym i trzecim secie nie przekroczyli nawet bariery piętnastu punktów.

Bardziej wyrównany przebieg miały sety w spotkaniu ZAKSY ze Skrą Bełchatów, ale to że było ich tylko trzy również jest niespodzianką. Owszem – ZAKSA to obrońcy mistrzowskiego tytułu, ale Skra to mistrzowie sprzed dwóch lat, ekipa w której aż roi się od reprezentantów Polski i nie tylko. Dodatkowo kędzierzynianie przystępowali do niedzielnego meczu po porażce 2:3 z warszawską VERVĄ, co mogło wpłynąć niekorzystnie na ich morale. Okazało się, że wręcz przeciwnie. Ta przegrana podziałała na mistrzów Polski mobilizująco, a ofiarą tej mobilizacji byli bełchatowianie. Szczególnie dobrze w szeregach ZAKSY wypadli: MVP meczu Kamil Semeniuk (15 punktów), który dość szybko wszedł na parkiet za Aleksandra Śliwkę i Łukasz Kaczmarek, który zdobył 16 punktów, zdecydowaną większość po atomowych atakach. Trzysetowe zwycięstwo odniosła też VERVA Warszawa, choć w każdym secie rywale z Radomia postawili wysoko poprzeczkę, czym udowodnili, że piąte miejsce w poprzednim sezonie PlusLigi nie było przypadkowe.

Asseco Resovia zagra z mistrzami Polski

W zestawie siódmej kolejki PlusLigi mamy kilka ciekawych spotkań. Zaczynając od dołu tabeli – MKS Będzin który nie wygrał jeszcze żadnego meczu i nie zdobył nawet jednego punktu zagra w Katowicach z GKS-em. Powinna być to więc dla gospodarzy wymarzona okazja do kolejnego zwycięstwa, ale już bez pięciosetowej nerwówki. Emocji spodziewamy się za to w Bełchatowie, gdzie ze Skrą zagra VERVA oraz Rzeszowie, gdzie miejscowa Asseco Resovia podejmie ZAKSĘ.

Adam Pisula

Sprawdź zakłady na PlusLigę 🏐

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?