ZAKSA kontra Skra w siatkarskiej Lidze Mistrzów

Siatkarskie rozgrywki

Trzy polskie drużyny, z czterech uczestniczących w nowej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów, miały zainaugurować rozgrywki w tym tygodniu. Zrobią to tylko dwie z nich, ale za to już we wtorek zmierzą się w bezpośrednim „bratobójczym” starciu, bowiem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów znalazły się w tej samej grupie.

Nowa formuła fazy grupowej

Organizatorzy siatkarskiej Ligi Mistrzów, zarówno tej w męskim, jak i żeńskim wydaniu, zmienili w nowym sezonie formułę rozgrywania fazy grupowej. Powodem jest chęć ograniczenia do minimum przemieszczania się poszczególnych drużyn po Europie w dobie pandemii koronawirusa. I tak jak dotychczas cztery drużyny w każdej grupie rozgrywały pomiędzy sobą po sześć spotkań systemem mecz i rewanż (u siebie i na wyjeździe), tak w sezonie 2020/2021 zamiast tego każda grupa będzie miała do rozegrania po dwa turnieje, w których cztery drużyny zagrają ze sobą po jednym meczu. Efekt końcowy niby będzie taki sam, bo w sumie wszyscy uczestnicy fazy grupowej rozegrają po sześć spotkań, w tym po dwa razy każdy z każdym, ale odbędzie się to w zdecydowanie mniejszej ilości terminów i lokalizacji. Kwestią dyskusyjną pozostaje jedynie faworyzowana rola gospodarzy poszczególnych turniejów.

W fazie grupowej Ligi Mistrzów siatkarzy 20 drużyn zostało podzielonych na pięć cztero-zespołowych grup. Zwycięzcy każdej grupy awansują do fazy pucharowej, a stawkę ćwierćfinalistów uzupełnią trzy najlepsze drużyny z trzecich miejsc. W grupie A znalazły się: Fenerbahce Stambuł (Turcja), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, PGE Skra Bełchatów i Lindemans Aalst (Belgia). W tej grupie turnieje zostaną rozegrane w Kędzierzynie-Koźlu (8-10.12.2020) i w Bełchatowie (26-28.01.2021).

W grupie B zagrają: Arkas Izmir (Turcja), Cucine Lube Civitanova (Włochy), Sir Sicoma Perugia (Włochy) oraz Tours VB (Francja). Pierwszy turniej odbędzie się w Tours (8-10.12.2020), drugi w Perugii (9-11.02.2021). Uczestnikami grupy C są: Ach Volley Ljubljana (Słowenia), Berlin Recycling Volleys (Niemcy), Zenit Kazań (Rosja) i Jastrzębski Węgiel. Pierwszy turniej zaplanowano w Berlinie w dniach 8-10.12.2020, rewanżowy w Kazaniu 9-11.02.2021 roku.

Do grupy D przydzielono: Knack Roeselare (Belgia), Kuzbass Kemerovo (Rosja), Leo Shoes Modena (Włochy) i VERVĘ Warszawa. Pierwszy turniej zostanie rozegrany w Roeselare (15-17.12.2020), drugi w Modenie (9-11.02.2021). W grupie E spotkały się: CEZ Karlovarsko (Czechy), Lokomotiv Novosibirsk (Rosja), Trentino Itas (Włochy) i VfB Friedrichshafen (Niemcy). W tej grupie pierwszy turniej już rozegrano w dniach 1-3 grudnia w Trento, a drugi odbędzie się we Friedrichshafen 9-11.02.2021 roku.

Polska siatkówka w Lidze Mistrzów

Poprzednia edycja Ligi Mistrzów siatkarzy nie została dokończona ze względu na pandemię koronawirusa. Rozgrywki przerwano na etapie ćwierćfinałów. Drużynami, które zdążyły zakwalifikować się do półfinałów były: rosyjski Kuzbass Kemerovo (po wyeliminowaniu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle) i włoska Cucine Lube Civitanova. Drugi polski zespół w ćwierćfinale – Jastrzębski Węgiel nie zdążył rozegrać dwumeczu z włoskim Trentino Itas. Za obrońców tytułu należy zatem uznawać zwycięzców edycji 2018/2019 Ligi Mistrzów, czyli siatkarzy Cucine Lube Civitanova. W półfinale tamtej edycji uczestniczyła PGE Skra Bełchatów, która przegrała w dwumeczu z późniejszymi triumfatorami całych rozgrywek.

Jedynym polskim zespołem, który wygrał siatkarski Puchar Europy jest Płomień Milowice, który uczynił to w roku 1978. Odkąd jednak rozgrywki przybrały formułę Ligi Mistrzów (od sezonu 2000/2001) nie ma naszej drużyny na liście triumfatorów. Nie znaczy to jednak, że polska siatkówka nie liczy się w tych rozgrywkach. Wręcz przeciwnie, bo dość regularnie nasze drużyny wychodziły z fazy grupowej i meldowały się w turniejach finałowych, zajmując często miejsca na podium. Ostatnim najlepszym osiągnięciem polskiego zespołu w Lidze Mistrzów siatkarzy jest drugie miejsce Asseco Resovii Rzeszów w sezonie 2014/2015.

W obecnej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów mamy w fazie grupowej aż cztery drużyny, a to nie wszystko, bo możemy też znaleźć polskich siatkarzy w innych drużynach. W Perugii występuje reprezentant Polski Wilfredo Leon, a trenerem jest selekcjoner kadry narodowej Vital Heynen. W składzie Zenita Kazań znajdziemy Bartosza Bednorza, w Lindemans Aalst Jakuba Rybickiego, Berlin Recycling Volleys Adama Kowalskiego, a w CEZ Karlovarsko Łukasza Wiese.

Polskie starcie w Kędzierzynie-Koźlu

Jak wynika z przedstawionego wyżej terminarza, w tym tygodniu do gry w nowej edycji Ligi Mistrzów siatkarzy miały przystąpić trzy polskie drużyny: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, PGE Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel. Niestety tego ostatniego zespołu nie zobaczymy w akcji, ponieważ ze względu na dużą liczbę zakażeń koronawirusem jastrzębianie są zdziesiątkowani i podjęli decyzję o wycofaniu się z turnieju w Berlinie.

Pozostaje nam zatem cieszyć się na występ siatkarzy Skry i ZAKSY w turnieju w Kędzierzynie. Już we wtorek dojdzie do ich bezpośredniego starcia, które będzie zarazem rewanżem za ostatnie spotkanie w PlusLidze. W miniony piątek ZAKSA wygrała po zaciętym boju w Hali Azoty 3:2, ale była o krok od pierwszej porażki w sezonie (wygrała już 11 meczów). Jak widać, siatkarze z Bełchatowa wracają do wysokiej formy, a to tylko zapowiada dodatkowe emocje we wtorkowym spotkaniu. Liczymy też na zwycięstwa polskich drużyn w meczach z pozostałymi rywalami.

Adam Pisula

Jesteś fanem siatkówki? Kursy na mecze znajdziesz na sts.pl 🏐

Tags: