VIVE Kielce vs Mieszkow Brześć w Lidze Mistrzów piłki ręcznej

Vive Kielce w Lidze Mistrzów piłki ręcznej

Przed nami ostatnie w tym roku mecze Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. W sobotę zespół PGE VIVE Kielce podejmie w Hali Legionów w ramach 10. kolejki grupy B ekipę Mieszkowa Brześć. Rozgrywki wracają w lutym przyszłego roku.

Sensacyjna kolejka w grupie B Ligi Mistrzów w piłce ręcznej

9. kolejka Ligi Mistrzów w piłce ręcznej mężczyzn miała bardzo ciekawy przebieg. Jeśli chodzi o grupę A, to padły rezultaty zgodne z oczekiwaniami. Trzy czołowe drużyny (Barcelona Lassa, Paris Saint-Germain i MOL-Pick Szeged) wygrały swoje mecze z zespołami zajmującymi pozycje 4-6 (odpowiednio: SG Flensburg-Handewitt, Aalborg Handbold i Pivovarna Lasko), dzięki czemu powiększyły i tak już dużą nad nimi przewagę. Na pięć kolejek przed zakończeniem fazy grupowej Ligi Mistrzów możemy więc z dużą dozą pewności założyć, że to właśnie tercet liderów rozstrzygnie pomiędzy sobą kwestię pierwszego miejsca w grupie A Ligi Mistrzów, dającego bezpośredni awans do ćwierćfinałów. W tym kontekście szlagierowo zapowiada się niedzielne spotkanie 10. kolejki, w którym PSG podejmie w Paryżu piłkarzy ręcznych z Barcelony. Będzie to prawdziwy mecz na szczycie, bowiem obie drużyny zajmują dwa pierwsze miejsca z takim samym dorobkiem szesnastu punktów na swoim koncie. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami w piątej kolejce Ligi Mistrzów lepsi byli piłkarze ręczni Barcelony, którzy pokonali u siebie paryżan 36:32.

Jeśli w grupie A obyło się bez niespodzianek, to w przypadku grupy B możemy już mówić o sensacjach w 9. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Wszystko zaczęło się w ubiegłą środę, gdy zajmujący pozycję liderów piłkarze ręczni THW Kiel zremisowali we własnej hali – i to szczęśliwie – z ostatnim w tabeli Motorem Zaporoże. Jak się później okazało, nie była to jedyna sensacja w tej kolejce. W sobotę Montpellier przegrało u siebie z FC Porto, co jest niespodzianką tylko w kontekście dotychczasowych osiągnięć obu klubów w historii Ligi Mistrzów. Ale już patrząc na obecny sezon, to każde kolejne zwycięstwo portugalskiego zespołu dziwi coraz mniej. Piłkarze ręczni FC Porto na dobre włączyli się już do rywalizacji o jak najlepsze miejsce w grupie B, bo wyjście z tej grupy mają już niemal pewne. Do kompletu niespodziewanych rezultatów musimy też zaliczyć porażkę Vardaru Skopje w Brześciu z Mieszkowem, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę plagę kontuzji w szeregach obrońców tytułu.

Porażka piłkarzy ręcznych VIVE Kielce z Telekomem Veszprem

Nie można mówić o niespodziance tylko w ostatnim meczu 9. kolejki Ligi Mistrzów w grupie B, czyli o starciu Telekomu Veszprem z VIVE Kielce, wygranym przez węgierski zespół 28:24. Wprawdzie w kieleckiej Hali Legionów, w meczu 6. kolejki Ligi Mistrzów to mistrzowie Polski byli lepsi (34:33), ale w Veszprem nie wygrali od prawie ośmiu lat (ostatnie zwycięstwo VIVE Kielce miało tam miejsce 11 lutego 2012 roku). Nie wygrali także w minioną sobotę, choć po pierwszej znakomitej połowie prowadzili 15:13, między innymi dzięki agresywnej defensywie i skutecznym interwencjom bramkarskim Andreasa Wolffa. Po przerwie gospodarze odrobili jednak straty z nawiązką, choć w kilku sytuacjach sędziowie podjęli kontrowersyjne decyzje na niekorzyść piłkarzy ręcznych VIVE Kielce.

Vive Kielce w meczu z Telekom Veszprem
fot. Marcin Bulanda / PressFocus

Porażka kielczan na Węgrzech, dzięki pozostałym rezultatom 9. kolejki Ligi Mistrzów w grupie B, nie miała na szczęście aż tak negatywnych skutków w tabeli, jak mogła mieć. A trzeba przyznać, że również układ meczów 10. kolejki raczej sprzyja piłkarzom ręcznym VIVE Kielce. Spotkają się w niej bowiem w bezpośrednich starciach (a więc ktoś straci punkty) główni rywale mistrzów Polski do zajęcia jak najwyższego miejsca. THW Kiel zagra w sobotę u siebie z Montpellier, a Vardar Skopje podejmie w niedzielę piłkarzy ręcznych Telekomu Veszprem. Tymczasem VIVE Kielce w sobotę będzie gościć w Hali Legionów zespół Mieszkowa Brześć i ewentualne zwycięstwo może znacznie poprawić sytuację zespołu w grupie B Ligi Mistrzów. W piątej kolejce kielczanie wygrali w Brześciu 31:27, ale to nie oznacza, że mogą swoich rywali zlekceważyć, zwłaszcza po tym jak ograli oni w ostatnim meczu Vardar Skopje. W spotkaniu tym szczególnie błysnął Mikita Waliupow, który zdobył aż 12 goli. Na Białorusina piłkarze ręczni z Kielc będą więc musieli zwrócić baczną uwagę.

ORLEN Wisła Płock już w barażu o TOP 16 Ligi Mistrzów

Bez emocji do środowego, ostatniego w grupie D Ligi Mistrzów meczu przystępowali piłkarze ręczni Wisły Płock. Spotkanie 10. kolejki z IFK Kristianstad nie miało już bowiem żadnego znaczenia w kontekście walki o udział w barażach o TOP 16. „Nafciarze” zapewnili sobie ten udział dzięki zwycięstwu w 9. kolejce z duńskim zespołem GOG. Zwycięstwo to nie przyszło jednak łatwo, a zostało wydarte rywalom w dramatycznych okolicznościach. Po pierwszej połowie gospodarze z Płocka przegrywali 11:13. Druga połowa zaczęła się jeszcze gorzej dla wicemistrzów Polski, którzy na 15 minut przed końcem meczu przegrywali już 16:21. Wtedy nastąpiła wśród piłkarzy ręcznych Wisły Płock niesamowita metamorfoza. Od stanu 18:22 zdobyli siedem bramek z rzędu żadnej nie tracąc i wyszli na prowadzenie 25:22, którego nie oddali już do końca wygrywając ostatecznie 27:24.

Do zakończenia rozgrywek grupowych w grupach C i D Ligi Mistrzów została jedna kolejka. Awans z pierwszego miejsca w grupie D zapewniła już sobie ekipa Dinama Bukareszt. Piłkarze ręczni z Płocka są na drugim dającym awans do baraży miejscu z dwoma punktami przewagi nad GOG i mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań z wicemistrzami Danii (w pierwszym meczu było 27:28). Wiadomo już, że w lutym w barażowym dwumeczu o fazę TOP 16 zagrają ze zwycięzcą grupy C hiszpańską drużyną CD Bidasoa Irun.

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?