Sezon letni w skokach narciarskich oficjalnie zakończony. Czekamy na zimowy Puchar Świata.

sezon letni skoki narciarskie zakończony

Mistrzostwa Polski zorganizowane w miniony weekend w Szczyrku Skalite oficjalnie zakończyły letni sezon w skokach narciarskich. Choć pogoda daleka była od letniej, a wśród uczestników zabrakło największej gwiazdy polskich skoków, można pokusić się o jakieś wnioski przed inauguracją sezonu zimowego Pucharu Świata.

Mistrzostwa Polski bez lidera

Wielkim nieobecnym zawodów w Szczyrku był najbardziej utytułowany polski skoczek i lider naszej kadry narodowej Kamil Stoch. Mistrz olimpijski przeziębił się podczas treningów w Oberstdorfie i sztab szkoleniowy słusznie uznał, że nie ma sensu ryzykować pogorszeniem stanu jego zdrowia w momencie gdy zbliża się już inauguracja zimowego Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Drugim zawodnikiem, który wrócił ze zgrupowania w niepełnej dyspozycji był Tomasz Pilch. Nieudane lądowanie po jednym ze skoków treningowych spowodowało u naszego młodego skoczka ból pleców. Mimo wszystko Pilch wystartował w sobotnim konkursie indywidualnym, ale następnego dnia w zawodach drużynowych już nie wziął udziału. Poza tym na skoczni w Szczyrku Skalite zjawiła się cała kadra narodowa polskich skoczków narciarskich oraz zaskakująco liczne zaplecze.

letnie mistrzostwa polski szczyrk 2020

Ilość nie przechodzi w jakość

Wspomnieliśmy o wyjątkowo licznym zapleczu, bowiem do konkursu indywidualnego o Mistrzostwo Polski zgłosiło się aż 60 skoczków narciarskich i w związku z tym postanowiono zorganizować kwalifikacje, tak jak w zawodach o Puchar Świata. Taka liczba uczestników krajowego czempionatu zdawałaby się zadawać kłam twierdzeniom o nadchodzącym kryzysie polskich skoków narciarskich, związanym z brakiem następców dla coraz starszych liderów kadry narodowej. Nie wypominając nikomu wieku, obiektywnie trzeba przyznać, że polska drużyna jest jedną z najstarszych wśród uczestniczących w Pucharze Świata i dopływ świeżej, młodej krwi jest jak najbardziej pożądany. Dlatego ilość skoczków narciarskich uczestniczących w Mistrzostwach Polski musi cieszyć, ale dobrze byłoby jeszcze gdyby ta ilość przechodziła w jakość, a z tym już niestety nie jest tak dobrze.

Świadczą o tym wyniki konkursu indywidualnego, które pokazują, że skoczkowie znajdujący się w kadrze narodowej nie muszą się zbytnio obawiać o swoją w niej pozycję. Tylko jednemu zawodnikowi spoza kadry udało się zająć miejsce w pierwszej dziesiątce zawodów (Arkadiusz Jojko na dziesiątym miejscu). Ktoś może powiedzieć, że konkurs był wyrównany, bo różnice w długości skoków pomiędzy zawodnikami z czołówki a pozostałymi były niewielkie. Tak, ale warto zwrócić uwagę na dwa „drobne” szczegóły.

Po pierwsze – na skoczniach normalnych (Skalite ma rozmiar HS-104) różnice w długości skoków zazwyczaj są mniejsze, niż na dużych skoczniach. Po drugie – przed skokami zawodników z kadry narodowej obniżono belkę najazdową aż o cztery stopnie, co musiało mieć ogromny wpływ na uzyskiwane odległości. Wprawdzie bonifikata punktowa jakoś to wyrównywała, ale obraz rywalizacji na pewno został przez to zniekształcony. Gdyby wszyscy skakali z tej samej belki, przepaść między skoczkami z kadry narodowej, a pozostałymi byłaby jeszcze bardziej widoczna i nie jest to optymistyczny wniosek na przyszłość.

Wyniki konkursu indywidualnego Mistrzostw Polski 2020

1. Dawid Kubacki 262,7 pkt.
2. Andrzej Stękała 261,7
3. Klemens Murańka 260,2
4. Aleksander Zniszczoł 259,2
5. Maciej Kot 252,7
6.Stefan Hula                                   
230,4
7. Paweł Wąsek 247,2
8. Kacper Juroszek  235,2
9. Piotr Żyła 232,7
10. Arkadiusz Jojko 231,7

Wyniki konkursu drużynowego MP 2020

1. WSS Wisła I (Żyła, Juroszek, Wąsek, Zniszczoł) 1038,5
2. AZS Zakopane I (Gruszka, Ciszek, Stękała, Kot) 913,5
3. TS Wisła Zakopane I (Murańka, Jarząbek, Rzadkosz, Kubacki) 893,5

Rywalizacja w kadrze skoczków

Ale mamy też jeden optymistyczny wniosek po Mistrzostwach Polski, a przed inauguracją Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jest nim coraz większa rywalizacja pomiędzy członkami kadry narodowej. Tak jak bowiem kadrowicze nie muszą obawiać się o to, że ktoś z zaplecza może ich „wygryźć” ze składu na cały sezon zimowy, tak już o występy w poszczególnych konkursach Pucharu Świata będą musieli się postarać. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że w obecnym sezonie doszło do pewnych zmian w organizacji polskiej kadry. Nie ma już dwóch grup, tylko jedna połączona, składająca się z dwunastu zawodników. W pojedynczym konkursie Pucharu Świata trener Michał Doleżal będzie mógł wystawić sześciu skoczków, a w najlepszym razie siedmiu (to zależy od wyników w trakcie sezonu). Już sam ten fakt wymusza zaostrzenie rywalizacji pomiędzy najlepszymi polskimi skoczkami.

Ta rywalizacja jest coraz bardziej wyrównana, co pokazały wyniki Mistrzostw Polski. Wygrał wprawdzie główny faworyt, którym pod nieobecność Kamila Stocha był polski specjalista od letniego skakania Dawid Kubacki.

Przypomnijmy, że wygrał on także jedyne dwa rozegrane konkursy tegorocznego Letniego Grand Prix w Wiśle-Malince. Dwa kolejne miejsca na podium były już jednak niespodzianką, bo zajęli je Andrzej Stękała i Klemens Murańka. Dopiero na dziewiątym miejscu zawody ukończył obrońca mistrzowskiego tytułu Piotr Żyła, a jeszcze gorzej spisał się inny etatowy uczestnik konkursów Pucharu Świata Jakub Wolny, który zajął dopiero 17. miejsce.

Oczywiście nie należy wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków, bo na tym etapie sezonu forma wszystkich skoczków jest jeszcze nierówna, o czym świadczą znakomite skoki Piotra Żyły w niedzielnym konkursie drużynowym, w którym przyczynił się do zwycięstwa zespołu WSS Wisła I. Wszystko zweryfikuje inauguracja Pucharu Świata, która odbędzie się już w dniach 20-22 listopada na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince.

Kadra Narodowa skoczków narciarskich

Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Jakub Wolny, Klemens Murańka, Paweł Wąsek, Tomasz Pilch, Aleksander Zniszczoł, Andrzej Stękała, Kacper Juroszek. Trener: Michał Doleżal.

Adam Pisula

Sprawdź kursy na skoki narciarskie w STS! 🏆


Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?