Kategoria: Skoki narciarskie

Raw Air zakończy Puchar Świata w skokach narciarskich+

Raw Air zakończy Puchar Świata w skokach narciarskich

Polscy skoczkowie znów na podium? Czas na Titisee-Neustadt+

Polscy skoczkowie znów na podium? Czas na Titisee-Neustadt

Skoki narciarskie

Skoki narciarskie popularną dyscypliną w Polsce

Skoki narciarskie są obecnie jedną z najchętniej oglądanych dyscyplin sportowych w okresie zimowym w Polsce, mają grupę swoich zwolenników również wśród graczy zakładów bukmacherskich. Nie stało się tak jednak przypadkowo. To dzięki sukcesom, jakie nasi reprezentanci zaczęli odnosić, oczy polskiej publiczności zwróciły się ku turniejom skoków narciarskich. Jednak uznaje się, że początki tej dyscypliny sportowej narodziły się w Norwegii. Już w latach 60-tych XIX wieku odbyły się pierwsze zawody narciarskie, natomiast rok 1982 to data pierwszego konkursu w skokach narciarskich, który miał miejsce na skoczni w Holmenkollen. Nic więc dziwnego, że skoki narciarskie cieszą się ogromną popularnością w Skandynawii oraz krajach alpejskich. Niewątpliwie ma na to wpływ historia tej dyscypliny sportowej oraz sprzyjające uwarunkowania geograficzne.

Początki skoków narciarskich w Polsce datuje się na XX wiek. Pierwsze zawody odbyły się w Sławsku w 1908 roku. Jednak na sukcesy polskich skoczków na arenie międzynarodowej trzeba było poczekać. Z pewnością do wielkich osiągnięć można zaliczyć zdobycie srebrnego medalu przez Stanisława Marusarza na Mistrzostwach Świata w 1938 roku. Do grona medalistów dołączył także A. Łaciak (srebro w 1962 roku), S. Gąsienica-Daniel (brąz w 1970 roku). Kolejnym międzynarodowym sukcesem było zdobycie złotego medalu w skokach narciarskich na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 1972. Było to osiągnięcie wyjątkowo zaskakujące, gdyż Fortuna nie miał brać udziału w Olimpiadzie w Sapporo. Decyzja o powołaniu do składu zapadła zaledwie dzień przed wylotem! Dzięki temu sportowiec został pierwszym Polakiem, który zdobył złoty medal w skokach narciarskich na igrzyskach olimpijskich.

Moda na skoki narciarskie w Polsce

Prawdziwy „wysyp” medali i liczne sukcesy w historii polskich skoków narciarskich to zasługa skromnego skoczka z Wisły. Przez wielu uważany jest za najlepszego sportowca pierwszej dekady XX wieku. Na koncie ma liczne osiągnięcia w skokach narciarskich, w tym cztery medale olimpijskie (trzy srebrne i brąz) oraz sześć medali Mistrzostw Świata (cztery złote, jeden srebrny i brązowy). Zdobył także 39 złotych medali na Mistrzostwach Polski. Czterokrotnie triumfował w Pucharze Świata, w sezonie 2000/2001 zwyciężył także w Turnieju Czterech Skoczni oraz trzykrotnie w Turnieju Nordyckim (2001, 2003, 2007) i w Letnim Grand Prix (2001, 2004, 2006).

Powyższe liczby robią wrażenie! Te osiągnięcia w skokach narciarskich wywierały i nadał robią duże wrażenie na kibicach. Sukcesy zapoczątkowały żywe zainteresowanie skokami narciarskimi w polskim społeczeństwie Mówi się nawet o społecznym fenomenie, który został nawet nazwany „małyszomanią”. Całe rodziny gromadziły się przed telewizorami, aby obejrzeć turniej skoków narciarskich, a często tematem rozmów stawały się osiągnięcia Polaka. Szał kibicowania naszemu reprezentantowi ogarnął całą Polskę. Rekord oglądalności w polskiej telewizji padł właśnie podczas zawodów w skokach narciarskich w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City (2002 rok). Transmisję obejrzało wówczas 14 milionów telewidzów! Adam stał się legendą skoków narciarskich już za życia, a dodatkowo potrafił naprawdę zjednoczyć Polaków. Niemal wszyscy żyli skokami narciarskimi za sprawą skromnego sportowca pochodzącego z Wisły. Postanowił on jednak zakończyć karierę skoczka, ale rozpocząć przygodę z rajdami samochodowymi.

Sukcesy kolejnych Polaków w skokach narciarskich

Zakończenie kariery skoczka narciarskiego przez Adama to jednak nie koniec pięknej historii skoków narciarskich w Polsce. Można rzec, że pałeczkę przejęli kolejni polscy skoczkowie. Po „małyszomanii” mówiło się jeszcze jakiś czas o „stochomanii”. Nie bez powodu! Kamil okazał się godnym następcą mistrza skoków narciarskich, co widać dokładnie w liczbie wygranych turniejów i miejsc medalowych. W indywidualnych skokach narciarskich zdobył trzy złote medale na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, dwa na Mistrzostwach Świata (złoto i srebro), dwukrotnie został zwycięzcą Pucharu Świata, również dwa razy triumfował w Turnieju Czterech Skoczni. W 2018 oraz 2020 roku wygrał morderczy turniej Raw Air, ma na koncie także kilkadziesiąt medali zdobytych podczas Mistrzostw Polski w skokach narciarskich.

Wydaje się, że od czasów „małyszomanii” w polskich skokach narciarskich wszystko ruszyło z kopyta. Do Polaków należy nie tylko wiele sukcesów w turniejach indywidualnych, ale także mamy się czym pochwalić w drużynowych skokach narciarskich. Nawet na poziomie olimpijskim! Wydaje się, że obecna reprezentacja Polski w skokach narciarskich prezentuje bardzo wysoki poziom i dzięki temu zapewne niejedno miejsce na podium jeszcze przed naszymi skoczkami.

Skoki narciarskie dzisiaj

Dzięki pierwszym międzynarodowym sukcesom Polacy zainteresowali się dość niszowym sportem, jakim są skoki narciarskie. Eksperci wysnuwają tezę, iż „małyszomania” rozwinęła się nie tylko dzięki samym wygranym, ale także przez panujące wówczas uwarunkowania społeczne. Początek XX wieku był niezbyt sprzyjający dla polskiego społeczeństwa, jeśli chodzi o rynek pracy. Bezrobocie wzrosło z 15% do 20 % i nastroje nie były optymistyczne. Dodatkowo w tym okresie polscy sportowcy nie mieli na koncie wielu wielkich sukcesów. Polski skoczek narciarski brylował wtedy na tle zarówno zawodników skoków narciarskich, jak i sportowców innych dyscyplin. Jego sukcesy wlewały w serca Polaków radość i jednoczyły społeczeństwo, a każdy skok powodował euforię wśród kibiców. Dodatkowo nasz Mistrz w skokach narciarskich pozostawał ciągle takim samym, skromnym człowiekiem. I za tę skromność oraz pokorę wszyscy go pokochali. Nie był typem celebryty, nie szukał atencji, dla niego liczyły się wyłącznie skoki narciarskie. Tym zjednał sobie sympatię widzów. Kiedy ogłosił koniec kariery, kibice nie dowierzali. Wydawało się, że Adam jest w szczycie formy i może jeszcze naprawdę wiele osiągnąć. On zapewne jednak chciał ze sceny skoków narciarskich zejść niepokonany. I udało mu się to, a na arenie skoków narciarskich w tym czasie wybił się kolejny, godny następca. Kamil na koncie ma ogromną liczbę sukcesów i kibice również z zapartym tchem obserwują oddawane przez niego skoki narciarskie. I chociaż „małyszomania” i „stochomania” już nieco osłabła, to nadal skoki narciarskie wywołują wiele emocji i w sezonie zimowym są jednym ze sportowych tematów numer jeden w Polsce. Prognozuje się, że obecnie w naszym kraju może nastąpić „kubackomania” za sprawą świetnej formy i osiągnięć Dawida. Jedno jest niezmienne. Kiedy oglądamy relacje z turniejów w skokach narciarskich, to wśród kibiców widać wiele osób z polskimi flagami. To niezbity dowód, że skoki narciarskie wciąż cieszą się zainteresowaniem w naszym kraju, a reprezentacja Polski w skokach narciarskich może liczyć na gorące wsparcie kibiców!

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?