Liga Mistrzów w piłce ręcznej – Vive Kielce zagra w Kilonii

vive kielce

Przed nami inauguracja nowego sezonu Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. W rozgrywkach wezmą udział dwie polskie drużyny. W sobotę w podmoskiewskim Czechowie swój pierwszy mecz rozegra Orlen Wisła Płock, w niedzielę w Kilonii przeciwko miejscowemu zespołowi THW staną szczypiorniści PGE Vive Kielce.  

PGE Vive Kielce wśród faworytów Ligi Mistrzów w piłce ręcznej

Aktualni mistrzowie Polski są najlepszą naszą drużyną w historii Ligi Mistrzów w piłce ręcznej. W 2016 roku odnieśli swój największy sukces w tych rozgrywkach, pokonując po dramatycznym meczu finałowym węgierski Veszprem i zdobywając trofeum. To nie był jedyny raz, gdy kielczanie uczestniczyli w Turnieju Finałowym. Już w 2013 i 2015 roku zdobywali brązowe medale, a w poprzednim sezonie w spotkaniu o 3. miejsce musieli uznać wyższość Barcelony.

Podopieczni trenera Tałanta Dujszebajewa są więc w naturalny sposób zaliczani do ścisłego grona faworytów rozpoczynającej się właśnie nowej edycji, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę przebieg tej ubiegłorocznej. Na piłkarzy ręcznych PGE Vive Kielce ze względu na liczne kłopoty kadrowe (głównie związane z problemami zdrowotnymi wielu zawodników) mało kto wtedy stawiał, a jednak udało im się sprawić wielką niespodziankę w postaci wyeliminowania w ćwierćfinale faworyzowanej ekipy PSG i awansu do Final Four.

Zmiany w składzie mistrzów Polski w piłce ręcznej

Do nowego sezonu kielczanie przystępują z kilkoma znaczącymi zmianami w składzie. Nie ma już w kadrze klubowej ikony – Michała Jureckiego, który po dziewięciu latach gry w Vive przeniósł się do Flensburga. W bramce nie zobaczymy też już Vladimira Cupary, kontynuującego karierę w Veszpremie. Zabraknie także środkowego Luki Cindricia, sprzedanego do Barcelony za prawie milion euro. Kielecki klub piłki ręcznej pozyskał jednak w ich miejsce godnych następców. Chorwata spróbuje zastąpić jego rodak Igor Karacić, wykupiony z Vardaru Skopje. Z kolei w miejsce serbskiego bramkarza sprowadzono z THW Kiel Andreasa Wolffa.

Trudni rywale grupowi PGE Vive Kielce w Lidze Mistrzów

Rywale Vive Kielce w Lidze Mistrzów piłki ręcznej
fot.: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

Drużyna z Kielc, choć zaliczana do czołówki, nie jest oczywiście jedynym i największym faworytem do podium Ligi Mistrzów w piłce ręcznej. W tym gronie należy upatrywać co najmniej sześć innych drużyn. Niestety, aż cztery z nich będą rywalami mistrzów Polski w grupie B, co zapowiada bardzo trudne wyzwanie dla naszego zespołu.

Telekom Veszprem w ostatnich sześciu sezonach tylko raz (w 2018 roku) nie wystąpiło w Final Four, ale też ani razu nie udało mu się zdobyć trofeum. Teraz przystępuje do rozgrywek Ligi Mistrzów wzmocnione Duńczykiem Rasmusem Lauge Schmidtem, Czarnogórcem Vuko Borozanem, Brazylijczykiem Rogerio Moraesem Fereirą, czy wspomnianym wcześniej Vladimirem Cuparą. Vardar Skopje wygrywał Ligę Mistrzów dwukrotnie w trzech ostatnich sezonach (2017 i 2019), a w roku 2018 zajął czwarte miejsce. Z kolei Montpellier to mistrz z roku 2018. Kolejnym groźnym rywalem w grupie będzie z pewnością THW Kiel z Austriakiem Nikolą Bilykiem i Chorwatem Domagojem Dovnjakiem. I właśnie niemiecki zespół będzie pierwszym rywalem PGE Vive Kielce w niedzielę w Kilonii.

W grupie A mamy tylko dwóch potentatów: FC Barca Lassa i Paris Saint-Germain. Zespół z Barcelony po raz ostatni wygrał Ligę Mistrzów w 2015 roku, a w powrocie na tron ma pomóc m.in. ściągnięty z Kielc Luka Cindrić. Paryżanie smaku złota nie zaznali jeszcze ani razu, najbliżej byli w 2017 roku, gdy ulegli w finale Vardarowi Skopje. Do nowego sezonu przystępują bez większych wzmocnień, ale mając w składzie takich zawodników, jak Mikkel Hansen i Nikola Karabatic, nie muszą się obawiać żadnego rywala.

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?