„Herkules XX wieku” z dwoma złotymi medalami olimpijskimi

Najlepszy polski olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów

Dziewięć lat temu zmarł najlepszy polski olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów, zwany „Herkulesem XX wieku”. Waldemar Baszanowski to nasz kolejny złoty medalista z Tokio (1964). W sumie czterokrotnie startował na Igrzyskach Olimpijskich, a złoty medal przywiózł również z Meksyku (1968). Ponadto był pięciokrotnym mistrzem świata i sześciokrotnym mistrzem Europy.

Już jako młodzieniec lubił dźwigać ciężary

Waldemar Baszanowski urodził się 15 sierpnia 1935 roku w Grudziądzu. W młodzieńczych latach bardzo szybko zainteresował się współzawodnictwem siłowym. Już w technikum na terenie grudziądzkiego basenu próbował podnosić żelazne wagonowe kółko, a podczas warsztatowych praktyk w Kwidzynie zmagał się z żelaznym wałem. Podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej w remontowej jednostce samochodowej, sam zrobił sobie „sztangę” z kół zamachowych i paru zębów z gąsienicy czołgu. Pasja młodego Waldka nie umknęła uwadze dowódców. Kiedy kończył służbę, oficer wychowania fizycznego poradził mu, żeby zgłosił się na warszawski AWF do trenera Augustyna Dziedzica, który zrobi z niego ciężarowca i człowieka. Jak się okazało w przyszłości, była to najlepsza nauka i rada, jaką Baszanowski mógł wynieść z wojska. Jako absolwent AWF uzyskał tytuł magistra wychowania fizycznego, ale jeszcze więcej tytułów i osiągnięć uzyskał jako sportowiec.

Kadra narodowa i pierwsze sukcesy

Trzeba przyznać, że Waldemar Baszanowski ze swoim talentem do dźwigania ciężarów trafił w idealny czas. Dyscyplina ta była w Polsce akurat na progu drogi do wielkich sukcesów międzynarodowych. Zaczęło się od pierwszego medalu olimpijskiego w podnoszeniu ciężarów dla naszego kraju, który zdobył Marian Zieliński, zajmując trzecie miejsce w wadze piórkowej podczas Igrzysk Olimpijskich w Melbourne w 1956 roku. Baszanowski trafił wkrótce do kadry narodowej, która została objęta centralnym szkoleniem i której zagwarantowano regularne starty oraz treningi pod okiem Klemensa Roguskiego – twórcy polskiej szkoły podnoszenia ciężarów.

Pierwszym sukcesem naszego bohatera był brązowy medal mistrzostw Polski, zdobyty w wadze piórkowej w roku 1958. Debiut w reprezentacji Polski zaliczył w roku 1960, przegrywając z Czechem Otahalem. Nie powiodło się Baszanowskiemu również podczas debiutu olimpijskiego – na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie 1960 roku zajął piąte miejsce. Były to jednak tylko złe miłego początki, bowiem już rok później w Wiedniu wywalczył pierwszy tytuł mistrza świata, rozpoczynając okres swojej światowej hegemonii w wadze lekkiej.

Dwukrotny złoty medalista olimpijski

Igrzyska Olimpijskie - złoty medal

Największymi sukcesami Waldemara Baszanowskiego są dwa złote medale olimpijskie. Warto też przypomnieć, że trzykrotnie (1964, 1968, 1972) był on chorążym polskiej reprezentacji olimpijskiej. Na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 1964 roku złoto wygrał minimalnie z Rosjaninem Kapłunowem, dzięki niższej wadze własnej o… 300 gramów. Z kolei cztery lata później, podczas Igrzysk Olimpijskich w Meksyku, jego zwycięstwo było już zdecydowane – drugi w klasyfikacji Irańczyk Jalayer podniósł aż o 15 kilogramów mniej. Wielkim marzeniem Baszanowskiego było zdobycie trzeciego złotego medalu olimpijskiego, czego nie dokonał przed nim żaden inny sztangista. Niestety Igrzyska Olimpijskie w Monachium w 1972 roku okazały się dla niego pechowe. Na rozgrzewce doznał kontuzji mięśni grzbietu i tylko dzięki niezwykłej woli walki zdołał podnieść ciężar dający mu ostatecznie czwarte miejsce. Choć ostatnia wielka impreza z udziałem Waldemara Baszanowskiego nie była dla niego szczęśliwa, to zakończyła ona wspaniałą karierę naznaczoną wieloma sukcesami.

Wielokrotny rekordzista oraz mistrz Polski, Europy i świata

Wymieńmy więc te najważniejsze – oprócz olimpijskich – sukcesy naszego bohatera. 61 razy był rekordzistą Polski, 9 razy mistrzem Polski. Na mistrzostwach świata pięciokrotnie zdobywał złoty medal (Wiedeń 1961, Tokio 1964, Teheran 1965, Meksyk 1968, Warszawa 1969) i pięciokrotnie srebrny (Budapeszt 1962, Sztokholm 1963, Berlin 1966, Columbus 1970, Lima 1971). 24 razy był też rekordzistą świata. Mistrzostwa Europy wygrywał 6-krotnie (Wiedeń 1961, Sofia 1965, Leningrad 1968, Warszawa 1969, Szombathely 1970, Sofia 1971), a trzy razy zdobywał srebrny medal (Budapeszt 1962, Sztokholm 1963 i Berlin 1966).

Aktywny również po zakończeniu kariery

Po Igrzyskach Olimpijskich w Monachium w 1972 roku Waldemar Baszanowski postanowił zakończyć karierę sportową, lecz ze sportem całkowicie nie zerwał. Był nauczycielem akademickim na AWF w Warszawie, a jako trener prowadził między innymi reprezentację Polski oraz Indonezji. Działał też w Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów (jako szef wyszkolenia) oraz w PKOL, był także prezydentem Europejskiej Federacji Podnoszenia Ciężarów.

Waldemar Baszanowski był wielokrotnie nagradzany. Między innymi trzynastoma złotymi Medalami za Wybitne Osiągnięcia Sportowe, Krzyżami: Kawalerskim (1964), Oficerskim (1968) i Komandorskim (1997) Orderu Odrodzenia Polski oraz Medalem Orderu Olimpijskiego MKOl (1982). Jest także Kawalerem Medalu Kalos Kagathos (1994) oraz najlepszym sportowcem Polski w plebiscycie czytelników „Przeglądu Sportowego” (1969). Jednym z „20” najlepszych sportowców Polski XX wieku. W klasyfikacji fachowego pisma „World Weightlifting” w 1997 roku ogłoszony został trzecim sztangistą świata wszech czasów (za Turkiem Naimem Suleimanoglu i Węgrem Imre Foeldim).

Waldemar Baszanowski zmarł w Warszawie 29 kwietnia 2011 roku.

oprac. Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?