Bayern Monachium ma coś do udowodnienia w meczu z Villarrealem. Po nijakiej grze mistrzowie Niemiec przegrali w Hiszpanii 0:1 i teraz stanęli na krawędzi. Jeśli zaprezentują się podobnie słabo, a „Żółta Łódź Podwodna” podobnie solidnie – odpadną. Villarreal wierzy w to, że uda się wyeliminować faworyta. Czy tak właśnie będzie? Sprawdź nasze typy!
W skrócie:
- W pierwszym meczu Villarreal wygrał 1:0, choć świetnych sytuacji na gola miał dużo więcej
- Po porażce szanse Bayernu na zwycięstwo w Lidze Mistrzów zmalały i teraz można je obstawić po kursie 5,50
- Bayern ciągle jednak pozostaje faworytem do awansu do dalszej rundy. Kurs wynosi 1,37, przy 3,10 na Villarreal
Bayern Monachium vs Villarreal. Typy bukmacherskie
| Bayern wygra to spotkanie | 1,27 | Bayern wygrał wszystkie domowe mecze LM w tym sezonie | ||
| Bayern zdobędzie przynajmniej 3 bramki | 1,87 | Średnia liczba goli, jaką FCB strzela w LM u siebie, wynosi 5. | ||
| Villarreal strzeli jakiegoś gola | 1,70 | „Żółta Łódź Podwodna” tylko w jednym spotkaniu LM w tym sezonie nie trafiła do siatki. | ||
| Bayern wygra Ligę Mistrzów | 5,50 | Kurs jest wyższy o 1,50 niż przed pierwszym meczem z Villarrealem, ale nadal stawia to Bayern w roli trzeciego faworyta. |
Humory Bayernu w Hiszpanii zostały mocno popsute. Tym bardziej że 0:1 to najniższy wymiar kary, na jaki zasłużyli Bawarczycy. Trener Julian Nagelsmann i jego sztab mają mnóstwo materiału do analizy, ale na ich szczęście są mistrzami w tej dziedzinie. Można spodziewać się, że w rewanżu mistrzowie Niemiec zagrają zupełnie inny futbol. Mecze na Allianz Arenie zawsze stanowią wielkie uprzywilejowanie dla gospodarza. Kurs na to, że Bayern wygra to spotkanie jest dość niski (1,27) i nadal to jego stawia się w roli faworyta do awansu (1,37). Mimo porażki w poprzednim meczu jego odpadnięcie ciągle dalekie jest mało prawdopodobne.
Zresztą warto spojrzeć, ile goli strzelają monachijczycy u siebie w LM. 5:0 z Dynamem Kijów, 5:2 z Benfiką, 3:0 z Barceloną i 7:1 z Salzburgiem. Daje to średnią 5 trafień na spotkanie, choć oczywiście w ćwierćfinale Champions League będzie o to szalenie trudno. Jednak co najmniej 3 gole zdają się być w zasięgu faworyta, jeśli oczywiście zaprezentuje swój normalny poziom. Średnia bramek, jaką zdobywa u siebie w Bundeslidze, wynosi dokładnie 3.
W tej edycji Ligi Mistrzów „Żółta Łódź Podwodna” tylko raz nie zdobyła żadnej bramki, więc można zakładać, że przyczajona na kontry będzie miała jakąś okazję, którą wykorzysta. Jednak nawet jeśli Hiszpanie pokonają Manuela Neuera, nie mają gwarancji niczego. Bayern ciągle pozostaje trzecim najwyżej notowanym kandydatem do tryumfu w LM. Kurs na to wzrósł z 4,00 na 5,50. Tylko Manchesterowi City i Liverpoolowi daje się większe szanse na sukces.
⚽ Sprawdź kursy na Ligę Mistrzów! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!
Kursy aktualne na dzień 11.04.2022.
Czytaj także:
- Sprawdź typy na mecze Ligi Mistrzów!
- Kto królem strzelców Ligi Mistrzów w sezonie 21/22?
- Zwycięzca Ligi Mistrzów. Kto faworytem do triumfu?
- Jak obstawiać mecze? Wszystko o typowaniu w zakładach bukmacherskich
- Atletico vs City w LM. Jest jeszcze nadzieja?
- Real vs Chelsea. Los Blancos przypieczętują awans do półfinału?
- Liverpool vs Benfica w LM. Czy cokolwiek stanie na ich drodze?
Aktualna forma
Bayern
| Bayern – Augsburg | 1:0 | 09.04.2022 | Bundesliga |
| Villarreal – Bayern | 1:0 | 06.04.2022 | Liga Mistrzów |
| Freiburg – Bayern | 1:4 | 02.04.2022 | Bundesliga |
| Bayern – Union | 4:0 | 19.03.2022 | Bundesliga |
| Hoffenheim – Bayern | 1:1 | 12.03.2022 | Bundesliga |
| Bayern – RB Salzburg | 7:1 | 08.03.2022 | Liga Mistrzów |
W lutym Bayern przeżywał kryzys formy, grał słabo, często nie wygrywał spotkań. Potem wydawało się, że jego dyspozycja idzie w górę, czego dowodem były powyższe spotkania z Salzburgiem, Unionem czy Freiburgiem. Okazało się to jednak złudne, a Villarreal mocno obnażył braki Bawarczyków. Wiadomo, że Bayern zawsze łatwiej ograć u siebie, ale kibice FCB nie mogą być przed rewanżem spokojni. W sobotnich derbach Bawarii mistrzowie Niemiec z wielkim trudem pokonali walczący o utrzymanie Augsburg. Jedyną bramkę zdobył z karnego Robert Lewandowski. Trener Julian Nagelsmann powiedział wprost, że gra drużyny musi się polepszyć o 60-70 procent.
Villarreal
| Villarreal – Athletic Bilbao | 1:1 | 09.04.2022 | La Liga |
| Villarreal – Bayern | 1:0 | 06.04.2022 | Liga Mistrzów |
| Levante – Villarreal | 2:0 | 02.04.2022 | La Liga |
| Cadiz – Villarreal | 1:0 | 20.03.2022 | La Liga |
| Juventus – Villarreal | 0:3 | 16.03.2022 | Liga Mistrzów |
| Villarreal – Celta Vigo | 1:0 | 12.03.2022 | La Liga |
„Żółta Łódź Podwodna” zremisowała w weekend z dość trudnym (z jej punktu widzenia) rywalem. Co jednak ciekawe, na rzadko spotykany manewr zdecydował się trener Unai Emery. Otóż szkoleniowiec Villarrealu zmienił w tym spotkaniu wszystkich jedenastu piłkarzy, którzy wyszli na mecz z Bayernem. Wyjściowy skład drużyny był więc kompletnie inny, a zmiana dotknęła nawet pozycji bramkarza! Z tej perspektywy remis z Bilbao to świetny wynik, ale wciąż nie można zapominać o wcześniejszych porażkach w La Liga. Przegrane z Levante i Cadizem leżą cieniem na dyspozycji Hiszpanów.
Sytuacja kadrowa
Bayern
Już definitywnie można mówić o pełnym powrocie do gry podstawowych piłkarzy Bayernu, lewego obrońcy Alphonso Daviesa i pomocnika Leona Goretzki. Obaj oczywiście jeszcze nie mają dokładnego czucia gry, ale są wielkimi wzmocnieniami Bayernu. Z Villarrealem nie zagrają rezerwowi Eric Maxim Choupo-Moting i Bouna Sarr, wiecznie kontuzjowany Corentin Tolisso oraz najprawdopodobniej chory Niklas Suele. Choć ten ostatni w normalnych okolicznościach i tak nie miałby szans na wyjściowy skład. Drobne problemy z udem miał stoper Lucas Hernandez, ale po weekendzie przerwy wznowił treningi z zespołem.
Villarreal
Poza nieobecnym od dłuższego czasu Alberto Moreno trener Unai Emery będzie mógł najpewniej skorzystać ze wszystkich zawodników. Podstawowy skład drużyny będzie wypoczęty, jako że żaden zawodnik w weekend nie zagrał od pierwszej minuty.
Bayern Monachium vs Villarreal. Jak wyglądał pierwszy mecz?
Niemcy mieli szczęście, że pierwszy mecz rozegrali na wyjeździe. Zaprezentowali się tam bowiem tak beznadziejnie, że chyba nikt nie spodziewał się aż tak wielkiej sportowej degrengolady. Już w 8. minucie Villarreal wyszedł na prowadzenie, gdy po składnej akcji zespołu do monachijskiej siatki trafił Arnaut Danjuma. Zaskakiwać mogła bierność obrony Bayernu, która w kilku momentach kompletnie straciła rywali ze swoich radarów. Później było jeszcze gorzej. Francis Coquelin przed przerwą podwyższył prowadzenie, wrzucając „za kołnierz” Manuela Neuera piłkę po niecelnym dośrodkowaniu. Sędzia odgwizdał jednak spalonego.
Ogólnie rzecz ujmując Villareral miał w pierwszym spotkaniu z 4-5 dogodnych sytuacji na podwyższenie. Gerardo Moreno trafił w słupek, a potem strzelając z połowy boiska pomylił się nieznacznie, gdy futbolówkę 40 metrów od swojej bramki niecelnie podawał Neuer. Także rezerwowy Alfonso Pedraza stanął przed doskonałą okazją, ale nie zachował zimnej krwi i uderzył mocno, ale w trybuny. Bayern sytuacji miał mało i nie były tak dogodne i niebezpieczne, jak te stworzone przez gospodarzy.
Wciąż jest nim Bayern, choć Villarreal udowodnił, że nie wolno go lekceważyć.
Wtorek, 12.04.2022, godz. 21:00
Allianz Arena (Monachium)
Polsat Sport Premium, STS TV

























































































