Sprawdzian polskich lekkoatletów. Czas na Mistrzostwa Polski

Lekkoatletyczne zawody

Pomimo organizacyjnych utrudnień związanych z pandemią koronawirusa, sezon lekkoatletyczny w Polsce nabiera coraz pełniejszych barw. Od piątku do niedzieli we Włocławku odbędą się Mistrzostwa Polski, a we wtorek na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się kolejny Memoriał Janusza Kusocińskiego. W końcu kibice mogą oglądać znakomitą obsadę i wielkie sportowe emocje.

Mistrzostwa w setną rocznicę

96. Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce rozegrane zostaną we Włocławku w setną rocznicę pierwszego krajowego czempionatu lekkoatletycznego. Jubileusz świętowany będzie w nietypowych okolicznościach, a wszystko przez epidemiczne ograniczenia. Trybuny stadionu każdego dnia zawodów będą mogły zostać wypełnione co najwyżej w połowie, a to oznacza, że będzie mogło na nich zasiąść około 2,5 tysiąca kibiców. Organizatorzy, którymi oprócz miejskiego samorządu są: Polski Związek Lekkiej Atletyki oraz Lekkoatletyczny Klub Sportowy Vectra Włocławek, zadbali o zapewnienie norm bezpieczeństwa dla zawodników i publiczności…

„Wprowadzono szereg procedur, które ograniczą możliwość rozprzestrzeniania się koronawirusa. Na stadionie będą m.in. specjalne bramki z systemem do dezynfekcji oraz komora dezynfekująca, a kibice będą mogli zajmować miejsca na trybunach tylko z zachowaniem odpowiedniego dystansu.”

Marian Nowakowski, dyrektor generalny 96. PZLA Mistrzostw Polski we Włocławku

Zadbano jednak nie tylko o niezbędne ograniczenia, ale także o atrakcje dla przybyłych na nowoczesny obiekt we Włocławku fanów lekkiej atletyki. Zbudowane zostanie specjalne lekkoatletyczne miasteczko, gdzie można będzie sprawdzić się w sportowej rywalizacji. Na samym stadionie mają zostać ustawione dwa duże ledowe ekrany, co powinno pomóc widzom w śledzeniu zmagań najlepszych polskich lekkoatletów. Każdy kibic zostanie też zaopatrzony w folder informacyjny zawodów.

Gwiazdy szykują szczyt formy

Rywalizacja o medale toczyć się będzie przez trzy dni, od piątku do niedzieli. Wystartuje w sumie ponad pięćset zawodniczek i zawodników w czterdziestu konkurencjach. Jako pierwsze, jeszcze przed ceremonią otwarcia (16:00), rozegrane zostaną w piątek od godziny 15:10 biegi eliminacyjne na 100 metrów. Na zakończenie mistrzostw, w niedzielny wieczór odbędą się biegi na 5 000 metrów. Wobec odwołania większości lekkoatletycznych imprez międzynarodowych, krajowy czempionat dla wielu reprezentantów Polski będzie najważniejszym startem w tym dziwnym sezonie. Dlatego też jest on bardzo mocno obsadzony, a gwiazdy polskiej lekkoatletyki szykują na mistrzostwa szczyt formy…

„Czuję dużą motywację przed tymi mistrzostwami, bo mam jedenaście z rzędu zwycięstw w różnych kategoriach wiekowych i chcę kontynuować jak najdłużej tę passę. Kto wie, może uda się ustanowić jakiś rekord kolejnych złotych medali?”

Marcin Krukowski (rzut oszczepem)

„Myślę, że forma powinna zwyżkować. Na razie normalnie trenuję, nie luzowałam zbyt mocno, a wyniki są bardzo zadowalające. Czekam na kolejne starty, w tym oczywiście na mistrzostwa Polski we Włocławku.”

Sofia Ennaoui (bieg na 800 i 1500 metrów)

„Jestem zadowolony, że wróciłem do biegania, że ten sezon całkowicie nie przepadł i że przepracowałem plany treningowe. Zobaczymy, mistrzostwa Polski są za niecały tydzień. Może we Włocławku czas będzie dwie sekundy szybszy?”

Adam Kszczot (bieg na 800 metrów)

Oprócz wymienionych wyżej reprezentantów Polski w lekkoatletyce, faworytami w swoich konkurencjach powinni być także m.in.: Justyna Święty-Ersetic (400 metrów), Ewa Swoboda (100 metrów), czy Piotr Lisek (skok o tyczce). Niezwykle interesująco zapowiada się rywalizacja o mistrzostwo Polski w takich konkurencjach, jak: rzut młotem kobiet i mężczyzn, czy pchnięcie kulą.

Memoriał na przetarcie

Doskonałym przetarciem przed 96. PZLA Mistrzostwami Polski we Włocławku był wtorkowy 66. ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego na Stadionie Śląskim w Chorzowie. W słynnym „Kotle Czarownic”, który oficjalnie otrzymał status Narodowego Stadionu Lekkoatletycznego, zaprezentowała się niemal cała lekkoatletyczna kadra narodowa w rywalizacji ze światowymi gwiazdami. Kibice na trybunach i przed telewizorami zobaczyli między innymi Karolinę Kołeczek w pojedynku z mistrzynią Europy w biegu na 100 metrów przez płotki Elwirą Herman z Białorusi. Adam Kszczot i Marcin Lewandowski wystartowali w biegu na 800 metrów z brązowym medalistą mistrzostw świata Fergusonem Cheruiyot Rotichem. Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski zmierzył się w skoku o tyczce z dwukrotnym mistrzem świata Samem Kendricksem, a nasz oszczepnik Marcin Krukowski porównał swoje możliwości z Niemcem Johannesem Vetterem, drugim na liście najlepszych wyników w historii światowej lekkoatletyki. Na swoim ulubionym stadionie po raz kolejny wystąpiła Justyna Święty-Ersetic z Raciborza, a także inna ambasadorka województwa śląskiego – Ewa Swoboda. W rzucie młotem wśród mężczyzn najlepszy okazał się Wojciech Nowicki, który uzyskał odległość 80,09 m. Trzecie miejsce zajął inny Polak – Paweł Fajdek z wynikiem 78,05 m. W pchnięciu kulą na najwyższym stopniu podium również stanął reprezentant Polski. Michał Haratyk z wynikiem 21,88 m wyprzedził Chorwata Mihajlevicia oraz Niemca Strola. W sumie na Stadionie Śląskim w Chorzowie rozegrano 15 konkurencji.

Adam Pisula

Tags: