Hapoel Beer Szewa – Śląsk Wrocław. Czy uda im się to powtórzyć?

slask hapoel typy zapowiedz

Faworytem tego meczu jest Hapoel Beer Szewa, ale Śląsk Wrocław regularnie udowadnia, że nie można go lekceważyć. W pierwszym meczu wrocławianie wygrali, choć ich tryumf mógł być jeszcze większy. W Izraelu jednak nie gra się łatwo, a gospodarze zrobią wszystko, żeby wyrzucić Polaków z Ligi Konferencji. Czy im się to uda? Sprawdź nasze typy na to spotkanie!

Hapoel vs Śląsk. Kursy i typy bukmacherskie

Po kursach widać, że Hapoel jest w Europie bardziej uznaną marką niż Śląsk. Mimo tego, że we Wrocławiu Izraelczycy nie zaprezentowali wielu ciekawych momentów, to są uważani za faworyta tego spotkania. Wiadomo jednak, że zespoły z Izraela najlepiej czują się na własnym terenie. Nie można wykluczać więc tego, że ekipa z Beer Szewy faktycznie pokona czwarty zespół minionego sezonu Ekstraklasy i doprowadzi do dogrywki. Choć Hapoel jest faworytem samego meczu, to niższe kursy na awans mają Ślązacy.

Na boisku na pewno będzie się działo, a im dłużej będzie się utrzymywał wynik niekorzystny dla gospodarzy, tym mocniej będzie iskrzyło. W 8 z ostatnich 10 meczów Hapoelu w roli gospodarza padało więcej niż 1,5 gola, a i tym razem zdaje się to tylko formalnością. Gracze z Beer Szewy będą groźniejsi niż we Wrocławiu, a i sami zawodnicy trenera Jacka Magiery dobrze czują się w ataku. Jeśli stawiać na konkretną liczbę bramek, to na co najmniej 2,5 po kursie 1,77. Mniej goli jest mało prawdopodobne – choć też realne.

Co do Śląska zresztą, to w 8 z 10 jego ostatnich wyjazdowych spotkań obie drużyny wpisywały się na listę strzelców i trudno sądzić, aby tym razem było inaczej. Kurs 1,69 na rzecz praktycznie pewną jest bardzo korzystny. Można rozważyć także stawianie na poszczególne zespoły i konkretną liczbę ich trafień. Skoro co najmniej 3 gole zdają się przesądzone, to ponad 1,5 bramki tylko Hapoelu lub tylko Śląska również muszą zostać przemyślane. W przypadku tych pierwszych kurs wynosi 1,88, a w przypadku drugich aż 2,80.

Kursy na mecze Ligi Konferencji Europy znajdziesz w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj wyniki!

*Kursy aktualne na dzień 9.08.2021

Hapoel Beer Szewa vs Śląsk Wrocław. Jak wyglądał pierwszy mecz?

Wrocławianie słyną w tym sezonie z bardzo widowiskowych spotkań. Pod wodzą trenera Jacka Magiery Śląsk dużo strzela, ale też traci goli. Wszystko to było widać w pierwszym meczu z Hapoelem, który zakończył się zwycięstwem polskiego zespołu 2:1. W tej sytuacji należy rzecz jasna przypomnieć o zniesionej regule goli wyjazdowej, która sprawia, że potencjalna wygrana Izraelczyków 1:0 doprowadzi do dogrywki, nie ich awansu.

Na Dolnym Śląsku wszystko co najważniejsze działo się w pierwszej połowie. Trwała ona… ponad godzinę, co było spowodowane odpalonymi racami, które zadymiły stadion. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 29. minucie, kiedy fenomenalnym uderzeniem popisał się Erik Exposito. Hiszpan przymierzył zza pola karnego lewą nogą i nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Hapoel wyrównał po 20 minutach, wykorzystując błąd w kryciu Śląska przy rzucie rożnym. Po dograniu Ramzu Safuriego na listę strzelców wpisał się Mariano Bareiro, a piłka po jego uderzeniu głową odbiła się jeszcze od poprzeczki. Wrocławianie do szatni schodzili jednak z prowadzeniem, bo w… 62. minucie pierwszej połowy karnego po faulu na samym sobie wykorzystał przeżywający renesans formy Robert Pich.

Przypuszczalne składy

Hapoel

Ariel Harush (Izrael) – Iyad Abu Abaid (Izrael), Eitan Tibi (Izrael), Miguel Vitor (Portugalia), David Keltjens (Izrael) – Mariano Bareiro (Argentyna), Roei Gordana (Izrael) – Elton Acolatse (Holandia), Ramzu Safuri (Izrael), Eugene Ansah (Ghana) – Sagiv Yehezkel (Izrael)

Trener: Ronny Levy (Izrael)

Powyższy skład Hapoelu wydaje się najbardziej prawdopodobną opcją. Tak zagrali rywale Śląska we Wrocławiu i tak też pewnie wystąpią u siebie. To w praktyce najlepsze, co trener Ronny Levy ma do zaoferowania, choć oczywiście pewne roszady mogą nastąpić na skrzydłach czy na pozycji nr 10, zajmowanej przez Ramzu Safuriego. Należy jednak pamiętać, że to właśnie ten ofensywny pomocnik zaliczył asystę przy trafieniu Mariano Bareiro.

Levy nie lubi jednak eksperymentować w linii defensywnej. Zapewne tylko jakaś kontuzja bądź naprawdę niska forma na treningach mogłaby spowodować, że w formacji dowodzonej przez doświadczonego Miguela Vitora coś by się mogło zmienić. On wraz z równie „wiekowym” Eitanem Tibim wykonywali dobrą robotę w pierwszym meczu ze Śląskiem, a ich pozycja jest absolutnie niezagrożona.

Śląsk

Matus Putnocky (Słowacja) – Szymon Lewkot, Wojciech Golla, Mark Tamas (Węgry) – Patryk Janasik, Krzysztof Mączyński, Rafał Makowski, Victor Garcia (Hiszpania) – Petr Schwarz (Czechy), Robert Pich (Słowacja) – Erik Exposito (Hiszpania)

Trener: Jacek Magiera

Kadra wrocławskiej drużyny jest dość szeroka, w związku z czym trener Jacek Magiera ma sporo możliwości rotacji. Chętnie z niej korzysta szczególnie w Ekstraklasie, gdzie jego zespół najczęściej wygląda zupełnie inaczej niż w pucharach, choć… w miniony weekend aż tak wielu zmian nie było. Odpoczęli co prawda Erik Exposito, Robert Pich czy Victor Garcia, ale – co zdziwiło – na środku można było obejrzeć podstawowy duet tworzony przez Krzysztofa Mączyńskiego i Rafała Makowskiego.

W Beer Szewie jednak Magiera eksperymentować nie powinien. Można zastanawiać się jedynie, na którego golkipera postawi między słupkami? Szkoleniowiec Śląska zaskoczył ostatnio, dając szanse Matusowi Putnocky’emu, ale w meczu z Lechią do bramki ponownie wskoczył Michał Szromnik. W obwodzie – ale już w polu – pozostają jeszcze stoper Diogo Verdasca, coraz odważniej wprowadzany do zespołu, oraz młody, ale utalentowany Mateusz Praszelik. W jego przypadku należy jednak pamiętać o statusie młodzieżowca, który daje mu więcej szans na występy w lidze niż w pucharach.

Gdzie i kiedy odbędzie się mecz Śląsk Wrocław vs Hapoel Beer Szewa?

Czwartek, 12.08.2021, godz. 19:00
Turner Stadium (Beer Szewa)

Gdzie oglądać mecz?

Polsat Sport, godz. 18:50