Po zwycięstwie w piątkowych kwalifikacjach, Ryoyu Kobayashi jest największym faworytem do zwycięstwa w sobotnim konkursie. Kto będzie najgroźniejszym rywalem Japończyka i czy w tym gronie znajdzie się Kamil Stoch? Sprawdź nasze typy bukmacherskie!
Puchar Świata w Klingenthal. Kursy i typy bukmacherskie
| Ryoyu Kobayashi wygra sobotni konkurs indywidualny | 2.75 | Japończyk potwierdził wysoką formę w piątek, wygrywając kwalifikacje do sobotniego konkursu. | |
| Kamil Stoch będzie w sobotę lepszy od Mariusa Lindvika | 1.50 | Polak skoczył w piątkowych kwalifikacjach o siedem metrów dalej od Norwega. |
Wyniki piątkowych kwalifikacji potwierdziły, że Ryoyu Kobayashi nie stracił formy mimo wykrycia u niego zakażenia koronawirusem podczas weekendu w Ruce. Co więcej, przymusowa przerwa w skokach najwyraźniej dodatkowo Japończyka zmobilizowała.
Dlatego w zakładach bukmacherskich STS Kobayashi jest faworytem do zwycięstwa także w sobotnim konkursie indywidualnym. Kurs na jego triumf wynosi najmniej – tylko 2.75. Z pozostałych stawek wynika, że najgroźniejszymi rywalami japońskiego skoczka będą: Karl Geiger (kurs 4.50) i Kamil Stoch (6.75). Niemiec i Polak uplasowali się w piątek tuż za zwycięzcą kwalifikacji.
Bardzo byśmy chcieli, aby dobry skok kwalifikacyjny przełożył się w przypadku Kamila Stocha na wysokie miejsce w sobotnim konkursie indywidualnym. Ale musimy pamiętać, że nasz trzykrotny mistrz olimpijski wygrał już w tym sezonie kwalifikacje w Niżnym Tagile i niestety wtedy nie oznaczało to zwycięstwa także w zawodach.
STS oferuje przed sobotnim konkursem zakłady H2H pomiędzy poszczególnymi skoczkami. Być może warto się pokusić o postawienie na Kamila Stocha w rywalizacji z Mariusem Lindvikiem. Kurs na to, że Polak zajmie wyższe miejsce od Norwega wynosi 1.50.
Odbierz bonusy bukmacherskie w STS, sprawdź kursy na skoki narciarskie i typuj faworytów! ⛷️
Wszystkie kursy aktualne na dzień 11.12.2021
Czytaj także:
Tylko czterech polskich skoczków w Klingenthal
Po słabym początku sezonu w wykonaniu naszych skoczków, w PZN (Polski Związek Narciarski) zapadły decyzje, które mają pomóc w naprawie sytuacji. W związku z tym, na najbliższy weekend Pucharu Świata do Klingenthal, razem z pierwszym trenerem Michalem Doleżalem, uda się tylko czterech „Biało-Czerwonych”: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek.
Natomiast w tym samym czasie do austriackiego Ramsau, wraz z trenerami Grzegorzem Sobczykiem i Maciejem Maciusiakiem, wybierze się kolejna czwórka reprezentantów Polski: Dawid Kubacki, Jakub Wolny, Andrzej Stękała i Klemens Murańka. Pozostali członkowie polskiej kadry wezmą udział w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Vikersund.
Skocznia w Ramsau, nazywana w polskim sztabie „kopytem”, już wcześniej była wykorzystywana przez m.in. samego Adama Małysza w kryzysowych momentach, gdy trzeba było szukać utraconej formy. Miejmy nadzieję, że „kopyto” po raz kolejny okaże się skuteczne.
Skład reprezentacji Polski
- Kamil Stoch
- Piotr Żyła
- Aleksander Zniszczoł
- Paweł Wąsek
Skoki w Klingenthal. Vogtland-Arena czeka
- Punkt konstrukcyjny (K) – 125 m
- Rozmiar (HS) – 140 m
- Rekordzista – Michael Uhrmann (146,5 m – 02.02.2011)
- Ostatni zwycięzca – Halvor Egner Granerud (07.02.2021)
Obiekt ten został zbudowany w latach 2004-2006. Od 2006 roku odbywają się na nim zawody Letniej Grand Prix, a od roku 2007 – Pucharu Świata w skokach narciarskich. Pierwszym zwycięzcą był Austriak Gregor Schlierenzauer, ostatnim – Norweg Halvor Egner Granerud. Obaj mają po dwa zwycięstwa na Vogtland-Arena i są pod tym względem najlepsi. Z Polaków zimą po jednym razie triumfowali tu: Kamil Stoch w 2011 roku i Krzysztof Biegun w 2013 roku, dla którego było to jedyne zwycięstwo w Pucharze Świata w karierze.
Program zawodów Pucharu Świata w Klingenthal
Piątek, 10.12
- 17:15 – oficjalny trening
- 19:15 – kwalifikacje
Sobota, 11.12
- 14:45 – seria próbna
- 16:00 – konkurs indywidualny
Niedziela, 12.12
- 14:00 – kwalifikacje
- 16:00 – konkurs indywidualny
Austriaccy skoczkowie górą w Wiśle Malince
Poprzedni weekend Pucharu Świata na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince stał pod znakiem austriackiej dominacji. Jan Hoerl wygrał piątkowe kwalifikacje i niedzielny konkurs indywidualny, a drużyna Austrii była najlepsza w sobotnim konkursie drużynowym. Dzięki zdobytej dużej ilości punktów Austriacy awansowali na drugie miejsce w Pucharze Narodów, a Jan Hoerl „wskoczył” do pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej.
Niestety „własna” skocznia nie pomogła Polakom, którzy zaliczyli kolejny nieudany weekend w obecnym sezonie. W konkursie drużynowym „Biało-Czerwoni” zajęli czwarte miejsce, a w konkursie indywidualnym tylko trzech z nich zakwalifikowało się do drugiej rundy i zdobyło punkty Pucharu Świata. Najwięcej Kamil Stoch, który ukończył zawody na jedenastym miejscu.
Klasyfikacja Pucharu Świata po konkursach w Wiśle
- Karl Geiger (GER) – 355
- Anze Lanisek (SLO) – 272
- Markus Eisenbichler (GER) – 237
- Stefan Kraft (AUT) – 206
- Ryoyu Kobayashi (JPN) – 180
- Cene Prevc (SLO) – 173
- Marius Lindvik (NOR) – 162
- Halvor Egner Granerud (NOR) – 160
- Killian Peier (SUI) – 148
- Jan Hoerl (AUT) – 131
Klasyfikacja Pucharu Narodów
- Niemcy – 1 210
- Austria – 979
- Słowenia – 972
- Norwegia – 686
- Japonia – 663
- Polska – 418
- Szwajcaria – 240
- Rosja – 194
- Estonia – 13
- Finlandia – 13























































































