Puchar Świata w Innsbrucku. Kobayashi z trzecią wygraną?

Połowa jubileuszowego Turnieju Czterech Skoczni za nami! Bezkonkurencyjny jest Ryoyu Kobayashi, który wygrał dwa, niemieckie konkursy i na ten moment jest głównym faworytem do zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni.

Czy i tym razem Japończyk wygra w Austrii i zbliży się do zdobycia Złotego Orła? Czy nasi reprezentanci w cudowny sposób zostaną odmienieni i zaczną skakać na przyzwoitym poziomie? Oto nasza zapowiedź drugiego konkursu w tym roku!

Puchar Świata w Innsbrucku. Kursy i typy bukmacherskie

Ryoyu Kobayashi wygra konkurs Nie ma siły na młodego Japończyka. Kobayashi jest głównym faworytem do wygrania w Innsbrucku.
 
Marcus Eisenbichler stanie na podium Niemiecki skoczek ponownie zaczął oddawać dobre próby w konkursach i zajmować wysokie lokaty. 
 

Jubileuszowy Turniej Czterech Skoczni jest już na półmetku i to wystarczyło, aby wyłonił się kandydat numer jeden do zwycięstwa i wygrania Złotego Orła. To oczywiście Ryoyu Kobayashi, Japończyk jest w świetnej formie i w tym momencie wydaje się, że nie ma równego sobie przeciwnika. Co prawda jego przewaga nie jest monstrualnie wielka, aczkolwiek wyższy poziom od innych zawodników jest zauważalny. Stawiamy zatem, że Japończyk wygra konkurs w Innsbrucku i będzie celował w cztery zwycięstwa w trakcie całego cyklu. Kobayashi w Ga-Pa sięgnął nawet po żółty plastron lidera klasyfikacji Pucharu Świata.

W ostatnich dniach dobrą formą imponuje Marcus Eisenbichler. Niemiec miał krótki dołek, jednak szybko wrócił do właściwego skakania i tym samym jest na czwartym miejscu w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni i czołówce Pucharu Świata. Niemiec dostaje bardzo wysokie noty od sędziów, mimo że jego styl pozostawia sporo do życzenia i sędziowie mocno przesadzają, co spotyka się z niemałą kontrowersją. Bardzo prawdopodobne, że kadrowicz Stefana Horngachera stanie na podium w zawodach w Innsbrucku.

Warto już teraz zainteresować się kursami długoterminowymi na zwycięzcę Turnieju Czterech Skoczni. Tak jak wcześniej napisaliśmy, Ryoyu Kobayashi jest faworytem i w przypadku jego zwycięstwa zakłady bukmacherskie STS najmniej wypłacają. Aktualny kurs na wygraną Japończyka to raptem 1.24. Dalsze miejsca w hierarchii kursowej mają Marcus Lindvik (8.00), Marcus Eisenbichler (12.00), a także Karl Geiger (18.00). Gracze STS raczej nie mają wątpliwości, kto wygra. Aż 76% wkładów jest na Kobayashiego.

⛷️ Sprawdź kursy na skoki narciarskie w STS! Odbierz kod promocyjny STS i typuj faworytów!

Polacy wciąż bezbarwni

Cudu w Ga-Pa nie było i polscy skoczkowie po raz kolejny szorowali o dno. Zawiódł przede wszystkim Kamil Stoch, który w konkursie przegrał ze znacznie niżej rozstawionym Daiki Ito i zajął miejsce w ostatniej dziesiątce konkursu. Nasz mistrz ma wyraźny problem z wyjściem z progu. W pierwszej fazie lotu jego sylwetka niekontrolowanie skręca, co nie pozwala na daleki lot. Trener Dolezal i sam Kamil są świadomi wynikłego problemu i będą pracować nad jego usunięciem.

Tylko Piotr Żyła daje powody do zadowolenia. Doświadczony skoczek skakał świetnie w seriach próbnych oraz kwalifikacjach. W konkursie było nieco słabiej, choć 11. pozycja przy aktualnej sytuacji w polskiej kadrze można brać jako pozytyw.

Już po pierwszym konkursie TCS pojawiły się głosy, że biało-czerwoni mogą zostać wycofani ze startów na austriacką część turnieju. Podjęto jednak decyzję kontynuowania startów i zobaczymy polskich skoczków na obiekcie w Innsbrucku.


Jak obstawiać skoki narciarskie? Sprawdź typy na skoki narciarskie!


Skocznia Bergisel w Innsbrucku

  • Punkt konstrukcyjny (K) – 120 m
  • Rozmiar (HS) – 127 m
  • Rekordzista – Michael Hayboeck (138 m)
  • Ostatni zwycięzca – Kamil Stoch (3.01.2021)

Trzecim przystankiem Turnieju Czterech Skoczki jest słynna skocznia Bergisel w Innsbrucku, położona w zachodniej części austriackich Alp u podnóży rzeki Inn. Obiekt wybudowano w 1927 rok. W 2001 roku skocznia przeszła gruntowną modernizację, przybierając futurystyczny wygląd. Mimo upływu lat, austriacki obiekt jest jednym z nowocześniejszych na całym świecie.

Rekordzistą obiektu jest Austriak, Michael Hayboeck. Zawodnik ustanowił wynik 4 stycznia 2015 roku w trakcie 63. Turnieju Czterech Skoczni. Hayboeck mimo rekordowej odległości nie zdołał wygrać konkursu, zajmując dopiero 5. miejsce w końcowej klasyfikacji.

Letnim rekordzistą obiektu jest Adam Małysz. Nasz mistrz we wrześniu 2004 roku odleciał na 136. metr. Od blisko 18 lat nikt dalej nie poleciał na Bergisel na igielicie.

Program zawodów Pucharu Świata w Innsbrucku

Poniedziałek, 03.01.2022
11:15 – Oficjalny trening
13:30 – Kwalifikacje

Wtorek, 04.01.2022
12:00 – Seria próbna
13:30 – Pierwsza seria konkursowa (KO)

Klasyfikacja Pucharu Świata po jedenastu konkursach

1.Ryoyu Kobayashi696
2.Karl Geiger675
3.Halvor Egner Granerud473
4.Marius Lindvik437
5.Markus Eisenbichler407
6.Anze Lanisek385
7.Stefan Kraft380
8.Killian Peier330
9.Jan Hoerl299
10.Robert Johansson293

Klasyfikacja 70. Turnieju Czterech Skoczni

1. Ryoyu Kobayashi (JAP) – 593.2

2. Marius Lindvik (NOR) – 580

3. Lovro Kos (SLO) – 575.5

4. Markus Eisenbichler (GER) – 572.1

5. Halvor Egner Granerud (NOR) – 563.1

6. Markus Eisenbichler (GER) – 281,1

7. Robert Johannson (NOR) – 559.3

8. Stephan Leyhe (GER) – 530

9. Jan Hoerl (AUT) – 527.1

10. Daniel Huber (AUT) – 526.2

Kiedy odbędzie się konkurs PŚ w Innsbrucku?

Trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się 4 stycznia. Pierwsza seria zaplanowana jest na godzinę 13:30

Gdzie obejrzeć zawody?

Na kanałach Eurosportu i TVN