Piłka nożna wraca do gry i zakładów bukmacherskich!

Wracają mecze piłki nożnej!

Po niemal dwumiesięcznej przerwie pierwsze ligi piłki nożnej na świecie wznawiają swoje rozgrywki lub rozpoczynają nowe sezony. Fani futbolu nie będą już skazani tylko na ligę białoruską, piłkę nożną w Tadżykistanie, czy w Nikaragui. Czas bowiem na zdecydowanie bliższe sercu ligi – Bundesligę i Ekstraklasę!

Na ten moment wszyscy czekali od wielu tygodni. Sportowe telewizje i media serwowały jedynie retro mecze, wspomnienia i ciekawostki związane z futbolem. Brakowało jednak meczów na żywo. Trudno się dziwić, skoro z powodu epidemii odwołano lub zawieszono większość spotkań, a branża sportowa została „zamrożona”. Stadiony zamknięto na cztery spusty, a piłkarze ćwiczyli w domu lub biegali samotnie w lasach. Wszystko wskazuje jednak na to, że najgorsze futbolowy świat już ma za sobą i powoli budzi się do życia.

Liga białoruska ewenementem

Kwarantanna i izolacja sprawiła, że niemal na całym świecie piłka nożna została zamknięta w piwnicy. Nie wszędzie jednak dano za wygraną. Twardo na stanowisku, że życie mimo epidemii może toczyć się dalej, stały władze Białorusi. Tamtejsza Wyszejszaja liha rozpoczęła nowy sezon 2020 zgodnie z planem i do tej pory rozegrała siedem kolejek. Co prawda kibice już tak chętnie nie zasiadają na trybunach, a piłkarze obawiają się o swoje życie. Epidemia wcale nie ominęła Białorusi, ale nie wygląda na to, by rozgrywki piłki nożnej miały zostać wstrzymane. Jak na razie z pięcioma zwycięstwami na koncie prowadzi drużyna FK Słuck, tuż za nią plasuje się Żodzino, a trzeci jest najbardziej znany klub z Białorusi – BATE Borysów. Oprócz białoruskiej piłki kibice mogli cały czas obstawiać ligi Tadżykistanu, Nikaragui oraz Tajwanu. To co jednak najlepsze, dopiero przed fanami futbolu.

Piłka nożna stopniowo się rozkręca. Najpierw K League i Wyspy Owcze

Wiele krajów federacji piłkarskich i lig od dłuższego czasu czyniło starania, aby móc wrócić do gry. Kluczowe były jednak ogólne warunki. Te są na tyle dobre w Korei Południowej i Wyspach Owczych, że obie ligi wznowią swoje rozgrywki w pierwszej połowie maja. Azjatycki kraj nie jest żadnym zaskoczeniem, lecz w ostatnim czasie uwagę przyciągają na siebie Wyspy Owcze. Liga tego malutkiego państwa sklasyfikowana w rankingu FIFA jest na 53 miejscu, a zawodnicy mają status półamatorów. Futbol w czystej postaci, ale niezbyt popularny. Tymczasem brak ligowego grania w Europie sprawił, że powrót farerskich rozgrywek przykuł uwagę mediów, telewizji i zakładów bukmacherskich. Piłkarze, którzy od trzech tygodni przygotowują się do gry w meczach mogą być zdziwieni popularnością, która ich spotka. Norweska telewizja wykupiła prawa do pokazywania pierwszych 12 kolejek ligowych. Liga Wysp Owczych będzie jednak ciekawostką, ale wkrótce wszystkie kamery skierowane zostaną na Niemcy i Bundesligę. 

Bundesliga daje przykład i nadzieje Europie

fot.: Marcin Bulanda / PressFocus

Liga naszych zachodnich sąsiadów należy bowiem do TOP 5 najlepszych lig piłki nożnej w Europie. I z tego grona rusza najwcześniej. Gdy inni jeszcze opracowują plan powrotu, zastanawiają się nad terminarzem, niemieckie kluby są gotowe przywrócić Bundesligę do życia. Niemiecka skrupulatność sprawiła, że najpierw władze ligi wraz z klubami i specjalistami opracowały zasady i regulamin postępowania w trakcie przygotowań do ligi, jak i w trakcie rozgrywek. Owe zasady zostały zaakceptowane przez władze poszczególnych landów i władze Niemiec, w tym kanclerz Angeli Merkel. Już wiadomo, że Bundesliga wystartuje 16 maja hitowym meczem, derbami Zagłębia Ruhry, czyli starciem Borussii Dortmund z Schalke 04 Gelsenkirchen. 26 kolejka odbędzie się od soboty do poniedziałku. Jak poinformował Christian Seifert, przewodniczący Niemieckiej Ligi Piłkarskiej (DFL), sezon Bundesligi powinien zakończyć się 28 czerwca. Obecnie tytułu broni Bayern Monachium, który przewodzi ligowej tabeli. Cztery punkty straty do Bawarczyków ma zespół Borussii Dortmund, a trzecie miejsce zajmuje RB Lipsk. Nic jeszcze nie jest przesądzone, dlatego szykuje się bardzo zacięta walka. 

Plan pierwszej kolejki Bundesligi po powrocie do gry – terminarz

SOBOTA 15:30:

  • Borussia Dortmund – Schalke 04 Gelsenkirchen
  • RB Lipsk – S.C. Freiburg
  • TSG Hoffenheim – Hertha Berlin
  • Fortuna Düsseldorf – SC Paderborn
  • Augsburg – VfL Wolfsburg

SOBOTA 18:30:

Eintracht Frankfurt – Borussia Mönchengladbach

NIEDZIELA 15:30:

1.FC Köln – FSV Mainz

NIEDZIELA 18:30:

Union Berlin – Bayern Monachium

PONIEDZIAŁEK 20:30:

Werder Brema – Bayer Leverkusen

Ekstraklasa i inne ligi piłki nożnej

fot.: Pawel Jaskolka / PressFocus

O powrocie do gry od dawna myślano w polskiej piłce. Kluby Ekstraklasy wraz z władzami Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz lekarzami opracowali plan wznowienia rozgrywek i zasady obowiązujące przed rozpoczęciem treningów, jak i w trakcie meczów ligowych. Najpierw każdy z klubów Ekstraklasy musiał wytypować 50 osób, które pracują podczas spotkań. Oprócz piłkarzy i trenerów na listach znaleźli się fizjoterapeuci czy przedstawiciele biura prasowego. Cała grupa musiała przejść okres izolacji sportowej, po której wszyscy zostali przebadani. Wyniki negatywne oznaczały powrót do treningów, najpierw w mniejszych grupach, a potem w całości. Tuż przed startem ligi, który ma nastąpić w ostatnich dniach maja, ponownie wszyscy zostaną przebadani. Do rozegrania w Ekstraklasie zostały trzy kolejki z części sezonu zasadniczego i siedem kolejek rundy finałowej, w której drużyny zostaną podzielone na dwie grupy – mistrzowską i spadkową.

Przy dobrym planie, przestrzeganiu reguł i dyscyplinie można grać. Dopiero później należy się zastanowić, co dalej z kibicami, bo bez nich będzie to na razie smutna piłka nożna. Ale czasem smutek jest lepszy od płaczu, a gdyby futbol w ogóle nie zaistniał, byłby tylko jeden wielki lament.

ZBIGNIEW BONIEK, PREZES PZPN

Kiedy reszta futbolowego topu?

Bundesliga i polska Ekstraklasa to nie jedyne ligi, które opracowały i wdrożyły plan powrotu do gry w piłkę nożną. Niemal każdy kolejny dzień przynosi nowe informacje w tej sprawie. Do wznowienia rozgrywek szykują się w Austrii, Czechach i Danii. O planowanych datach powrotu do gry poinformowali przedstawiciele ligi serbskiej (30 maja), ligi chorwackiej (6 czerwca) oraz tureckiej Super Lig (12 czerwca). Co z najsilniejszymi ligami w Europie. Angielska Premier League, podobnie jak hiszpańska La Liga i włoska Serie A są na etapie planowania, szukania rozwiązań. Mówi się o czerwcu, ale konkretów wciąż brak. Planowany powrót może się więc opóźnić. W sierpniu z kolei UEFA chce dokończyć europejskie rozgrywki, czyli fazę pucharową Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Wiadomo już, że sezony nie zostaną dokończone we Francji, Holandii i Belgii.

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?