Nieliczni grają w piłkę nożną, ale ligi szykują się do wznowienia rozgrywek

Które ligi rozpoczną piłkarskie rozgrywki?

Dla fanów futbolu ostatnie tygodnie są niezwykle trudne. W telewizji powtórki meczów, a rozgrywki toczą się tylko w kilku krajach. Wszędzie jednak obmyślają plan, jak wrócić do gry, choćby przy pustych trybunach. Pierwsza ma być Bundesliga.

Piłka nożna to zdecydowanie najpopularniejszy sport na świecie. Zarówno pod względem liczby uprawiających go ludzi, jak i kibiców. Gdy więc w marcu jedna liga po drugiej zawieszała swoje rozgrywki, dla wielu oznaczało to zmianę przyzwyczajeń i normalnego życia. Jeszcze kilka tygodni temu grały takie ligi, jak turecka, rosyjska, serbska, czy australijska. One jednak także przegrały z pandemią koronawirusa. Amatorom jakichkolwiek meczów na żywo pozostał niewielki wybór. 

Białoruś i egzotyczne ligi piłki nożnej

W Europie gra tylko jedna, jedyna liga. To białoruska Wyszejszaja Liha. Władze sąsiada Polski długo nie zrażały się pandemią, nakazując wręcz normalnie żyć. Rosnąca liczba przypadków nieco zweryfikowała te poglądy, ale jak na razie liga wciąż gra, choć na trybunach pojawia się garstka kibiców. Liga białoruska gra systemem wiosna-jesień, więc to dopiero początek ich sezonu. W ofercie zakładów bukmacherskich znajdziemy jeszcze ligi piłki nożnej, o których słyszeli tylko wyjątkowi pasjonaci i futbolowi maniacy. Chodzi o ligi w Nikaragui, Tajwanie, Tadżykistanie i Turkmenistanie. Ciekawym przypadkiem jest ta druga liga. Tam w ostatni weekend powrócono do grania po przerwie. Liga Turkmenistanu była zawieszona od 24 marca do 19 kwietnia pomimo tego, iż oficjalnie nie wykryto w tym czasie ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem. Co prawda wiele osób w to nie wierzy, bo azjatycki kraj liczy ponad 6 mln osób, ale nie ma to wpływu na rozgrywki ligowe.

Bundesliga ruszy w maju? Inne ligi też chcą

Bundesliga ma wrócić dzięki zachowaniu środków bezpieczeństwa
Na zdjęciu centrum testowe COVID-19 na stadionie Borussii Dortmund
fot. Xinhua / PressFocus

Większość fanów piłki nożnej w Europie skupia się jednak na najsilniejszych ligach i rodzimych rozgrywkach na Starym Kontynencie. Po wielu tygodniach czekania w końcu pojawiło się światełko w tunelu. Tak bowiem można określić bardzo solidny i szczegółowy plan powrotu do gry piłkarzy ligi niemieckiej. Bundesliga miałaby wznowić rozgrywki już 9 maja, oczywiście przy pustych trybunach. Plan, który przygotowały władze ligi wraz z klubami przewiduje wiele środków bezpieczeństwa, w tym przede wszystkim regularne testy dla zawodników, sztabów, sędziów. 1. Bundesliga i 2. Bundesliga mają wszystkim wykonywać testy dwa razy w tygodniu. Jeśli pojawi się wynik pozytywny, osoba zostaje poddana kwarantannie, ale reszta gra dalej. Z prostych wyliczeń wynika, że potrzebne będzie ok. 3500 testów na tydzień. Niemieckie zdolności są jednak dużo większe i nie powinno z tym być problemu. Media u naszych zachodnich sąsiadów informują, że Bundesliga grę rozpocznie od… 33 i 34 kolejki, a dopiero potem rozegrane zostaną kolejki od 26. Do 32. Finisz sezonu ligi niemieckiej ma nastąpić 21 czerwca. Kibice Bundesligi na początek po powrocie otrzymaliby prawdziwy hit, czyli mecz Borussii Dortmund z RB Lipsk! Piłkarze Bundesligi już drugi tydzień trenują.

Kiedy wróci Liga Mistrzów?

W tym tygodniu do treningów wracają piłkarze najwyższej ligi w Czechach i tam też możliwy jest powrót do grania w maju. Podobnie myślą w Austrii i Danii. Tamtejsza Superliga miałaby wznowić rozgrywki w okolicach 17 maja. Spotkania odbywać się będą bez publiczności na trybunach, ale niektóre kluby myślą nad ciekawymi rozwiązaniami. Klub FC Midtjylland chce pod stadionem transmitować na wielkim telebimie mecze drużyny, które fani będą mogli oglądać na klubowym parkingu… nie wysiadając ze swoich samochodów. O czerwcowym terminie wznowienia rozgrywek coraz poważniej myślą we Włoszech, Hiszpanii, czy Anglii, choć sytuacja w tych krajach daleka jest od normalnej. W Italii rozgrywki Serie A miałyby się odbywać na stadionach w południowej części kraju, gdzie przypadków zakażenia jest zdecydowanie mniej niż na północy. UEFA nieśmiało dała do zrozumienia, że w sierpniu ruszyć mogłaby faza pucharowa piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Ekstraklasa też ma plan powrotu do gry

A jak z polską ligą? Sprawy nabrały tempa w ostatnich dniach. Plan obejmuje powrót do grania w ostatnich dniach maja. Wszystkie kluby Ekstraklasy od poniedziałku poddały się tzw. izolacji sportowej. Szatnie i obiekty są dezynfekowane i nikt nie będzie miał do nich wstępu. Piłkarze mają izolować się w domach do 14 dni i informować o swoim stanie zdrowia. Po tym czasie wszyscy mają zostać przebadani. Jeśli wszystko będzie z ich zdrowiem w porządku, wrócą do normalnych treningów. Po krótkim okresie przygotowawczym drużyny znów zostaną przetestowane i będą mogły wznowić rozgrywki. Mecze odbywałyby się co trzy dni. To oczywiście plan i wszyscy mają nadzieję, że uda się go zrealizować, bo świat sportu mocno cierpi w ostatnich tygodniach, a fani nie mają najmniejszej przyjemności z możliwości oglądania w akcji swoich ulubieńców.

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?