Phoenix Suns – Milwaukee Bucks. Już „Kozły” prowadzą 3:2 w finale NBA!

Coraz bliżej końcowego rozstrzygnięcia! Każdy z koszykarzy obydwu drużyn ma szansę na swoje pierwsze w historii mistrzostwo ligi NBA. Suns jeszcze nigdy nie zdobyło mistrzowskiego pierścienia, a Bucks uczynili to jeden jedyny raz i to 50 lat temu. Tegoroczna finałowa seria zapowiada się wyjątkowo ciekawie i tak też jest! Oto nasza zapowiedź i typy na najważniejsze mecze sezonu koszykówki w USA.

Suns vs Bucks. Typy i kursy bukmacherskie

Dla mniej wtajemniczonych w koszykarskie rozgrywki NBA tegoroczny finał może być sporym zaskoczeniem. Nie ma w nim ani wielkich firm pokroju Los Angeles Lakers, Clippers czy Boston Celtics. Nie ma też największych gwiazd typu LeBron James. Są za to drużyny i zawodnicy po przejściach, którzy nie tracili wiary w mistrzowski pierścień, jak Chris Paul, czy PJ Tucker. Są też młode gwiazdy, które latami mogą zdominować koszykarskie parkiety.

Przede wszystkim zacięta, bowiem przed startem finałów bukmacherzy spodziewali się co najmniej pięciu meczów finału. Wynik 4:1 miał najniższy kurs, a troszkę wyższy ma aż sześciomeczowa seria (4:2). Już wiadomo, że dojdzie co najmniej do sześciu meczów. Od początku faworytem byli koszykarze z Phoenix, ale wszystko zmieniło się po meczu numer pięć. Wygrana w Phoenix przez Bucks nie tylko sprawiła, że stan rywalizacji wynosi 3:2 dla „Kozłów”, ale to oni mają teraz meczu u siebie w hali.

W meczu numer sześć kurs na zwycięstwo Bucks wynosi 1.50. Prognozuje się, że najwięcej punktów zdobędą najlepsi strzelcy obu drużyn – Devin Booker (Suns) i Giannis Antetokounmpo (Bucks). Radykalnej zmianie uległ kurs na zwycięstwo w serii i mistrzostwo NBA. Przed szóstym starciem kurs na Milwaukee Bucks wynosi już tylko 1.22, a na Phoenix Suns 4.25. W 21 z 29 przypadków, gdy rozgrywano co najmniej sześć meczów w finale, zwycięzca piątego pojedynku został mistrzem NBA.

Gracze STS od początku spodziewali się emocjonującego finału NBA, ale jednak ciut więcej szans dawano ekipie z Arizony. Mistrzostwo dla Bucks będzie więc niespodzianką. Oto szczegóły:

  • Zwycięzca finałów NBA według klientów: Milwaukee Bucks – 42%, Phoenix Suns – 58%

🏀 Kursy na koszykówkę znajdziesz w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!

Suns – Bucks. Droga do finału NBA 2021

Phoenix Suns

Phoenix Suns – Los Angeles Lakers4:2
Phoenix Suns – Denver Nuggets4:0
Phoenix Suns – Los Angeles Clippers4:2

Milwaukee Bucks

Milwaukee Bucks – Miami Heat4:0
Milwaukee Bucks – Brooklyn Nets4:3
Milwaukee Bucks – Atlanta Hawks4:3

Słońca kontra Kozły. Forma finalistów NBA 2021

Phoenix Suns

Drużyna z Arizony w dobrym stylu wygrała pierwszy mecz finałów. 32 punkty i 9 asyst zanotował Paul, który był wspierany przez kolegów. Booker dorzucił 27 punktów, a Ayton 22 punkty i 19 zbiórek. Największym zmartwieniem okazał się uraz Dario Saricia. Podkoszowy zerwał więzadło w kolanie i w finałach już nie zagra. Sarić co prawda notował średnio 4,5 punktu oraz 2,5 zbiórki, ale dla trenera był bardzo ważnym ogniwem drużyny.

W drugim meczu finałów Suns znów pokazali zespołową grę i niesieni dopingiem swoich fanów nie oddali prowadzenia, które objęli już w pierwszej kwarcie. Booker zdobył 42 punkty, Paul 23, a inni gracze mocno wspierali swoich liderów. 2:0 dla Suns w finale było dla nich historyczny wyczyn, gdyż… nigdy nie prowadzili w finałach NBA. Tak było w 1976 i 1993. Ba, w żadnym finale nie byli w stanie wygrać dwóch meczów. W trzecim meczu musieli jednak uznać wyższość Bucks.

„Słońca” pokazały już moc w finale Konferencji Zachodniej pewnie wygrywając serię z Los Angeles Clippers. W ostatnim meczu lider zespołu – Chris Paul rzucił 41 punktów, czym wyrównał swój playoffowy rekord z 2018 roku. Paul stał się też drugim najstarszym zdobywcą 40 punktów w meczu Play-off wyprzedzając m.in. Reggiego Millera i Michaela Jordana. Z kolei jego kolega z Suns – Devin Booker jest szóstym graczem w historii, który w swoich pierwszych w karierze Play-offs rzucił co najmniej 40 oczek w dwóch meczach. To dwaj najważniejsi gracze Phoenix, którzy mogą przesądzić o wyniku finałowej serii.

Nieco niepokojący może być fakt, że Paul gra z kontuzjowaną ręką. Czy da radę utrzymać taki poziom w najważniejszych meczach? Na pewno doświadczony gracz może liczyć na pomoc m.in. Deandre Aytona, który notuje świetne statystyki. Co ciekawe w finałach czterech największych zawodowych lig w USA nigdy nie było drużyny, która miałaby tak słaby bilans ostatnich pięciu sezonów jak Phoenix (30.2% zwycięstw).

Milwaukee Bucks

W Bucks najwięcej uwagi skupia powrót do gry Giannisa Antetokounmpo. Lider „Kozłów” ostatnie mecze oglądał z ławki, ale w finałach chce pomóc drużynie. Milwaukee poradzili sobie bez niego w ostatnich meczach z Atlantą Hawks, ale każdy mecz absencji w finałach będzie ogromnym osłabieniem. Bucks to jednak zgrany zespół ze świetną defensywą (podobnie jak Suns). Pod koszem mogą liczyć na będącego w świetnej formie Brooka Lopeza oraz Khrisa Middletona i Jrue Holidaya.

Doświadczony PJ Tucker jest najstarszym zawodnikiem w składzie „Kozłów”, grał w wielu klubach i jest kumplem Paula. Po drodze do tegorocznego finału pokonywał swoich byłych kolegów z pierwszej piątki Houston Rockets: Trevora Arizę w pierwszej rundzie, Jamesa Hardena w drugiej, a Clinta Capelę w finale konferencji. Ostatnim przeciwnikiem będzie Chris Paul. „Kozły” nie mają problemów z obroną, ale największym zapytaniem jest atak. Jeśli będzie on funkcjonował tak jak obrona, to zapowiada się niezwykle zacięta seria.

W pierwszym meczu rozczarował zwłaszcza PJ Tucker, który rzucił zaledwie 7 punktów. 20 punktów i 17 asyst Antetokounmpo to niezły bilans, ale… stać go na zdecydowanie więcej. Liderowi „Kozłów” zabrakło wsparcia. Bez niego trudno będzie Bucks nawiązać rywalizację ze skonsolidowaną drużyną Suns. Zobaczymy czy wnioski zostaną wyciągnięte w drugim meczu finałów NBA.

W drugim meczu finałów NBA Antetokounmpo udowodnił, że kontuzja to już przeszłość. Giannis zdobył 42 punkty i zaliczył 12 zbiórek. Niemal w pojedynkę gonił Suns, ale nie był w stanie rywalizować ze zgranym zespołem Suns, a w dodatku miejscowi kibice robili wszystko, by wybić gwiazdora Bucks z rytmu. Dla kibiców z Milwaukee jedyną nadzieją na odwrócenie losów finałowej rywalizacji są mecze we własnej hali. Jeśli tam nie dojdzie do przełamania, to los mistrzostwa NBA jest już rozstrzygnięty.

Trzeci mecz był już inny. Przed własną publicznością „Kozły” radziły sobie zdecydowanie lepiej, choć… po pierwszej kwarcie przegrywały, a Antetokounmpo na moment musiał opuścić parkiet. Ale gdy powrócił wziął na siebie ciężar gry. W efekcie czego poprowadził Bucks do pierwszego, wyczekiwanego zwycięstwa w finałach. Giannis rzucił 41 punktów i zanotował 13 zbiórek. W ataku pomagali mu Jrue Holiday (21 punktów) i Khris Middleton (18 pkt). Rywalizacja nabiera więc rumieńców i kolejne mecze zapowiadają się jeszcze ciekawiej!

Czwarty mecz znów wygrali Bucks, ale tamten mecz był najbardziej zaciętym ze wszystkich finałowych. Pierwszą i trzecią kwartę wygrali Suns, ale w kolejnych partiach „Kozły” odpowiadały jeszcze lepszą grą. Khris Middleton zdobył dla gospodarzy 40 punktów, za to dla gości 42 uzyskał Devin Booker. 26 oczek dorzucił Antetokounmpo.

W piątym meczu w Phoenix Bucks przegrali pierwszą kwartę 16 punktami, ale w drugiej kwarcie odrobili straty z nawiązką, wygrywając tą część gry aż 19 punktami! Mecz był jednak zacięty do samego końca, choć przewagę utrzymywali goście z Milwaukee. Na 56 sekund przed końcem czwartej kwarty zrobiło się jednak 120:119 dla Bucks. Wtedy jednak Booker stracił piłkę i goście nie tylko zdobyli punkty po kontrze, ale i zostali sfaulowani. „Kozły” do zwycięstwa poprowadziło trio: Antetokounmpo, Middleton, Holiday. Szósty mecz odbędzie się w Milwaukee.

Najlepsi koszykarze Phoenix Suns i Milwaukee Bucks

  • Chris Paul (Suns) – 18,1 punktów na mecz, 8,7 asyst na mecz, 1,4 przechwytów na mecz *
  • Devin Booker (Suns) – 27,0 punktów na mecz, 6,4 zbiórek na mecz, 4,8 asysty na mecz
  • Deandre Ayton (Suns) – 16,2 punktów na mecz, 11,8 zbiórek na mecz, 0,9 bloków na mecz
  • Giannis Antetokounmpo (Bucks) – 28,2 punktów na mecz, 12,7 zbiórek na mecz, 5,2 asyst na mecz
  • Khris Middleton (Bucks) – 23,4 punktów na mecz, 8,0 zbiórek na mecz, 1,5 przechwytu na mecz
  • Jrue Holiday (Bucks) – 17,6 punktów na mecz, 8,4 asyst na mecz, 1,5 przechwytów na mecz

* statystyki z Play-offs 2021

Kiedy finały NBA? Wyniki i terminarz meczów Suns – Bucks

  1. Phoenix Suns vs Milwaukee Bucks – noc 6/7 lipca, 118:105, stan rywalizacji 1:0 dla Suns
  2. Phoenix Suns vs Milwaukee Bucks – noc 8/9 lipca, 118:108, 2:0 dla Suns
  3. Milwaukee Bucks vs Phoenix Suns – noc 11/12 lipca, 120:100, 2:1 dla Suns
  4. Milwaukee Bucks vs Phoenix Suns – noc 14/15 lipca, 109:103, remis 2:2
  5. Phoenix Suns vs Milwaukee Bucks – noc 17/18 lipca, 119:123, 3:2 dla Bucks
  6. Milwaukee Bucks vs Phoenix Suns – noc 20/21 lipca, godz. 3:00
  7. Phoenix Suns vs Milwaukee Bucks – noc 22/23 lipca, godz. 3:00

Finały NBA gra się do czterech zwycięstw.

Tags: