Brazylia – Niemcy. Szlagier w wydaniu olimpijskim!

brazylia vs niemcy tokio 2020

Mecze Brazylii z Niemcami nigdy nie będą już takie same. Prawdopodobnie przez wiele kolejnych dekad będzie się wspominać spotkanie z mistrzostw świata w 2014 roku, kiedy Brazylijczycy – jako gospodarze – ulegli Niemcom w półfinale aż 1:7! Sporo wody w Wiśle już od tamtej pory upłynęło, ale i tak spotkania tych krajów cieszą się dużym zainteresowaniem. Nawet w wydaniu olimpijskim możemy mówić o hicie. Oba kraje słyną z młodych talentów, a jak wiadomo na IO – poza trzema wyjątkami – selekcjonerzy mogą brać graczy nie starszych niż 24 lata. Kto wyjdzie zwycięsko z tego meczu? Sprawdź nasze typy i analizę!

Brazylia – Niemcy. Typy i kursy bukmacherskie

Siła rażenia brazylijskiej reprezentacji jest ogromna, nawet pomimo faktu, że do Japonii nie poleciał Neymar. Ich młodzi gracze to wyróżniające się postaci klubów z całego świata, którzy zawsze i wszędzie czerpią radość z gry w piłkę. Niemcy słabi nie są, ale na Igrzyskach raczej wiele nie ugrają. Jest to spowodowane problemami kadrowymi, przez które selekcjoner Stefan Kuntz powołał tylko… 15 piłkarzy z pola. Kluby nie pozwalały swoim zawodnikom na wyjazd do Tokio, przez co nasi zachodni sąsiedzi są potężnie osłabieni. Z tego też powodu Brazylia jest wyraźnym faworytem tego meczu – kurs na ich wygraną wynosi jednak ostrożne 1,95, przy wysokim 3,75 Niemców.

Bukmacherzy za dość prawdopodobne uznają jednak to, że i jedni, i drudzy zdobędą jakieś bramki. W przypadku Amerykanów jest to niemalże pewnik. Richarlison, Antony, Malcom, Matheus Cunha, Gabriel Martinelli – od przybytku głowa nie boli. Niemcy aż takich zębów z przodu nie mają. Kluczem w ich przypadku może być jednak 33-letni Max Kruse, który jest jednym z bardziej „brazylijskich” piłkarzy „Die Mannschaft”.

Można spodziewać się tego, że Brazylia rozpocznie mecz od mocnego uderzenia, żeby od razu ustawić sobie spotkanie. Prawdopodobnie z tego właśnie powodu kursy na gole są najniższe w przypadku pierwszych 10 minut (4,80) i pierwszego kwadransa (3,25). Wątpliwe jest, aby gole w tym meczu nie padły. Wątpliwe, aby ktoś zachował czyste konto, chociaż większe szanse daje się jednak mocnym kadrowo Brazylijczykom. Należy pamiętać, że w ich defensywie zagra 118-krotny reprezentant kraju, 38-letni Dani Alves.

🥇 Sprawdź kursy na Igrzyska Olimpijskie w Tokio! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj piłkę nożną w STS!

*Kursy aktualne na 16.07.2021

Brazylia – Niemcy. Kiedy i gdzie odbędzie się mecz?

  • Czwartek, 22.07.2021, godz. 10:30
  • Stadion Nissan (Jokohama)
brazylia vs niemcy tokio 2020
PressFocus

Kadry reprezentacji na Igrzyska Olimpijskie

Brazylia

Bramkarze: Brenno (Gremio Porto Allegre), Santos (CA Paranaense), Lucao (Club de Regatas Vasco da Gama)

Obrońcy: Diogo Carlos (Sevilla), Bruno Fuchs (CSKA Moskwa), Nino (Fluminense), Ricardo Garcia (Club de Regatas Vasco da Gama), Abner (CA Paranaense), Guilherme Arana (Atletico Mineiro), Dani Alves (Sao Paulo)

Pomocnicy: Douglas Luiz (Aston Villa), Bruno Guimaraes (Olympique Lyon), Matheus Henrique (Gremio Porto Alegre) Gabriel Menino (Palmeiras), Reinier (Borussia Dortmund), Claudinho (RB Salzburg)

Napastnicy: Gabriel Martinelli (Arsenal), Paulinho (Bayer Leverkusen), Antony (Ajax Amsterdam), Malcom (Zenit St. Petersburg), Richarlison (Everton), Matheus Cunha (Hertha Berlin)

Selekcjoner: Andre Jardime (Brazylia)

Przesyt jakości jest u „Canarinhos” wyraźnie widoczny. Z tyłu co prawda wygląda to znacznie gorzej niż z przodu, ale postacie Diogo Carlosa czy Daniego Alvesa mogą robić różnice. Im dalej w przód, tym tej siły rażenia jest więcej. Cała linia ataku tak naprawdę może być dowolnie rotowana bez utraty ogólnej mocy. W kontekście meczu z Niemcami warto na pewno będzie zwrócić uwagę na Matheusa Cunhę, który ma za sobą udany okres w berlińskiej Hercie. Z Bundesligi będzie można zobaczyć także Paulinho, ale on akurat Leverkusen jeszcze nie zawojował.

Pogrubieni zostali piłkarze mający więcej niż 24 lata

Niemcy

Bramkarze: Florian Mueller (Stuttgart), Luca Plogmann (Werder Brema), Svend Brodersen (Yokohama FC)

Obrońcy: Felix Uduokhai (Augsburg), Jordan Torunarigha (Hertha Berlin), Keven Schlotterbeck (Freiburg), Amos Pieper (Arminia Bielefeld), David Raum (Hoffenheim), Benjamin Henrichs (RB Lipsk)

Pomocnicy: Anton Stach (Greuther Fuerth), Maximilian Arnold (Wolfsburg), Arne Maier (Hertha Berlin), Eduard Loewen (Bochum), Nadiem Amiri (Bayer Leverkusen)

Napastnicy: Marco Richter (Augsburg), Max Kruse (Union Berlin), Ragnar Ache (Eintracht Frankfurt), Cedric Teuchert (Union Berlin)

Selekcjoner: Stefan Kuntz (Niemcy)

Kadra Niemców jest wyjątkowo wąska, bo z każdym kolejnym tygodniem ubywało z niej graczy. Kluby niespecjalnie chciały wysyłać na Igrzyska swoich zawodników, bo wolały, aby ci pozostali pod okiem własnych trenerów i przygotowywali się do nowego sezonu. Z tego też powodu ręce Stefana Kuntza zostały mocno związane, przez co ten zabrał do Japonii tylko 18 piłkarzy, z czego 15 z pola.

Kilka nazwisk może jednak zrobić różnicę. Widać tutaj ciekawą zależność. W Brazylii tę starszą trójkę stanowią gracze defensywni, którzy mają za zadanie wzmocnić słabszą obronę. W Niemczech z kolei starszą trójką są piłkarze mający odpowiadać za kreacje i dominację. To też pokazuje, że „Die Mannschaft” ma problem z młodzieżową jakością. Właśnie od Maximiliana Arnolda, Nadiema Amiriego i Maxa Kruse będzie zależało najwięcej w grze niemieckiej drużyny.

W kontekście niemieckiej reprezentacji warto zwrócić uwagę na mocno rezerwowego bramkarza Svenda Brodersena, który od nowego sezonu będzie… reprezentował klub z Jokohamy. Co więcej, Brodersen ma polskie korzenie, a jego trzecie imię to Stanisław. Gdy do jego byłego klubu, St. Pauli, przyszedł Polak Adam Dźwigała, golkiper pełnił rolę tłumacza.

Pogrubieni zostali piłkarze mający więcej niż 24 lata

Bilans meczów i historia spotkań Brazylia – Niemcy

Brazylia – Niemcy1:1 (6:5 w karnych)20.08.2016IO 2016
Brazylia – Niemcy1:708.07.2014Mundial 2014
Niemcy – Brazylia2:325.06.2005Puchar Konfederacji 2005
Niemcy – Brazylia0:230.06.2002Mundial 2002
Brazylia – Niemcy4:024.07.1999Puchar Konfederacji 1999
Brazylia – Niemcy1:1 (4:3 w karnych)27.09.1988IO 1988
Brazylia – Niemcy1:001.08.1984IO 1984
Niemcy – Brazylia4:224.07.1952IO 1952

Bilans: 8 meczów, 4 wygrane Brazylii, 2 wygrane Niemców, 2 remisy. Bilans goli – 15:15

Obie reprezentacje mają całkiem ciekawą historię rywalizacji. Z reguły lepiej radzili sobie Brazylijczycy (także w niewymienionych wyżej meczach towarzyskich), ale i tak najgłośniejsze spotkanie dotyczy pogromu z 2014 roku. W pamiętnym półfinale mistrzostw świata Niemcy zmiażdżyli gospodarzy 7:1, przez co potem doszło do wielkiego, narodowego załamania w całej Brazylii.

„Canarinhos” mieli jednak okazję na zemstę. W rozgrywanych dwa lata później Igrzyskach Olimpijskich obie reprezentacje – oczywiście w olimpijskich składach U-24 – zmierzyły się ze sobą w finale, walcząc o złoto. Niemcy podchodzili do tego meczu na spokojnie, nie przykładali do niego aż tak wielkiej wagi. Brazylia natomiast pałała żądzą rewanżu, choć każdy doskonale wiedział, że w żaden sposób nie zmyje to plamy z roku 2014. „Canarinhos” ponownie byli gospodarzami, a jak bardzo chcieli wygrać, pokazywał fakt, że ich atakiem dowodził sam Neymar. Niemcy byli jednak twardzi i po braku rozstrzygnięcia w normalnej grze doszło do rzutów karnych. I jedni, i drudzy bili je dobrze, ale w 6. serii pomylił się Nils Petersen. Ciężar sukcesu wziął na swoje barki Neymar i dał Brazylii złoto Igrzysk Olimpijskich.

Brazylia i Niemcy na Igrzyskach Olimpijskich

Brazylia na Olimpiadzie

Trochę medali udało się Brazylijczykom zdobyć. Na pierwszych imprezach w ogóle ich nie było, ale później łapali się na nie dość regularnie. W 1976 roku po raz pierwszy doszli do półfinału, gdzie zostali pokonani przez… Polskę, w meczu o 3. miejsce ulegając z kolei ZSRR. Później było jednak dużo, dużo lepiej.

Brazylijczycy zaczęli sięgać po medale niemalże seryjnie. W 1984 i 1988 zostali srebrnymi medalistami, w 1992 roku ich nie było, ale w 1996 roku zdobyli brąz. Powtórzyli ten wynik w 2008 roku, cztery lata później stając na drugim stopniu podium, a w 2016 roku – co zostało już wspomniane – zwyciężając na Igrzyskach po raz pierwszy w swojej historii. Zemsta nad Niemcami nie była w pełni satysfakcjonująca (w końcu to nie to samo co mundial), ale na pewno była słodka.

Niemcy na Olimpiadzie

Niemcy nie mają tak imponującego dorobku medalowego, jak Brazylijczycy, chyba że… będzie się to tego wliczać występy komunistycznej reprezentacji NRD. Niemcy ze wschodu w latach 1964-80 zdobywali piłkarskie medale na 4 z 5 Igrzysk – bo na jednych nie zagrali. Sięgnęli po złoto, srebro i dwa brązy, z czego jeden zdobyli na imprezie, której gospodarzem było wtedy Monachium – czyli Niemcy Zachodnie.

Ich kapitalistyczny odpowiednik radził sobie w olimpijskiej piłce dużo gorzej, choć wpływ na to miał zapewne fakt motywacji do tego typu rywalizacji. W końcu na Euro czy mundialach RFN zdecydowanie przewyższała NRD. W każdym razie do wspomnianych wyżej medali można dorzucić jedynie brąz z IO 1988 oraz srebro zdobyte już po zjednoczeniu, na minionym turnieju z 2016 roku.