Hiszpania i Niemcy znów w finale Młodzieżowych Mistrzostw Europy U21! Będzie rewanż za 2017 rok?

W finale Młodzieżowych Mistrzostw Europy spotkają się piłkarskie drużyny Niemiec i Hiszpanii

Dwa lata temu w finale Mistrzostw Europy U21 na stadionie w Krakowie spotkały się piłkarskie reprezentacje Niemiec i Hiszpanii. Górą byli nasi zachodni sąsiedzi. Jak będzie w najbliższą niedzielę?

Reprezentacja Niemiec sprawiła psikusa podczas MME U21 w 2017 roku

Podczas polskiego turnieju Hiszpanie grali bardzo dobrze, świetnie w półfinale poradzili sobie z Włochami i byli faworytem ostatniego meczu. Niemcy doskonale zdawali sobie sprawę z siły ekipy z Półwyspu Iberyjskiego i przygotowali specjalną taktykę. Nasi zachodni sąsiedzi już przed meczem nie ukrywali, że w finale będą musieli maksymalnie uprzykrzyć życie rywalom, by ci nie rozwinęli swoich skrzydeł w ofensywie. Tak też się stało i gwiazdy ówczesnej reprezentacji Hiszpanii – Saul Niguez z Atletico Madryt i Marco Asensio z Realu Madryt w najważniejszym meczu polskiego turnieju nie błyszczeli. Niemcy za sprawą Mitchella Weisera zadali w 40 minucie decydujący cios i nie dali sobie wyrwać prowadzenia już do końca spotkania, zdobywając Młodzieżowe Mistrzostwo Europy.

Hiszpania kontra Niemcy - finał MME U21

Mecz najlepszych drużyn Młodzieżowych Mistrzostw Europy

W tegorocznych mistrzostwach U21 zarówno reprezentacja Niemiec, jak i Hiszpanii gra wyśmienicie i zasłużenie zagra w finale turnieju rozgrywanego we Włoszech i San Marino. Oba zespoły w czterech meczach MME zdobyły po czternaście bramek. Niemcy liczyć mogą na fantastycznego Lucę Waldschmidta. Napastnik SC Freiburg ma na swoim koncie siedem bramek i nikt nie odbierze mu tytułu dla najlepszego strzelca tego turnieju. Niemcy w półfinale pokonali Rumunię 4:2. Siła Hiszpanii tkwi w kolektywie, bo w ich drużynie najlepsi strzelcy mają po dwa gole i jest ich pięciu. Najważniejszymi piłkarzami są Dani Ceballos z Realu Madryt i Fabian Ruiz z włoskiego Napoli. Hiszpanie nie mieli litości dla reprezentacji Francji, wygrywając aż 4:1. Nic więc dziwnego, że zdaniem specjalistów to pogromcy reprezentacji Polski Czesława Michniewicza (5:0) będą faworytem meczu w Udine, który rozpocznie się o godzinie 20.45. „Na poprzednim turnieju okazali się naszym katem, czas na rewanż” – pisze hiszpański dziennik Mundo Deportivo. Czy tak będzie? Przekonamy się w niedzielę.


Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?