Mecz o Superpuchar rozpocznie piłkarski sezon w Niemczech

Kto zdobędzie Superpuchar Niemiec? Borussia czy Bayern?

W sobotę o godzinie 20:30 na boisko Signal Iduna Park w Dortmundzie wybiegną jedenastki miejscowej Borussii i Bayernu Monachium, by zagrać o pierwsze trofeum piłkarskiego sezonu 2019/2020.

Mistrz Niemiec i zdobywca Pucharu kontra wicemistrz

Standardowo o Superpuchar grają: mistrz poprzedniego sezonu ligowego i zdobywca Pucharu Niemiec. Jednak w sytuacji, gdy mistrz Niemiec zdobędzie jednocześnie krajowy Puchar, jego rywalem zostaje aktualny wicemistrz Niemiec i z taką sytuacją mamy do czynienia w obecnej edycji. Dla atrakcyjności widowiska to chyba nawet lepiej, gdyż spotkania Bayernu z BVB od dawna zasłużyły już sobie na miano niemieckiego klasyku. To dwa najbardziej utytułowane kluby w ostatnich latach, odwieczni rywale, których starcia niemal zawsze przynoszą wiele emocji i niespodzianek. Liczymy, że podobnie może być również w najbliższą sobotę. A są ku temu przesłanki…

Drużyna BVB znów postawi się Bayernowi?

Największą z nich jest przebieg poprzedniego sezonu ligowego. Piłkarze z Dortmundu byli wszak bardzo bliscy przełamania sześcioletniej hegemonii Bawarczyków w Bundeslidze. Od sezonu 2012/2013 Bayern wygrywał ligę co roku, za każdym razem z olbrzymią przewagą punktową nad głównym rywalem. Ten komfort zakończył się jednak w sezonie 2018/2019, gdy ekipa z Monachium nie mogła być pewna zdobycia mistrzowskiego tytułu do ostatniej ligowej kolejki, a przez długą część rozgrywek wydawało się, że to właśnie Borussia po niego sięgnie. Przypomnijmy – w rundzie jesiennej zespół Luciena Favre miał już dziewięciopunktową przewagę nad podopiecznymi trenera Niko Kovaca. Ostatecznie to jednak Bayern triumfował, a Borussia uplasowała się na drugim miejscu ze stratą zaledwie dwóch punktów. Piłkarze z Signal Iduna Park z pewnością będą więc zmotywowani, by już na progu nowego sezonu, dwa tygodnie przed startem Bundesligi, zasygnalizować mistrzom Niemiec, że i tym razem mają zamiar utrudnić im zadanie. Szczególnie zmotywowany powinien być jeden z ich nowych (starych) nabytków…

Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium w walce o Superpuchar Niemiec.

Mats Hummels po raz drugi z Monachium do Dortmundu

Jak zawsze w przerwie między sezonami, gdy piłkarze odpoczywają i wznawiają powoli treningi, najwięcej pracy mają menedżerowie. Wyścig zbrojeń przed sezonem 2019/2020 jeszcze się nie zakończył, ale doszło już do kilku ciekawych transferów w czołowych niemieckich klubach. Jednym z najciekawszych z całą pewnością jest przejście z Bayernu do Borussii Matsa Hummelsa. Dodajmy, że doświadczony stoper przebywa drogę z Monachium do Dortmundu nie po raz pierwszy w swej karierze. Hummels jest wychowankiem Bayernu, zadebiutował w nim w Bundeslidze w 2007 roku, ale już w następnym sezonie wypożyczono go do BVB, a w 2009 roku dokonano transferu definitywnego. Przez siedem lat był filarem obrony dortmundczyków, zdobywając z nimi dwukrotnie mistrzostwo Niemiec (2010/2011 i 2011/2012). W sezonie 2016/2017 powrócił jednak na Allianz Arena i dorzucił do swojej kolekcji kolejne trzy mistrzowskie tytuły. Teraz z pewnością marzy mu się trzeci tytuł w barwach Borussii. Ale wcześniej, bo już w sobotę, może dla swojego nowego (starego) klubu zdobyć Superpuchar Niemiec.   

Robert Lewandowski pokazał moc w sparingach

Mistrzowie Niemiec nie zasypują jednak gruszek w popiele i pomimo trudności z poprzedniego sezonu solidnie przygotowują się do następnego. Świadczyć mogą o tym wyniki meczów sparingowych rozgrywanych w okresie przygotowawczym. W ramach rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych turnieju International Champions Cup przegrali tylko pierwszy mecz z Arsenalem Londyn (1:2), by następnie pokonać Real Madryt (3:1) i AC Milan (1:0). Dobrą formą strzelecką zaimponował w tych meczach Robert Lewandowski, który zaliczył dwa trafienia. Jego koledzy z drużyny pokazali za to we wczorajszym spotkaniu z Fenerbahce, że nie zamierzają być gorsi i pokonali turecki zespół 6:1, mimo iż polski napastnik tym razem nie trafił do siatki ani razu. Spotkanie to zostało rozegrane w Monachium w ramach Audi Cup, następny mecz dzisiaj z Tottenhamem. Borussia też może pochwalić się dobrymi rezultatami meczów sparingowych (3:2 z Liverpoolem, 4:1 z Udinese i 4:1 z FC Sankt Gallen), ale prawdziwa weryfikacja formy u progu sezonu nastąpi w sobotni wieczór na Signal Iduna Park w Dortmundzie.

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?