W poniedziałek 28 sierpnia rozpoczęła się 143. edycja US Open, ostatniego turnieju wielkoszlemowego w kalendarzu tenisowym. Łącznie w Nowym Jorku zobaczyliśmy sześcioro reprezentantów Polski. Największe nadzieje tradycyjnie wiązaliśmy z występami Igi Świątek i Huberta Hurkacza. Niestety, oboje odpadli z turnieju stosunkowo wcześnie. W deblu dobrze radzili sobie Jan Zieliński (z Hugo Nysem) i Magda Linette (z Bernardą Perą). Oboje naszych deblistów przegrało swoje mecze ćwierćfinałowe, tak więc w Nowym Jorku już nie ma w grze żadnego reprezentanta Polski.
Polacy na US Open 2023
Iga Świątek
Turniej w Nowym Jorku miał ogromne znaczenie w kontekście rankingu WTA. Sytuacja była prosta – kto z dwójki Iga Świątek-Aryna Sabalenka zajdzie dalej, ten zakończy rok na pozycji liderki. Niestety po odpadnięciu polskiej tenisistki w 1/8 finału stało się jasne, że to Białorusinka awansuje na szczyt klasyfikacji.
Pierwszą rywalką Igi na nowojorskich kortach była Rebecca Peterson (86. WTA). Mecz okazał się być „spacerkiem” dla polskiej tenisistki. Wygrała pewnie 6:0, 6:1 spędzając na korcie mniej niż godzinę. W II rundzie Iga zmierzyła się z Australijką Darią Saville (179. WTA). Tym razem rywalka postawiła trudniejsze warunki, ale nie przeszkodziło to Polce w kolejnej wygranej w dwóch setach (6:3, 6:4). Czas na III rundę – tam przeciwniczką była reprezentantka Słowenii, Kaja Juvan (145. WTA). Spotkanie zakończyło się pewnym triumfem Polki 6:0, 6:1.
W 1/8 finału przyszedł czas na pierwszy mecz z rozstawioną tenisistką, Jeleną Ostapenko (21. WTA). Wynik spotkania rozczarował polskich kibiców – po pierwszym secie wygranym 6:3 wydawało się, że to Iga jest na pewnej drodze do ćwierćfinału. Łotyszka wygrała jednak dwie następne partie (6:3, 6:1) i to ona gra dalej. Iga Świątek nie obroni zatem tytułu, który wywalczyła na nowojorskich kortach w ubiegłym roku.
Hubert Hurkacz
Świetne wyniki na turniejach w Toronto i Cincinnati pozwalały żywić nadzieje, że rozstawiony z numerem 17. „Hubi” osiągnie najlepszy wynik w swojej karierze na US Open. Polakowi nie udało się nigdy przejść przez II rundę w Nowym Jorku. Niestety, w tym roku było podobnie.
Pierwszym rywalem „Hubiego” był Szwajcar Marc-Andrea Huesler (97. ATP). Mecz był niespodziewanie trudny, rywal prowadził już 2:0 w setach, 5:4 w trzecim i miał swój serwis. Hurkaczowi udało się jednak wrócić z oddali i wygrać po pięciu setach – końcowy wynik to 4:6, 5:7, 7:6, 6:3, 6:1 dla tenisisty rozstawionego z numerem 17. Jego kolejnym przeciwnikiem był Jack Draper (123. ATP). Tym razem szczęście nie dopisało – Brytyjczyk wygrał pewnie w trzech setach (6:3, 6:4, 7:5).
Magda Linette
Przed US Open Magda Linette czekała na pierwsze zwycięstwo na twardych kortach po zakończeniu Wimbledonu. Prestiżowe turnieje w Montrealu i Cincinnati kończyła na pierwszych rundach.
Liczyliśmy na lepszy wynik w Nowym Jorku, tym bardziej, że rywalka poznanianki na otwarcie zmagań była klasyfikowana znacznie niżej w rankingu WTA. Oczekiwania się sprawdziły – Polka pewnie pokonała Białorusinkę Aleksandrę Sasnowicz (92. WTA) w dwóch setach (6:3, 6:1). Kolejną przeciwniczką poznanianki była tenisistka z czwartej setki rankingu – Jennifer Brady (368. WTA). Amerykanka wracająca na najwyższy poziom po poważnej kontuzji była nieznacznie lepsza od Magdy – wygrała w trzech setach 6:1, 2:6, 6:2 i to ona zagra w III rundzie.
Linette nie rozpamiętywała długo tej porażki. Polka bierze też udział w turnieju deblowym w parze z Bernardą Perą i idzie jej całkiem nieźle. W I rundzie polsko-amerykański duet wygrał w trzech setach z Włoszkami Elisabettą Cocciaretto i Martiną Trevisan (2:6, 7:5, 6:0).
W II rundzie miało miejsce jeszcze większe osiągnięcie. Linette i Pera pokonały parę rozstawioną z numerem 5, Nicole Melichar-Martinez i Elenę Perez 6:3, 7:6. W 1/8 finału rywalkami były Amerykanki Sofia Chang i Alycia Parks i mecz ponownie zakończył się sukcesem – tym razem 7:6, 6:2.
W ćwierćfinale na Polkę i Amerykankę czekały Jennifer Brady i Luisa Stefani. Brady okazała się zmorą Linette w tegorocznym US Open – po tym, jak wyeliminowała ją w singlu, zrobiła to samo w turnieju deblowym.
Magdalena Fręch
Magdalena Fręch (77. WTA) jest trzecią polską tenisistką, którą oglądamy w turnieju singlowym pań. Polka nie notowała w ostatnim czasie dobrych wyników, odpadała na samym początku zmagań w trzech turniejach przed US Open.
W Nowym Jorku udało się o tym wszystkim zapomnieć – Fręch w I rundzie wygrała z wyżej notowaną reprezentantką gospodarzy, Emmą Navarro (57. WTA). Zrobiła to po świetnym trzysetowym widowisku (7:6, 1:6, 6:2). Później przyszedł czas na jeszcze trudniejszą przeciwniczkę, była nią Karolina Muchova (10. WTA). To wyzwanie okazało się być zbyt trudne – Czeszka zwyciężyła pewnie w dwóch setach (6:3, 6:3).
Jan Zieliński
Nasz najlepszy deblista występujący wraz z Hugo Nysem zaprezentował się z dobrej strony w Winston Salem na ostatnim turnieju przygotowującym do US Open. Polak i Monakijczyk doszli do półfinału, co rozbudza nadzieje przed startem turnieju na Flushing Meadows.
W Nowym Jorku Zieliński i Nys są rozstawieni z „dziewiątką”. W I rundzie zagrali z doświadczonymi Yukim Bhambrim (Indie) i Marcelo Demolinerem (Brazylia). Wygrali pewnie w dwóch setach – 6:3, 7:5. Kolejnymi przeciwnikami byli Laslo Djere i rywal Hurkacza z I rundy singla, Marc-Andrea Huesler. Mecz również udało się rozstrzygnąć w dwóch partiach – Polak i Monakijczyk triumfowali 6:3, 7:6.
W 1/8 finału przyszedł czas na zmierzenie się z inną rozstawioną parą, turniejowymi „siódemkami” – Santiago Gonzalezem (Meksyk) i Edouardem Rogerem-Vasselinem (Francja). Mecz zakończył się sukcesem – Zieliński i Nys wygrali w trzech setach (6:7, 6:4, 6:2). W ćwierćfinale zadanie było jeszcze trudniejsze – po drugiej stronie siatki stanęły turniejowe „dwójki”: Ivan Dodig (Chorwacja) i Austin Krajicek (USA). Po wyrównanej walce to rywale okazali się lepsi.
Jan Zieliński wziął też udział w turnieju miksta w Nowym Jorku. Jego partnerką była Ukrainka Ludmiła Kiczenok. Niestety, turniej zakończył się dla polsko-ukraińskiego miksta już w I rundzie. Lepsi okazali się Kevin Krawietz (Niemcy) i Zhaoxuan Yang (Chiny).
Katarzyna Piter
W turnieju deblowym pań zobaczyliśmy też Katarzynę Piter, która zagrała razem z Alize Cornet (Francja). W I rundzie po drugiej stronie siatki stanęły Hiszpanki Aldona Blosova Zaidonov i Rebeka Masarova. Mecz był niezwykle zacięty, jednak to przeciwniczki awansowały do dalszych gier.
Sprawdź kursy na US Open w STS!
Czytaj także:
- US Open 2023. Kto wygra na twardych kortach w Nowym Jorku?
- Kiedy następny mecz Świątek? Gdzie oglądać spotkania z udziałem najlepszej polskiej tenisistki?
- Cincinnati Masters 2023 – podsumowanie. Iga i „Hubi” w półfinałach
- Jak obstawiać tenis ziemny? Ściągawka dla kibiców
- Sprawdź tenisowe typy!
Największe osiągnięcia Polaków na US Open
W 2022 r. Iga Świątek osiągnęła największy sukces w historii startów polskich tenisistów i tenisistek w US Open. Polka wygrała cały turniej dzięki pokonaniu w finale Tunezyjki Ons Jabeur 6:2, 7:6.
Wcześniej największym „polskim” sukcesem było dotarcie do finału. Dwukrotnie dokonała tego legendarna Jadwiga Jędrzejowska – w 1937 roku w singlu i rok później w deblu.
W grze podwójnej do finałowego spotkania przystąpił też Łukasz Kubot – w 2018 roku, przebijając w ten sposób po równo czterdziestu latach wyczyn Wojciecha Fibaka, który zagrał w półfinale debla w 1978 roku. W singlu Fibaka nie przebił nikt, więc jego ćwierćfinał z 1980 roku pozostaje najlepszym polskim męskim osiągnięciem w tej kategorii.
Agnieszka Radwańska nie miała szczęścia do występów na Flushing Meadows. Aż pięć razy została zatrzymana na 1/8 finału singla. Lepiej poszło jej za to w grze podwójnej, gdzie w 2011 roku dotarła do półfinału.
Gra pojedyncza kobiet
- Iga Świątek – zwycięstwo (2022)
- Jadwiga Jędrzejowska – finał (1937)
- Agnieszka Radwańska – 1/8 finału (2007-2008, 2012-2013, 2016)
Gra podwójna kobiet
- Jadwiga Jędrzejowska – finał (1938)
- Agnieszka Radwańska – półfinał (2011)
- Magda Linette – ćwierćfinał (2023)
Gra pojedyncza mężczyzn
- Wojciech Fibak – ćwierćfinał (1980)
Gra podwójna mężczyzn
- Wojciech Fibak – półfinał (1978)
- Łukasz Kubot – finał (2018)
- Jan Zieliński – ćwierćfinał (2023)
W dniach 28 sierpnia – 10 września w Nowym Jorku.
STS TV, Eurosport





























































































