Piast, Legia i Lechia w eliminacjach Ligi Europy. Kto ma największe szanse na awans?

Piast Gliwice – Riga FC, Legia Warszawa – KuPS oraz Lechia Gdańsk – Brondby IF. Tak przedstawiają się pary z udziałem polskich drużyn piłkarskich w II rundzie eliminacji Ligi Europy.

Mistrz Polski czeka na pierwsze zwycięstwo

Piast Gliwice w dramatycznych okolicznościach odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. Do teraz w Gliwicach nie mogą się pogodzić, że dali sobie strzelić dwa gole w końcówce rewanżowego meczu z BATE Borysów. Pocieszeniem dla kibiców jest jednak fakt, że Piast od początku tego sezonu gra przyjemną dla oka piłkę i ma sporo okazji strzeleckich. A że ich nie wykorzystuje to zupełnie inna sprawa. Dla gliwiczan mecz z Riga FC będzie czwartym dwumeczem w historii swoich międzynarodowych potyczek. Jak do tej pory ekipa z Górnego Śląska jeszcze ani razu nie triumfowała. Czy stanie się tak w czwartkowy wieczór? Oby!

Jestem dumny, że mogę grać z Piastem w europejskich pucharach. Czuję ekscytację przy każdym występie, niezależnie od tego jaki to jest mecz i jakie to są rozgrywki.

JORGE FELIX, POMOCNIK PIASTA GLIWICE

Legia poradzi sobie bez problemów?

Warszawski klub w poprzedniej rundzie wygrał co prawda 3:0 z zespołem Europa FC z Gibraltaru, ale po rewanżowym spotkaniu niewielu było zadowolonych. Legia bowiem od początku sezonu prezentuje się słabo i nie gra na miarę swoich możliwości. Świadczy też o tym weekendowa porażka w inauguracyjnym meczu nowego sezonu Ekstraklasy z Pogonią Szczecin (1:2). Na trenera Aleksandara Vukovicia spada ostatnio sporo krytyki, dlatego najlepszą odpowiedzią będzie pewna wygrana z fińskim zespołem z Kuopio. W poprzednim sezonie KuPS zajęło trzecie miejsce w lidze fińskiej. Drużyna z Kuopio bazuje w znacznej większości na rodakach (70%), ale sprowadziła kilku obcokrajowców mogących podnieść poziom. Legia jest zdecydowanym faworytem dwumeczu i już w pierwszym spotkaniu przy Łazienkowskiej powinna wyrobić sobie solidną zaliczkę przed rewanżem.

Legia Warszawa w eliminacjach Ligi Europy

Najtrudniejszy rywal dla Lechii

W II rundzie eliminacji Ligi Europy do rywalizacji przystępuje trzecia drużyna Ekstraklasy poprzedniego sezonu – Lechia. Gdańszczanie nie mieli szczęścia w losowaniu, gdyż trafili na mocną ekipę z Danii – Brondby IF. Rywale w ostatnich latach regularnie startują w europejskich pucharach. Doświadczenie drużyny trenera Piotra Stokowca jest zdecydowanie mniejsze, ale gdańszczanie zapowiadają, że stać ich na sprawienie niespodzianki. W czwartkowym meczu pewna będzie świetna atmosfera na trybunach, bo do środy sprzedano już ok. 20 tys. biletów. Lechię pokonać będą chcieli m.in. dwaj piłkarze, którzy doskonale znają Ekstraklasę. Pierwszym z nich jest były król strzelców polskiej ligi – Kamil Wilczek. Były reprezentant Polski i Piasta Gliwice, w tym sezonie jest kapitanem Brondby. Napastnik może pochwalić się świetnym bilansem, w sumie dla duńskiej drużyny strzelił 75 goli w 141 meczach. Drugim zawodnikiem jest Paulus Arajuuri. Stoper z Finlandii kilka lat temu rozegrał 70 meczów w barwach Lecha Poznań.

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?