Charles Oliveira i Dustin Poirier, to kawał historii mieszanych sztuk walki. Zawodnicy o ogromnym doświadczeniu, którzy mają wielu fanów. Mimo iż od lat należą do czołówki wojowników organizacji UFC, to w oktagonie staną naprzeciw siebie po raz pierwszy, a stawką będzie mistrzowski pas UFC w kategorii lekkiej. w Kto jest faworytem tego pojedynku? Kiedy odbędzie się walka? Sprawdź analizę i typy bukmacherskie.
Charles Oliveira vs. Dustin Poirier. Typy bukmacherskie
| Kto faworytem walki? | Dustin Poirier (1,67) | Amerykanin w dwóch ostatnich pojedynkach pokonał inną legendę UFC, Conora McGregora. |
Nie da się ukryć, że Dustin Poirier jest na fali. Dwa zwycięstwa nad Connorem McGregorem mają swoją wymowę. Być może Irlandczyk nie jest już w takiej formie, jak kilka lat temu, to dwukrotnie pokonanie legendy musi działać na wyobraźnię rywala.
Dustin Poirier długo czekał na to, by zrewanżować się McGregorowi, bo przed laty z nim przegrał. Konkretnie w 2014 roku i tamta porażka – na pewien czas – zablokowała mu drogę na szczyt kategorii lekkiej UFC. Organizacji, w której debiutował w 2011 roku. Łącznie w MMA zawodnik ze Stanów Zjednoczonych stoczył 35 walk. 28 wygrał, w tym 14 przed czasem. Doznał 6 porażek, a jedna walka została uznana za nieodbytą.
Brazylijczyk Charles Oliveira nie jest faworytem walki z Dustinem Poirierem, mimo iż to on jest aktualnym posiadaczem mistrza UFC kategorii lekkiej. Takie kursy nie są jednak, jeżeli chodzi o mieszane sztuki walki, zaskoczeniem, bo często się zdarza, że to akcje pretendenta stoją wyżej. Ale, rzecz jasna, 32-letni Brazylijczyk nie zamierza oddać rywalowi pasa.
Co ciekawe, obaj zawodnicy są rówieśnikami, a Oliveira debiutował w UFC zaledwie… 20 dni wcześniej od swojego najbliższego rywala. Obaj wojownicy dysponują zatem podobnym, bardzo dużym bagażem doświadczenia. Dlatego, pomimo różnic w stawkach, eksperci spodziewają się zaciętego, wyrównanego pojedynki. Bilans Charlesa Oliveiry w MMA to: 40 walk, 31 zwycięstw (28 przed czasem), 8 porażek i jeden pojedynek uznany za nieodbyty.
Sprawdź kursy na sporty walki w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!
*Wszystkie kursy aktualne na dzień 2.11
Oliveira vs. Poirier. Forma zawodników
Charles Oliveira. Ostatnie walki
| 15.05.2021 | Michael Chandler | Wygrana przez TKO |
| 12.12.2021 | Tony Ferguson | Wygrana przez decyzję |
| 14.03.2020 | Kevin Lee | Wygrana przez poddanie |
| 16.11.2019 | Jared Gordon | Wygrana przez KO |
| 18.05.2019 | Nik Lentz | Wygrana przez TKO |
Charles Oliveira znajduje się w znakomitej dyspozycji. Wygrał dziewięć ostatnich walk i aż pięć razy w tym okresie otrzymał od UFC nagordę za występ wieczoru. O Brazylijczyku można powiedzieć, że jest królem nokautu, bo znakomitą większość walk wygrywa przed czasem. Tak było w czterech z pięciu ostatnich pojedynków. Ponadto na szeroki wachlarz umiejętności kończenia walk.
W marcu 2020 roku założył Kevinowi Lee gilotynę, a w ostatniej walce, w której zdobył wakujący tytuł mistrza UFC w wadze lekkiej, zasypał Michaela Chandlera gradem ciosów w parterze. Brazylijczyk potrafi również wytrzymać walkę na dystansie pełnych pięciu rund i taki pojedynek wygrać. Tak było niespełna rok temu w walce z Tonym Fergusonem.
Dustin Poirier. Ostatnie walki
| 10.07.2021 | Conor Mc Gregor | Wygrana przez TKO (kontuzja rywala) |
| 24.01.2021 | Conor Mc Gregor | Wygrana przez TKO |
| 27.06.2020 | Dan Hooker | Wygrana przez decyzję |
| 7.09.2020 | Chabib Nurmagomiedow | Przegrana przez poddanie |
| 13.04.2019 | Max Holloway | Wygrana przez decyzję |
W marcu 2019 roku, po wspaniałej walce z obu stron, Dustin Poirier pokonał swojego rodaka, Maxa Hollowaya. Oznaczało to, że w kolejnym pojedynku stanie przeciwko Chabibowi Nurmagomiedowowi. Amerykanie mieli nadzieję, że ich wojownik poskromi w końcu genialnego Rosjanina, ale nic z tych rzeczy.
Zawodnik, który następnie zakończył karierę, jako niepokonany, udusił „Diament”, bo takie pseudonim nosi Poirier („The Diamond”). Pokonany szybko się jednak pozbierał. Wygrał z Danem Hookerem, a następnie były dwie walki z McGregorem. W pierwszej Amerykanin zaskoczył rywala przy siatce, kilka razy soczyście trafił i było po zawodach. W drugiej Irlandczyk doznał makabrycznie wyglądającej kontuzji nogi.
























































































