Kadra Szwajcarii mistrzostwa świata 2026 – kto został powołany? Kto jest trenerem Helwetów, a kto najlepszym strzelcem drużyny. Jakie są typy i kursy na występ Szwajcarii na Mundialu 2026?
Kadra i skład reprezentacji Szwajcarii w mistrzostwach świata
Szwajcarzy nie są reprezentacją, która rozpala serca światowych kibiców, ale trzeba zwrócić uwagę na jedną rzecz. To ekipa pucharowa pełną gębą, częstokroć losowana z pierwszego koszyka. Licząc wielkie turnieje od Euro 2004, Helwetów zabrakło tylko na polsko-ukraińskich mistrzostwach Europy w 2012 roku. Na czterech z pięciu ostatnich mundiali wychodzili z grupy; na dwóch ostatnich Euro dochodzili do ćwierćfinałów. W XX wieku, przez większość czasu to była drużyna najwyżej drugiego szeregu, ale teraz urosła. Korzystne dla Szwajcarów są warunki geograficzne i polityczne. W końcu w państwie jest kilka języków urzędowych – głównie niemiecki, francuski i włoski, a Helweci mają bliziutko i do Bundesligi, i do Ligue 1, i do Serie A.
Liga szwajcarska i jej kluby to dobre zaplecze dla tych silniejszych ekip. Widać to po powołaniach, bo z 26 piłkarzy, jacy znaleźli się w kadrze selekcjonera Murata Yakina na mistrzostwa świata 2026, aż 23 występuje w pięciu najsilniejszych ligach europejskich! Dwóch piłkarzy zostało powołanych z rodzimego Young Boys Berno, a jeden z drugoligowej niemieckiej Fortuny Duesseldorf. Nie zawsze są to zawodnicy topowych klubów, ale kilku ich w europejskich pucharach będzie występować. Siłą Szwajcarii nie są indywidualne gwiazdy, jak np. Polska ma Roberta Lewandowskiego, Gruzja Chwiczę Kwaracchelię, Egipt Mohameda Salaha. “Nati” mają wyrównany skład, w którym jest jednak kilku liderów, choć dzieci niekoniecznie będą biegać po podwórkach w ich koszulkach.
Znani piłkarze w reprezentacji Szwajcarii
Jest w szwajcarskiej kadrze dwóch piłkarzy, których zna chyba każdy kibic piłkarski – a już na pewno ten mundialowy. To środkowy pomocnik Granit Xhaka oraz lewy bądź środkowy obrońca Ricardo Rodriguez. Obaj – obok Remo Freulera – są najstarszymi zawodnikami w zespole, bo urodzonymi w 1992 roku. Obaj mają największą liczbę występów w reprezentacji – Xhaka ma 144 spotkania, zaś Rodriguez 136. Obaj jadą na swoje czwarte mistrzostwa świata i obaj… są rekordzistami, jeśli chodzi o mecze w zespole Szwajcarii! Tym razem na turnieju zabraknie słynnego Xherdana Shaqiriego (trzecie miejsce w historycznej liczbie występów), który rewelacyjnie gra w rodzimym FC Basel, ale z kadry już zrezygnował.
Poza tym oczywiście są jeszcze inni. Między słupkami pewniakiem jest strzegący na co dzień bramki Borussii Dortmund Gregor Kobel (godnie zastąpił Yanna Sommera). W defensywie Interu Mediolan wiele dobrych meczów rozegrał Manuel Akanji, także jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy “Nati”. Szwajcarzy wierzą też w Ardona Jashariego, który w końcówce sezonu w Milanie zaczął wreszcie grać trochę więcej, a jest przedstawicielem młodego pokolenia. Oczywiście nie mogło też zabraknąć Breela Embolo, który w tej chwili jest najskuteczniejszym strzelcem Helwetów – a w ogóle dziewiątym w historii reprezentacji. Ma 23 gole, do liderującego Alexandra Freia tracąc 19 bramek.
Tym razem akurat Szwajcarzy byli losowani z drugiego koszyka, ale jako że trafili do grupy z gospodarzem, Kanadą, są murowanym faworytem do wyjścia ze swojej grupy. Ba, bardzo możliwe, że “Nati” okażą się liderem całej stawki, co w zakładach bukmacherskich STS można obstawić po kursie 1.75.
Największa gwiazda reprezentacji Szwajcarii: Gregor Kobel
Szwajcaria jak już wspomnieliśmy stawia na solidność i ma kilku ważnych piłkarzy. nie ma jednej gwiazdy. Jeśli jednak mamy kogoś wyróżnić, to stawiamy na bramkarza Gregora Kobela z Borussi Dortmund.
W sezonie 2025/2026 Gregor Kobel zaprezentował bardzo równą formę, będąc absolutnym filarem defensywy Borussii Dortmund. Szwajcarski bramkarz wyrównał historyczny rekord klubu (należący wcześniej do Romana Weidenfellera), zachowując aż 15 czystych kont w rozgrywkach Bundesligi. Jego pewne interwencje walnie przyczyniły się do tego, że ekipa z Dortmundu zakończyła ligowe zmagania z najlepszą defensywą, tracąc zaledwie 34 bramki w całym sezonie. Kobel przystępuje do Mistrzostw Świata 2026 jako niekwestionowany numer jeden w bramce reprezentacji Szwajcarii.
Młody talent Szwajcarii: Johan Manzambi
Szwajcaria jest jednym z pierwszych krajów świata, który w mocnym stopniu postawił na tzw. gastarbeiterów, czyli po prostu imigrantów, którzy przyjeżdżali tam do pracy i osiedlali się. Skutkuje to tym, że w obecnym zespole Helwetów jest mnóstwo piłkarzy o zewnętrznym pochodzeniu – a jednym z nich jest Johan Manzambi. Choć urodził się w szwajcarskiej Genewie i od początku grał w młodzieżowych kadrach tego kraju, to jego rodzice pochodzą z Angoli i Demokratycznej Republiki Konga. On sam szkolił się w Servette, ale nie zdążył tam zadebiutować w seniorskim zespole. Przed 19. urodzinami przeniósł się do niemieckiego Freiburga, gdzie na pozycji ofensywnego pomocnika spisał się świetnie
Trener reprezentacji Szwajcarii
Choć Szwajcarzy są nacją o różnych wpływach kulturowych, to jednak przeważa tam niemiecka mentalność. Widać to w podejściu do reprezentacji – bardzo stabilnym. Od 2001 roku ich kadrę prowadzi dopiero czwarty selekcjoner!
Murat Yakin – selekcjoner reprezentacji Szwajcarii
Gdy zespół opuścił uwielbiany pod Alpami Vladimir Petković, reprezentację w 2021 roku przejął Murat Yakin. To Szwajcar o tureckim pochodzeniu. W swojej trenerskiej karierze pracował głównie w ojczyźnie, więc doskonale zna jej charakterystykę. Tym bardziej że jako piłkarz reprezentował “Nati” 49 razy, czasami nawet jako kapitan. Grał trochę w Turcji i Niemczech, ale przede wszystkim w lidze szwajcarskiej, którą wygrywał pięciokrotnie – a potem dorzucił jeszcze dwa tytuły jako trener! Były pewne obawy, czy podoła pracy w reprezentacji, gdzie – jak w przypadku Polski – występują lepsi piłkarze niż w rodzimych klubach, ale jego nominacja okazała się trafiona. Punktuje trochę gorzej niż Petković czy jego poprzednik, słynny Ottmar Hitzfeld – ale to wciąż bardzo dobry wynik, tym bardziej że Szwajcaria często gra z europejskim topem.
Ciekawostki o Szwajcarii na mistrzostwach świata
- Szwajcaria miała okazję organizować mundial. Było to w 1954 roku, a wybór akurat tego państwa – które w latach 1934 – 1966 opuściło mistrzostw świata tylko raz – nie był przypadkowy. Europa wciąż miała żywe w pamięci wspomnienia zakończonej kilka lat wcześniej II wojny światowej. Pierwszy mundial po jej zakończeniu odbył się więc w Ameryce Południowej, a gdy przywrócono go na Stary Kontynent – zdecydowano się ugościć go właśnie w Szwajcarii, która z racji swojego neutralnego statusu nie była zaangażowana w działania wojenne.
- “Nati” zanotowali potężny kryzys mundialowy i w latach 1970 – 1990 ani razu nie wystąpili na mistrzostwach świata! Nie udało się, mimo że w międzyczasie poszerzono liczbę uczestników z 16 do 24. Szwajcaria miała wówczas gorsze pokolenie piłkarzy, urosła też kontynentalna konkurencja. W tym czasie kadrę prowadzili właściwie sami Szwajcarzy, Chorwat o szwajcarskim paszporcie i jeden Niemiec. Dopiero przyjście Anglika Roya Hodgsona spowodowało, że Helweci przeszli eliminacje, a na turnieju w USA w 1994 wyszli z grupy. Za czasów Hodgsona Szwajcaria była na 3. miejscu w rankingu FIFA!
- Szwajcarzy zanotowali szczególne osiągnięcie na MŚ 2006. Otóż odpadli z turnieju… mimo że nie stracili w nim żadnej bramki. Z grupy wyszli z siedmioma punktami i wynikami: 0:0 z Francją, 2:0 z Koreą Południową, 2:0 z Togo, a następnie zremisowali bezbramkowo z Ukrainą. Sprawa awansu rozstrzygnęła się w karnych, gdzie lepiej strzelali nasi wschodni sąsiedzi. Mecz Szwajcaria – Ukraina wielu określa jako… najgorszy w historii mundiali.
- Powyższy przypadek pozwolił jednak Helwetom pobić mundialowy rekord liczby minut bez straconej bramki. Na MŚ w 2010 roku w pierwszym meczu ograli późniejszych mistrzów świata Hiszpanów 1:0. Gola stracili dopiero w drugim spotkaniu grupowym z Chile, w 75 minucie autorstwa Marka Gonzaleza. Zegar zatrzymał się wówczas na 559 minutach z czystym kontem!
Terminarz meczów Szwajcarii na Mundialu
Szwajcarzy trafili do grupy B, będąc losowanym z drugiego koszyka. Z pierwszego – trafiła im się Kanada, czyli najniżej w nim notowana drużyna z rankingu FIFA. Stawkę dopełniają mistrz Azji Katar oraz Bośnia i Hercegowina, która w barażach wyeliminowała Włochów.
Mecze Szwajcarii w mistrzostwach świata:
Nie ma co ukrywać – Szwajcaria to murowany faworyt grupy B. Jeśli jej nie wygra, to na spokojnie powinna awansować z drugiej lokaty do 1/16 finału. Wydawało się, że Helweci będą musieli rywalizować z Włochami, ale psikusa wywinęła znacznie słabsza na papierze Bośnia i Hercegowina.
Szwajcaria na Mundialach – gdzie zaszli
🏆Szwajcaria w mistrzostwach świata
⭐ NASZ TYP: 1/8 finału
Szwajcaria o półfinał zagra z Argentyną w niedzielę, 12 lipca o godzinie 3:00 naszego czasu.
W zakładach bukmacherskich STS kurs na to, że Szwajcaria zagra w finale mundialu, wynosi obecnie 25.00.


























































































