Reprezentacja Polski poznała rywali w EURO 2020

Polska w grupie E EURO 2020

Hiszpania i Szwecja to grupowi rywale reprezentacji Polski podczas przyszłorocznego turnieju finałowego EURO 2020. Trzeciego przeciwnika poznamy pod koniec marca, po spotkaniach barażowych. Jakie są szanse na wyjście z grupy? Czy wykorzystamy potencjał strzelecki Roberta Lewandowskiego?

Skomplikowane eliminacje EURO 2020

Po raz drugi w historii w turnieju finałowym piłkarskich mistrzostw Europy zagrają 24 drużyny, ale po raz pierwszy wyłonienie wszystkich finalistów zostało tak skomplikowane przez władze UEFA. Wszystko przez Ligę Narodów, nowe rozgrywki, których wyniki zostały powiązane z eliminacjami EURO 2020. Spośród 55 reprezentacji narodowych uczestniczących w eliminacjach, bezpośredni awans uzyskały po dwie najlepsze w każdej z dziesięciu grup. Tak więc od 19 listopada, od zakończenia ostatnich meczów eliminacyjnych, znamy 20 z 24 uczestników EURO 2020. Pozostała czwórka zostanie wyłoniona dopiero pod koniec marca przyszłego roku, w wyniku czterech turniejów barażowych, w których udział weźmie 16 najlepszych drużyn z poszczególnych dywizji Ligi Narodów spośród tych, które nie uzyskały awansu w ramach eliminacji EURO 2020.

Reprezentacja Polski w drugim koszyku

Reprezentacja Polski na szczęście jest już pewna gry w turnieju finałowym EURO 2020. Zawdzięcza to zajęciu pierwszego miejsca w eliminacyjnej grupie G. Postawa i wyniki Biało-Czerwonych w tych eliminacjach nie były jednak zachwycające, a w każdym razie nie wystarczyły do tego, żeby znaleźć się w pierwszym koszyku przed losowaniem grup EURO 2020. Znalazło się w nim sześciu zwycięzców grup eliminacyjnych z najlepszym bilansem: Belgia, Anglia, Włochy, Hiszpania, Ukraina i Niemcy. Reprezentacja Polski trafiła do koszyka drugiego, wraz z Chorwacją, Rosją, Szwajcarią, Francją i Holandią. Z jednej strony, w obu koszykach znaleźli się wymagający rywale, których dobrze byłoby uniknąć już w fazie grupowej EURO 2020. Z drugiej – trochę szkoda, że Robert Lewandowski i spółka nie znaleźli się w czołowej szóstce eliminacji, biorąc pod uwagę słabość naszych grupowych rywali.

Robert Lewandowski, czyli niewykorzystany potencjał

Znamienne jest, jak słabo został wykorzystany w tych eliminacjach potencjał naszego napastnika. Robert Lewandowski przeżywa najlepszy okres w karierze, w barwach Bayernu Monachium bije wszelkie rekordy strzeleckie, zarówno w Bundeslidze, jak i w Lidze Mistrzów. Tymczasem eliminacje EURO 2020 Lewandowski zamknął z liczbą sześciu zdobytych goli. Daleko mu nie tylko do zwycięzcy klasyfikacji strzelców Harry’ego Kane’a (12 goli), ale także do najlepszego snajpera naszego grupowego rywala – Izraela (Eran Zahavi zdobył 11 bramek), czy nawet swojego klubowego kolegi (skrzydłowy Bayernu Serge Gnabry trafił dla reprezentacji Niemiec 8 razy). Jako całość reprezentacja Polski uzyskała najniższy współczynnik zdobytych goli na mecz (1,8) spośród wszystkich zwycięzców grup eliminacyjnych EURO 2020. Widać jak na dłoni, że przed turniejem finałowym jedną z głównych kwestii do poprawy dla sztabu szkoleniowego kadry powinno być stwarzanie większej ilości sytuacji strzeleckich. Mając w składzie tak skutecznego napastnika, jak Robert Lewandowski, trzeba zrobić wszystko, żeby wyciągnąć z tego maksimum. Zwłaszcza, że po losowaniu wiemy już, iż nie będzie to dla reprezentacji Polski łatwy turniej.

Niewygodni rywale reprezentacji Polski

Polska w grupie E podczas EURO 2020

Nie ma się co oszukiwać – los nie był dla naszej kadry zbyt łaskawy. Z pierwszego koszyka przydzielił nam najtrudniejszego rywala. Z trzeciego – jednego z dwóch najtrudniejszych. Powiedzieć, że Hiszpania i Szwecja to niewygodni dla reprezentacji Polski przeciwnicy, to nie powiedzieć nic. Z Hiszpanią na dziesięć rozegranych meczów mamy jedno zwycięstwo, jeden remis i osiem porażek. Osiem z tych spotkań to były mecze towarzyskie, dwa w ramach eliminacji mistrzostw Europy. Ani razu reprezentacja Polski nie grała z Hiszpanią w ramach turnieju finałowego. Jedyne zwycięstwo odniesione zostało w 1980 roku. Ze Szwecją mamy bilans: 8 zwycięstw, 4 remisy i 14 porażek. Ostatnie zwycięstwo zanotowaliśmy w 1991 roku (2:0 w meczu towarzyskim). Licząc od tamtego spotkania, z siedmiu kolejnych jedno zremisowaliśmy i sześć przegraliśmy. Jeszcze gorzej to wygląda, gdy weźmiemy pod uwagę tylko mecze o punkty. Wygraliśmy tylko jedno takie spotkanie – 1:0 na mistrzostwach świata 1974. Oprócz tego mamy sześć porażek w sześciu meczach eliminacji mistrzostw świata i Europy. Trzeciego rywala reprezentacji Polski w grupie E finałów EURO 2020 wyłoni turniej barażowy (półfinały i finał) pomiędzy drużynami Bośni i Hercegowiny, Słowacji, Irlandii oraz Irlandii Północnej. Obojętnie, który z tych zespołów awansuje, to mecz z nim właśnie może zdecydować o wyjściu Biało-Czerwonych z grupy. Do fazy pucharowej EURO 2020 awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz cztery najlepsze z trzecich miejsc.

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?