Puchar Świata siatkarzy: Polacy z szansami na medal

Siatkówka - Puchar Świata

Po pięciu kolejkach Pucharu Świata siatkarzy reprezentacja Polski zajmuje trzecie miejsce z tylko jedną porażką na koncie. Od środy zaczyna się decydująca faza turnieju. Czy nasi siatkarze zdobędą kolejny w tym roku medal?

Puchar Świata 2019 turniejem niespodzianek

Siatkówka: Puchar Świata siatkarzy zbliżył się do półmetka. W Nagano i Fukuoce rozegrano 30 z 66 meczów, każda z uczestniczących drużyn zagrała pięć razy, każdej pozostało sześć spotkań. Podczas dwóch dni przerwy (poniedziałek-wtorek) wszystkie ekipy przeniosły się do Hiroszimy, gdzie będą rywalizować od środy aż do samego końca turnieju (15 października). Mamy więc idealną porę na podsumowanie pierwszej części zmagań, która przebiegła tak, jak można było się spodziewać, czyli… z niespodziankami.

Już w pierwszej kolejce reprezentacja USA przegrała z grającą w rezerwowym składzie Argentyną 2:3, a Japończycy pokonali grających bez swoich największych gwiazd Włochów 3:0. W drugiej Egipt wygrał z Iranem 3:1, zaś w trzeciej serii spotkań Australia sensacyjnie pokonała Rosję 3:2. Rosjanie stracili też aż dwa sety w wygranym meczu drugiej kolejki z Kanadą. Potwierdziło się więc, że morderczy cykl 11 spotkań w ciągu 15 dni jest sporym wyzwaniem i każdej drużynie może się przydarzyć dzień słabości. Również zgodnie z przewidywaniami tegoroczny Puchar Świata najtrudniejszy okazuje się dla zespołów europejskich, uczestniczących niedawno w mistrzostwach Europy. Nie dotyczy to póki co reprezentacji Polski, która – w odróżnieniu od Rosji i Włoch – dysponuje tak silną i szeroką kadrą, że może wygrywać mecze nawet „drugim” składem.

Reprezentacja Polski przegrała tylko z USA

W pierwszym meczu z Tunezją (3:0) trener Heynen wystawił skład złożony z zawodników, którzy nie uczestniczyli w ME i przylecieli do Japonii wcześniej. Udany debiut w reprezentacji zaliczył przyjmujący GKS-u Katowice Rafał Szymura (10 pkt. i 75-procentowa skuteczność w ataku), ale najlepsze wrażenie pozostawił po sobie środkowy Asseco Resovii Bartłomiej Lemański, który umiejętnie wykorzystując znakomite warunki fizyczne (217 cm wzrostu) przez pierwsze dwa sety kończył skutecznie wszystkie ataki.

Drugi przeciwnik biało-czerwonych postawił im poprzeczkę znacznie wyżej. Japończycy przegrali minimalnie (23:25) pierwszego seta i wygrali trzeciego, ale w dwóch pozostałych ulegli zdecydowanie do 17-tu, co skończyło się porażką 1:3. Wydarzeniem tego spotkania był jednak występ Bartosza Kurka. Nasz atakujący zagrał w reprezentacji Polski po raz pierwszy w tym sezonie i widać było jeszcze po nim skutki długiej przerwy w grze spowodowanej kontuzją i operacją kręgosłupa. Nie przeszkodziło mu to jednak w zdobyciu 15 punktów.

Reprezentacja USA w siatkówce
fot. Adam Starszyński / PressFocus

W trzeciej kolejce na drodze ekipy Vitala Heynena stanęli zwycięzcy poprzedniej edycji Pucharu Świata – Amerykanie, grający w swoim najsilniejszym składzie, oprócz kontuzjowanego Taylora Sandera. Przed tym spotkaniem w naszej kadrze doszło do sporego przetasowania. Japonię opuściła większość zawodników z 12-tki, która rozpoczęła turniej, a pozostali tylko: Bartosz Kurek, Bartosz Kwolek, Norbert Huber i Łukasz Kaczmarek. Dołączyli do nich za to brązowi medaliści mistrzostw Europy, którzy dotychczas odpoczywali i przechodzili aklimatyzację. Niestety, nie było to ich udane wejście w turniej, bowiem Polska przegrała 1:3, będąc wyraźnie słabszą drużyną w dwóch pierwszych setach. Skuteczny był jedynie Wilfredo Leon (21 punktów), trener Heynen próbował zmian, wpuszczając na boisko wszystkich 14-tu graczy jakich miał do dyspozycji, ale ostatecznie nie przyniosło to zwycięstwa.

W kolejnym spotkaniu z Argentyną też zaczęło się źle, bo od przegranego na przewagi pierwszego seta. W dwóch następnych Polacy jednak dominowali i wygrali je zdecydowanie. Kłopoty były w końcówce czwartego seta, w którym rywale mieli nawet piłkę setową, ale ostatecznie to nasz zespół zakończył go zwycięsko, w całym meczu triumfując 3:1. Kluczem do tego triumfu było tam razem wykorzystanie przewagi przy siatce – nasi środkowi zdobyli w sumie 25 punktów (Kochanowski 13, Bieniek 12) oraz wejście w drugim secie Wilfredo Leona (20 punktów).

Siatkówka - reprezentacja Argentyny
fot. Lukasz Sobala / Press Focus

Najwyraźniej galowy skład reprezentacji Polski rozkręca się z meczu na mecz, bowiem swoje najlepsze jak dotąd spotkanie rozegrał w piątej kolejce z Włochami, których pokonał w znakomitym stylu w trzech setach, tylko w tym ostatnim z małymi kłopotami. Tym razem gwiazdą drużyny był Aleksander Śliwka. Nasz przyjmujący słabo wprawdzie rozpoczął mecz, nie kończąc wielu ataków, ale od drugiego seta nie było na niego mocnych. W sumie zdobył 15 punktów, zanotował 54-procentową skuteczność w ataku i 75-procentową w przyjęciu.

Polscy siatkarze z szansami na medal Pucharu Świata

Po pięciu kolejkach Polacy zajmują trzecie miejsce w tabeli i mają duże szanse, aby to miejsce co najmniej utrzymać. Przed nimi jeszcze wprawdzie aż sześć spotkań, ale tylko w dwóch z nich możemy się obawiać o wynik. Pierwsze już w środę z Rosją. Zwycięzców tegorocznej i ubiegłorocznej Ligi Narodów lekceważyć nie można, ale ich dotychczasowa postawa w Pucharze Świata daje powody do optymizmu. Oprócz sensacyjnej porażki z Australią, Rosjanie przegrali też z Brazylią, a w każdym z trzech meczów wygranych tracili sety. W sumie tych przegranych setów mają już dziesięć. Na o wiele trudniejsze zapowiada się niedzielne starcie reprezentacji Polski z Brazylią. Mistrzowie olimpijscy idą przez tegoroczny Puchar Świata jak burza, w pięciu wygranych meczach tracąc tylko dwa sety.

Dotychczasowe wyniki i klasyfikacja Pucharu Świata w siatkówce mężczyzn

1. kolejka: Australia – Egipt 1:3, USA – Argentyna 2:3, Rosja – Iran 3:1, Polska – Tunezja 3:0,
Brazylia – Kanada 3:0, Japonia – Włochy 3:0
2. kolejka: Egipt – Iran 3:1, Tunezja – Argentyna 1:3, Kanada – Rosja 2:3, Włochy – USA 1:3,
Australia – Brazylia 0:3, Polska – Japonia 3:1
3. kolejka: Iran – Kanada 3:1, Argentyna – Włochy 2:3, Rosja – Australia 2:3, USA – Polska 3:1, Brazylia – Egipt 3:1, Japonia – Tunezja 3:0
4. kolejka: Egipt – Kanada 2:3, Polska – Argentyna 3:1, Brazylia – Rosja 3:0, Tunezja – Włochy 0:3, Australia – Iran 1:3, Japonia – USA 0:3
5. kolejka: Rosja – Egipt 3:1, Włochy – Polska 0:3, Iran – Brazylia 1:3, USA – Tunezja 3:0,
Kanada – Australia 3:1, Argentyna – Japonia 1:3   

1.Brazylia55-01515:2
2.USA54-11314:5
3.Polska54-11213:5
4.Japonia53-2910:7
5.Rosja53-2911:10
6.Egipt52-3710:11
7.Argentyna52-3610:12
8.Iran52-369:11
9.Kanada52-369:12
10. Włochy52-357:11
11.Australia51-426:14
12.Tunezja50-501:15

Terminarz pozostałych meczów reprezentacji Polski:

  • 09.10 (8:00) Polska – Rosja
  • 10.10 (5:30) Polska – Egipt
  • 11.10 (5:30) Polska – Australia
  • 13.10 (8:00) Polska – Brazylia
  • 14.10 (5:30) Polska – Kanada
  • 15.10 (5:30) Polska – Iran

Adam Pisula

Tags: