Piast w eliminacjach Ligi Mistrzów, a Legia i Cracovia w eliminacjach Ligi Europy. Po remisach przyjdą zwycięstwa?

Lega i Cracovia walczą w eliminacjach Ligi Europy

Piast Gliwice, Legia Warszawa i Cracovia zremisowały swoje pierwsze mecze w europejskich pucharach i teraz w rewanżach na własnych stadionach zagrają o zwycięstwa i awanse do kolejnej rundy.

Piast Gliwice zaskoczył faworyzowane BATE

Większość ekspertów i kibiców piłki nożnej nie dawała Piastowi większych szans na wyeliminowanie BATE Borysów. Mistrz Białorusi regularnie występuje w europejskich pucharach, walcząc m.in. z Arsenalem czy Chelsea. W pierwszym meczu gliwiczanie zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie a remis 1:1 to… najmniejszy wymiar kary dla BATE. Mistrz Polski przeważał, prowadził i miał więcej sytuacji bramkowych. Moment przestoju w drugiej połowie kosztował Piasta utratę gola. Przed rewanżem wszystko jednak w rękach i nogach śląskiej drużyny. Środowy mecz z BATE (godz. 20.00) zobaczy komplet widzów, którzy wierzą w awans polskiej drużyny. Podobnie jak piłkarze. – Myślę, że środowy mecz będzie inny mecz od tego na Białorusi. BATE nie do końca wiedziało, kto to jest Piast Gliwice. Teraz już wiedzą. Pokazaliśmy, że potrafimy dobrze grać w piłkę – mówi kapitan Piasta Gerard Badia.


Cracovia wie, co musi poprawić

W eliminacjach Ligi Europy sytuacja przed pierwszym meczem była jednak inna, bo to polskie drużyny były faworytem i… nie do końca wywiązały się ze swojego zadania. Mecz Cracovii w Dunajskiej Stredzie był znacznie bardziej wyrównany, niż spotkanie BATE z Piastem, ale zespół z Krakowa wie, co powinien poprawić w czwartkowym rewanżu, by pokonać drużynę DAC 1904. – Z przekroju całego spotkania żałujemy, że nie wygraliśmy, ale remis przyjmujemy z szacunkiem i z pokorą. Musimy poprawić parę elementów, które szwankowały – mówił po pierwszym meczu trener Cracovii Michał Probierz. Rewanżowy mecz przy ul. Kałuży rozpocznie się w czwartek o godzinie 19.00

Legia musi zapomnieć o meczu na Gibraltarze

Zdecydowanie najsłabiej z trójki polskich reprezentantów w europejskich pucharach zaprezentowała się Legia Warszawa. Drużyna ze stolicy męczyła się niemiłosiernie na Gibraltarze z tamtejszym zespołem Europa FC. Drużyna przeciwników złożona z półamatorskich piłkarzy, którzy na co dzień chodzą do normalnej pracy, zaskoczyła polską drużynę. Gospodarze grający na sztucznej murawie oddali więcej strzałów i mieli lepsze sytuacje, żeby wygrać. Nic więc dziwnego, że na Legię spłynęła fala krytyki, którą najlepiej będzie zakryć zdecydowanym i efektownym zwycięstwem w rewanżu w Warszawie. – Musimy po prostu wygrać. Powinniśmy skupić się tylko na rewanżu i zagrać zdecydowanie lepiej. Pierwsze mecze w sezonie zawsze są trudne, ale będziemy grali tylko lepiej – mówi pomocnik Legii Walerian Gwilia. Początek meczu przy Łazienkowskiej o godzinie 21.00

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?