Nie udało się hokeistom oświęcimskiej Unii przypieczętować przed własną publicznością awansu do finału Polskiej Hokej Ligi. W piątym meczu półfinałowym mistrz Polski stanął na wysokości zadania. Wygrał na wyjeździe i rywalizacja po raz kolejny przenosi się na lodowisko Jastor. W rywalizacji do czterech zwycięstw ekipa znad Soły prowadzi już tylko 3:2.
JKH GKS Jastrzębie vs Re-Plast Unia Oświęcim. Typy bukmacherskie
| JKH GKS Jastrzębie wygra mecz | 2,00 | W dwóch ostatnich spotkaniach hokeiści z Jastrzębia-Zdroju okazali się lepsi od rywala z Oświęcimia | |
| W meczu po 60. minutach będzie remis | 4,40 | W czterech z pięciu spotkań w tej rywalizacji do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka lub rzuty karne | |
| Roman Rac strzeli bramkę dla Jastrzębia | 2,75 | Słowacki napastnik zdobywał gole w dwóch ostatnich meczach pomiędzy tymi drużynami |
Kiedy Unia Oświęcim po dwóch zwycięstwach na własnym lodowisku wygrała trzeci mecz w tej rywalizacji, pokonując JKH GKS Jastrzębie po dogrywce na terenie przeciwnika, wydawało się, że jest o krok od awansu do finału PHL. W następnym meczu, rozgrywanym również na Jastorze, o wszystkim przesądziła dogrywka. Jastrzębianie urwali się ze stryczka. Zdołali trafić do siatki w dodatkowym czasie i przedłużyli rywalizację o kolejne spotkanie. Unia była faworytem piątego meczu na własnym lodzie, który – jak zresztą wcześniejsze mecze – był bardzo wyrównany.
Ekipa znad Soły dwukrotnie w tym spotkaniu obejmowała prowadzenie, ale jastrzębianie się nie poddawali. Gola na 2:2 strzelili na nieco ponad trzy minuty przed syreną oznaczającą koniec trzeciej tercji. Później, w dogrywce, obie ekipy miały swoje szanse, ale ostatecznie o wszystkim zadecydowały rzuty karne. W których stalowe nerwy zaprezentował Vitalijs Pavlovs. Napastnik JKH GKS-u wykonywał swoją próbę przy prowadzeniu Unii w karnych 2:1. To była ostatnia szansa Jastrzębia na pozostanie w tej rywalizacji. Łotysz trafił do siatki, a następnie jeden z jego kolegów przesądził o wszystkim.
Roman Rac katem Unii
Mowa o Romanie Racu. Słowak dał się we znaki zawodnikom Unii już w czwartym spotkaniu, w którym to przesądził o jego losach w dogrywce. W piątym spotkaniu najpierw trafił na 1:1, a w ósmej serii wykonywał rzut karny. Znakomicie zwiódł bramkarza oświęcimskiego zespołu, Clarke’a Saundersa, i przedłużył nadzieje Jastrzębia na drugi z rzędu finał rozgrywek Polskiej Hokej Ligi. Warto podkreślić, że Rac również w poprzednim sezonie strzelał bardzo ważne bramki w kluczowych momentach rywalizacji w ćwierćfinale, a szczególnie w półfinale.
? Kursy na hokej na lodzie znajdziesz w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!
Kurs aktualny na 25.03.
- Sprawdź typy na hokej!
- Kto wygra Polską Hokej Ligę? Typy na mistrza Polski w hokeju na lodzie
- Półfinał przenosi się do na Stadion Zimowy. Kto tym razem zwycięży? GKS Katowice czy GKS Tychy?
Jak grali w tym sezonie?
| 27.03.2022 | Oświęcim – Jastrzębie | 2:3 po karnych |
| 24.03.2022 | Jastrzębie – Oświęcim | 4:3 po dogrywce |
| 23.03.2022 | Jastrzębie – Oświęcim | 2:3 po dogrywce |
| 20.03.2022 | Oświęcim – Jastrzębie | 4:2 |
| 19.03.2022 | Oświęcim – Jastrzębie | 3:2 po dogrywce |
| 28.01.2022 | Oświęcim – Jastrzębie | 2:1 |
| 6.01.2022 | Oświęcim – Jastrzębie | 2:5 |
| 26.11.2021 | Jastrzębie – Oświęcim | 1:5 |
| 24.10.2021 | Oświęcim – Jastrzębie | 5:2 |
| 19.10.2021 | Oświęcim – Jastrzębie (Superpuchar) | 1:3 |
| 23.09.2021 | Jastrzębie – Oświęcim | 2:4 |
Rozegrany w minioną niedzielę mecz w Oświęcimiu był jedenastym w tym sezonie starciem pomiędzy zespołami z Jastrzębia-Zdroju i Oświęcimia. JKH GKS wygrał po raz czwarty, ale trzeba pamiętać, że aż siedem razy po meczach z Unią zjeżdżał w tym sezonie z tafli pokonany. Na uwagę zasługuje fakt, że tylko raz udało się jastrzębianom pokonać Unię na własnym lodzie. Dokonali tego w czwartym meczu półfinałowym po dogrywce. W sezonie zasadniczym mistrz Polski ani raz nie sprostał Unii na własnym lodzie.
Szóste spotkanie muszą jednak jastrzębianie wygrać, jeżeli marzą o tym, by pozostać w grze o obronę mistrzowskiego tytułu. Z całą pewnością dla ekipy z Jastrzębia-Zdroju ważne jest to, że do gry wrócił podstawowy bramkarz, Patrik Nechvatal, który narzekał na problemy zdrowotne. Ponadto do dyspozycji trenera Roberta Kalabera jest Maris Jass. Wprawdzie Łotysz, który leczył w tym sezonie złamaną nogę, grywał w poprzednich spotkaniach, ale wszystko wskazuje na to, że dopiero teraz jest w pełni sił.
Wtorek, 29 marca, godz. 18.00,
Lodowisko Jastor, Jastrzębie-Zdrój
Faworytem meczu wg bukmachera STS jest JKH GKS Jastrzębie. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 2,00. Stawka na triumf gości to 2,75.
Spotkanie można oglądać na polskihokej.tv. Koszt transmisji w systemie pay-per-view wynosi 15 złotych.



























































































