Wspinaczka, wspinaczce nie równa. Przekonał się o tym Marcin Banot, znany jako „BNT”, który specjalizuje się we wspinaczce na obiekty miejsce, w tym przede wszystkim wieżowce czy kominy. Aleksandra Mirosław chętnie udzieliła rad BNT, a pochodzący z Chropaczowa wspinacz builderingowy miał okazję zmierzyć się z Olą i jej… rekordem świata.
Aleksandra Mirosław to mistrzyni świata i Europy we wspinaczce na czas, a także rekordzistki świata w tej konkurencji nazywanej też speed climbingiem. Od kwietnia Ola jest też jedną z ambasadorek i nowych twarzy odświeżonej kampanii zakładów bukmacherskich STS pt.: „Jesteś gotowy. Możesz wygrywać”.
Czytaj także:
Olę podziwiają fani nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo w swojej konkurencji nie ma sobie równych. W sierpniu 2021 roku pobiła rekord świata, wspinając się ściankę w czasie 6.84 podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020. Nic więc dziwnego, że wielu chciałoby spróbować swoich sił w speed climbingu i zmierzyć się z naszą mistrzynią.
Taką możliwość miał właśnie BNT, który też się wspina, ale jest to zupełnie inne wspinanie. Po pierwsze robi to bez zabezpieczeń, po drugie nie wchodzi na ściankę, lecz na największe wieżowce w Europie. Ma też na koncie m.in. wspinaczkę na wieżę Eiffla, czy słynne hotele i biurowce. Jak mu poszło na ściance do wspinaczki na czas, jaki uzyskał rezultat i jakie wskazówki Marcinowi Banotowi udzieliła nasza rekordzistka świata? Wszystkie odpowiedzi w poniższym materiale wideo.




















































































