Rekordzistka świata we wspinaczce na szybkość, nazywanej też speed climbingiem, Aleksandra Mirosław 15 sierpnia powalczy w Monachium o medal Mistrzostw Europy we wspinaczce. Jakie ma szanse, jak wyglądały przygotowania i czy inne Polki też mogą stanąć na podium?
W połowie sierpnia w Monachium odbędą się Mistrzostwa Europy we wspinaczce. W konkurencji wspinaczki na szybkość zobaczymy aż pięć reprezentantek Polski i jednego reprezentanta Polski. Aleksandra Mirosław w 2019 roku zdobyła złoty medal na ME, a teraz jest faworytką do kolejnego triumfu. Czy znów się uda?
Sukcesy i rekordy Oli Mirosław
28-letnia lublinianka w swojej konkurencji od lat odnosi sukcesy, a ostatnio nie ma sobie równych. Tak jak wspominaliśmy w 2019 roku zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Europy. Polka ma na swoim koncie dwa mistrzostwa świata. Podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020 zajęła 4. miejsce we wspinaczce, ale w swojej konkurencji, czyli wspinaczce na czas pobiła rekord świata.
W tym roku ów rekord został jeszcze dwukrotnie poprawiony przez Olę Mirosław. Zawodniczka, która zarazem jest też ambasadorką zakładów bukmacherskich STS, ostatni raz wystartował w maju i właśnie wtedy jeszcze bardziej „podkręciła” rekord, który obecnie wynosi 6,54 s.
Aleksandra Mirosław znów poprawiła rekord świata!
Aleksandra Mirosław na ME. Typy bukmacherskie
| Aleksandra Mirosław zdobędzie złoty medal | 1.70 |
| Aleksandra Mirosław stanie na podium ME | 1.05 |
| Aleksandra Mirosław pobije rekord świata | 3.15 |
Choć w Monachium we wspinaczce na szybkość wystartuje aż pięć Polek, to jednak główna uwaga skupiona będzie właśnie na Mirosław. Nic więc dziwnego, że w STS można typować zakłady dotyczące jej dokonań w stolicy Bawarii. Sądząc po kursach medal dla Oli Mirosław jest niemal pewny i tylko ogromny pech mógłby jej go odebrać. Polka jest też faworytką do złota (kurs 1.70). Kolejny rekord świata (kurs 3.15)? Tu sprawa jest trochę bardziej złożona, a od końca maja Mirosław nie startowała w żadnych zawodach i jej forma jest na razie niewiadomą.
Polskie podium w Monachium? Czy to możliwe?
Aleksandra Mirosław jest faworytką do złota, ale przy dobrych wiatrach polscy kibice mogą cieszyć się z większej liczby medali dla biało-czerwonych. Jeśli chodzi o kobiecą konkurencję wspinaczki na czas, to oprócz Oli w światowej czołówce plasują się też dwie inne zawodniczki: Aleksandra Kałucka i Natalia Kałucka. Siostry stać na dobry wynik. Dla wszystkich Polek start w ME w Monachium jest najważniejszym wydarzeniem tego roku. Stąd Aleksandra Mirosław poświęciła ostatnie dwa miesiące wyłącznie przygotowaniom do tego występu, o czym opowiada na łamach portalu „Gotowi na Sport”.
Nie lubię głośno mówić o celach, ale chyba łatwo się domyślić. Jeżeli chodzi o Polskę, to startuje pięć kobiet i jeden mężczyzna. Każdy ma swoje cele i wszyscy zrobią co w jego mocy. Nie chcę oceniać szans medalowych innych, mogę mówić tylko za siebie. Ale życzę reprezentacji, aby z Salt Lake City, pierwszego startu, całe podium było polskie. Szanse na to są.
Aleksandra Mirosław dla „Gotowych na Sport”


























































































