Polscy siatkarze cieszą się w naszym kraju wielkim szacunkiem. W przeciwieństwie do graczy w piłce nożnej osiągają międzynarodowe sukcesy i należą do światowej czołówki. Ludzi zawsze interesują zarobki siatkarzy i nie tylko siatkarzy. Ile więc zarabiają najlepsi siatkarze na świecie? A ile konkretnie zarabiają polscy siatkarze w rodzimej lidze? Oto fakty.
Zarobki siatkarzy w Polsce
Polacy w sportach drużynowych radzą sobie zazwyczaj przeciętnie, ale akurat jeśli chodzi o siatkówkę, Polacy to niemalże najlepsi siatkarze na świecie (a częstokroć i najlepsi). Reprezentant Polski to zawodnik o wysokiej jakości, stąd też kadra Biało-czerwonych zajmuje aktualnie pierwsze miejsce w rankingu FIVB, prezentującym zestawienie najsilniejszych ekip świata. Również polska liga jest uznawana za prestiżową, za ścisłą czołówkę, rywalizującą o miano top topów z ligą włoską czy turecką. Nie może więc dziwić, że na liście najlepiej zarabiających siatkarzy na świecie znajdują się Polacy lub gracze z Polski. Jakie są przeciętne zarobki siatkarzy w polskiej lidze?
Wiadomo, że w ostatnich latach zarobki poszły w górę. Inaczej zarabiają w Polsce młodzi gracze, a inaczej doświadczeni zawodnicy. Zazwyczaj kwoty podaje się w tys euro miesięcznie, czasem w dolarach. Średnie zarobki graczy to 15-20 tys euro na miesiąc, czyli do ok. 85 tysięcy złotych. Wiadomo jednak, że wybitni siatkarze zarabiają miliony. W związku z tym na czoło wysuwa się Wilfredo Leon, reprezentant Polski grający w Bogdance LUK Lublin. Mający kubańskie pochodzenie siatkarz może podobno liczyć nawet na 900 tys euro rocznie, co daje ponad 4 mln zł w skali 12 miesięcy! Podobne stawki inkasował zapewne w ZAKSA Kędzierzy-Koźle Bartosz Kurek (obecnie w Japonii) czy Tomasz Fornal w Jastrzębskim Węglu (teraz w Turcji).
Kto jeszcze może znajdować się w czołówce najlepiej opłacanych siatkarzy ligi polskiej, transmitowanej na Polsat Sport? Należy zaznaczyć, że to wszystko to tylko spekulacje, np. Mateusz Bieniek w Warcie Zawiercie 1,6 mln zł, a Bartosz Kwolek w tym samym klubie 1,4 mln zł. Wielokrotnie są to stawki przekraczające pensje zagranicznych gwiazd w polskiej lidze, choć należy zaznaczyć, że czołowi obcokrajowcy też nie mogą narzekać, przykładowo Aaron Russel (także Zawiercie). Logiczne jest, że w gronie najlepiej opłacanych sportowców siatkarze nie mogą się równać z piłkarzami, których najwyższe zarobki oscylują w zdecydowanie wyższych pułapach, ale nie można nazywać ich biednymi. A jak mają się sprawy w światowej czołówce zarobków?
Najlepiej zarabiający siatkarze na świecie
Na arenie międzynarodowej przez długi czas topem zarobkowym był Wilfredo Leon. We włoskim Sir Safety Perugia otrzymywał ok. 1,4 mln dolarów rocznie. Potem jednak na czele wymieniano Francuza Earvina N’Gapetha, który w Turcji inkasował trochę mniej niż 1,4 mln dolarów rocznie. Bartosz Kurek podczas pierwszego pobytu w Japonii zarabiał 1,1 mln dolarów. Potem na liście znaleźli się:
- Roberlandy Simon – 967 tys dolarów
- Dmitrij Muserski – 950 tys. dolarów
- Aleksandar Atanasijević – 920 tys. dolarów
- Georg Grozer – 870 tys. dolarów
Co ciekawe, najlepiej zarabiający siatkarze musieli ustępować… kobietom. Na przykład chińskiej przyjmującej Zhu Thig, która we Włoszech otrzymywała na konto 1,6 mln dolarów! Z kolei za rekordzistkę uznaje się Tijanę Bosković, która w Turcji podpisała umowę na 2,5 mln euro!
Czytaj również:
- Siatkarska Liga Narodów: gdzie oglądać? Transmisja online meczów w STS TV
- Typy na siatkarską Ligę Narodów
- Jak obstawiać siatkówkę? Poradnik w pigułce
- Sprawdź typy na siatkówkę!
Czynniki wpływające na zarobki siatkarzy
Na to, ile zarabiają siatkarze, ma wpływ wiele czynników. Tak jak w każdej innej dyscyplinie sportowej, tak w przypadku siatkówki ich zarobki są zależne od elementów stale się powtarzających.
Kluczowe są oczywiście osiągnięcia zawodnika. Na początku swojej kariery siatkarz może liczyć co najwyżej, by otrzymać nagrody indywidualne w kategorii juniorskiej, w związku z czym jego renoma jest niższa, a co za tym idzie – kluby będą chciały płacić mu mniej. Dużo zależy od tego, czy zawodnik pokaże się na mistrzostwach świata, czy dostąpi zdobycia tytułów (np. mistrzostwo Europy bądź Liga Mistrzów) i tak dalej. Rzecz jasna siatkarz bliski emerytury nie będzie mógł liczyć na tak atrakcyjne zarobki, jak gracz w kwiecie wieku.
Istotna jest również renoma ligi, bo im lepsza liga – tym większe zarobki. Wszędzie tak to działa. Często jest tak, że większe zarobki dotyczą zagranicznych zawodników, bo siłą rzeczy, skoro zespół decyduje się ściągnąć ich do swojego kraju – to znaczy, że ich ceni. Rolę odgrywają też budżety klubów, bo jest różnica między tymi, które w danej lidze zajmują miejsca na dole tabeli, a które walczą o laury. Zawodnik wiele może też ugrać na tym, jak duże jest nim zainteresowanie. Jeśli chcą go drużyny z najlepszych lig, może swobodnie podnosić stawkę, by kluby „zabijały się” o niego.
W gronie najbardziej popularnych sportów drużynowych świata zawsze jest tak, że najefektowniejsi są ci zawodnicy, którzy zdobywają punkty czy gole. Broniący nie są tak „prestiżowi”, a nie inaczej jest w siatkówce. Nie jest bowiem tajemnicą, że atakujący i rozgrywający wielokrotnie zarabiają więcej niż libero czy środkowi.
Rekordy zarobków siatkarzy
Zawsze najbardziej interesującym aspektem jest ten związany z rekordami. Jaki jest więc najdroższy siatkarz świata w historii? Okazuje się, że jest… nią siatkarka. Tijana Bosković. Serbska zawodniczka od lat występuje w lidze tureckiej, gdzie przez dekadę grała w Eczacibasi Dynavit, w 2025 roku przechodząc do VakifBank. Według doniesień, zarobki siatkarki w tej pierwszej ekipie miały wynieść 2,5 mln euro! To więcej niż zarabiają siatkarze męscy, pośród których rekordzistą był kubański Polak Wilfredo Leon. W swoim szczytowym momencie inkasował rocznie 1,5 mln dolarów, czyli wyraźnie mniej niż Bosković, szczególnie z uwzględnieniem różnic walutowych. Można jednak spodziewać się, że kwoty, jakie zarabiają polscy siatkarze, z czasem będą jeszcze rosły.





























































































