Kwalifikacje polskich bokserów do Igrzysk Olimpijskich 2020

Polscy bokserzy walczą o awans na IO 2020

17.03.2020

Poniższy artykuł stracił swoją aktualność już po opublikowaniu. Organizatorzy bokserskiego europejskiego turnieju kwalifikacyjnego do IO 2020 w poniedziałek wieczorem podjęli decyzję o jego przerwaniu z powodu zagrożenia koronawirusem i związanymi z tym komplikacjami logistycznymi.
Ważną informacją jest to, że stan zawodów oraz wyniki poszczególnych walk zostaną utrzymane. Organizatorzy poinformowali także, że przyznawanie kwalifikacji bokserskich do Igrzysk Olimpijskich w Tokio powinno się zakończyć w maju lub czerwcu.


16.03.2020

Międzynarodowy Komitet Olimpijski jako organizacja i Wielka Brytania jako państwo póki co nie reagują zbyt radykalnie na rozprzestrzeniającą się na świecie epidemię koronawirusa. Nie może zatem dziwić, że europejski turniej kwalifikacyjny pięściarzy i pięściarek do Igrzysk Olimpijskich 2020, który zaplanowano w Londynie w dniach 13 – 23 marca, odbywa się zgodnie z planem. Dla nas jest to o tyle ważne, że o olimpijskie paszporty walczy tam wielu reprezentantów Polski, a po weekendowych walkach kilkoro z nich jest bardzo blisko celu.

Koronawirus nie straszny bokserom?

Ministerstwo Sportu wydało rekomendację, zgodnie z którą pięściarska kadra nie powinna polecieć do Londynu, a zawodnicy nie powinni uczestniczyć w żadnych zagranicznych imprezach. Rekomendacja to jednak nie to samo co zakaz, więc każdy związek sportowy i każdy sportowiec podejmował decyzje na własną odpowiedzialność. Polski Związek Bokserski zdecydował, że nasi pięściarze wezmą udział w europejskim turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Decyzja została oczywiście podjęta po konsultacji i za zgodą zawodników, po uprzednim poinformowaniu ich o zagrożeniach wiążących się z tym wyjazdem.

Selekcjoner męskiej reprezentacji Iwan Juszczenko powołał do kadry ośmiu zawodników, po jednym z każdej kategorii wagowej: Jakuba Słomińskiego (52 kg), Macieja Jóźwika (57 kg), Damiana Durkacza (63 kg), Mateusza Polskiego (69 kg), Ryszarda Lewickiego (75 kg), Sebastiana Wiktorzaka (81 kg), Mateusza Masternaka (91 kg) i Adama Kulika (+91 kg). Pojawiły się jednak problemy z Jakubem Słomińskim i Mateuszem Polskim. Jako żołnierze w związku z koronawirusem musieli otrzymać stosowne zezwolenia na wyjazd z Polski. Ostatecznie obydwaj zdołali dołączyć do kolegów w Londynie. Selekcjonerka żeńskiej kadry Karolina Michalczuk również powołała po jednej zawodniczce z każdej kategorii wagowej, czyli w sumie pięć bokserek: Sandrę Drabik (51 kg), Sandrę Kruk (57 kg), Anetę Rygielską (60 kg), Karolinę Koszewską (69 kg) oraz Elżbietę Wójcik (75 kg).

Przewidziano rozegranie czterech kontynentalnych turniejów kwalifikacyjnych. Dwa już się odbyły – dla Afryki oraz Azji i Oceanii. Oprócz imprezy europejskiej w planie były jeszcze kwalifikacje amerykańskie (dla obu kontynentów) w dniach 26 marca – 3 kwietnia w Buenos Aires, ale już wiadomo, że zostały one przełożone (nowego terminu nie podano). Pięściarze, którzy nie wywalczą olimpijskiej przepustki w turniejach kontynentalnych, drugą szansę będą mieli w dniach 13-20 maja w Paryżu, gdzie ma zostać przeprowadzony światowy turniej kwalifikacyjny. Takie są w każdym razie plany, które pewnie niedługo zweryfikuje epidemia koronawirusa.

Jeśli chodzi o system kwalifikacyjny turnieju w Londynie, to w trzech najlżejszych kategoriach męskich awans na IO 2020 uzyska cała ósemka ćwierćfinalistów. W kategoriach wagowych 69, 75 i 81 kg, w Tokio wystąpi po sześciu najlepszych zawodników, a w dwóch najcięższych kategoriach po czterech. Wśród kobiet awans olimpijski zdobędzie po sześć zawodniczek z kategorii 51, 57 i 60 kg, pięć z wagi 69 kg oraz cztery z kategorii 75 kg.

Jedno zwycięstwo i dwie porażki Polaków w sobotę

Troje reprezentantów Polski przystąpiło do walki o olimpijski awans w sobotę. Najlepiej z nich zaprezentowała się Aneta Rygielska, która w kategorii wagowej 60 kg zdecydowanie i jednogłośnie na punkty pokonała Rumunkę Paulę-Cristinę Cosmę. We wtorkowej walce 1/8 finału rywalką torunianki będzie mistrzyni świata z 2018 roku Irlandka Kellie Harrington.
Gorzej spisali się w sobotę panowie. Zarówno Jakub Słomiński (52 kg), jak i Maciej Jóźwik (57 kg) przegrali swoje walki i pożegnali się z olimpijskimi marzeniami. Dla tego pierwszego była to bolesna porażka, bowiem dwukrotnie znalazł się na deskach po ciosach Rosjanina Rasula Salijewa i przegrał przez RSC. Z kolei Jóźwik przetrwał cały pojedynek z Ormianinem Arturem Bazenayem, ale był wyraźnie słabszy i wysoko przegrał na punkty.

Polska niedziela w Londynie

Polscy bokserzy walczą o wyjazd do Tokio 2020

O wiele lepsza dla Polaków była niedziela. Z pięciorga występujących tego dnia na ringu w Londynie „Biało-Czerwonych” czworo przeszło do kolejnych rund i zachowało szanse na olimpijski awans. Ale po kolei…
Najłatwiej awans przyszedł Damianowi Durkaczowi, bowiem… nie musiał nawet wychodzić na ring. Knurowianin wygrał walkowerem z reprezentującym barwy Portugalii Afgańczykiem Faridem Weilizadehem. To zaś oznacza, że stawką wtorkowego pojedynku 1/8 finału Durkacza z Węgrem Milanem Fodorem będzie bilet do Tokio 2020, gdyż w tej kategorii wagowej (63 kg) do IO 2020 awansują wszyscy ćwierćfinaliści.

Do 1/8 finału awansowała także Sandra Kruk, pokonując jednogłośnie na punkty Greczynkę Foteini Pleę. Następną rywalką Polki będzie we wtorek Bułgarka Stanimira Petrowa.

Już tylko jedno zwycięstwo od olimpijskiego awansu – podobnie jak Damiana Durkacza – dzieli Karolinę Koszewską, która w niedzielę pokonała na punkty Norweżkę Madeleine Angelsen. Nasza zawodniczka zdobędzie kwalifikację, jeśli we wtorkowym ćwierćfinale pokona Niemkę Nadine Apetz.

Dość szczęśliwie swoją pierwszą walkę w Londynie wygrał były zawodowiec Mateusz Masternak. Polak nie miał wyraźnej przewagi w pierwszej rundzie walki ze Słowakiem Davidem Michalkiem, ale rozciął mu łuk brwiowy i dzięki temu wygrał przez RSC. Trudniejsze wyzwanie czeka „Mastera” we wtorek, gdy zmierzy się w 1/8 finału z brązowym medalistą mistrzostw świata Bułgarem Radoslawem Pantalajewem.
Pecha miał z kolei Sebastian Wiktorzak, który był lepszy w pojedynku z Estończykiem Stivenem Aasem, ale to on doznał kontuzji rozcięcia łuku brwiowego i musiał pogodzić się z porażką przez RSC.

Ile olimpijskich paszportów dla Polaków?

Podsumowując, po dwóch pierwszych dniach bokserskich zmagań w Londynie trzech polskich bokserów pożegnało się z olimpijskimi marzeniami. To: Jakub Słomiński (52 kg), Maciej Jóźwik (57 kg) oraz Sebastian Wiktorzak (81 kg). Na poniedziałek swoje pierwsze pojedynki mieli zaplanowane: Sandra Drabik (51 kg), Mateusz Polski (69 kg) i Ryszard Lewicki (75 kg). We wtorek po raz pierwszy zobaczymy na ringu w Londynie Elżbietę Wójcik (75 kg), a w środę Adama Kulika (+91 kg). Pięcioro reprezentantów Polski we wtorek wyjdzie na ring po raz drugi. Są to: Mateusz Masternak, Sandra Kruk, Aneta Rygielska, Damian Durkacz i Karolina Koszewska. Dla dwojga ostatnich zwycięstwo będzie równoznaczne z olimpijskim awansem.

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?