Zgodnie z wszelkimi przypuszczeniami rywalizacja czwartej po sezonie zasadniczym Cracovii z piątym GKS-em Tychy jest szalenie wyrównana. W Krakowie obie ekipy odniosły po jednym zwycięstwie, a teraz rywalizacja przenosi się do “piwnego miasta”. Kibice zastanawiają się, jaki będzie stan walki ćwierćfinałowej po dwóch kolejnych meczach. Nadal remis, czy może któryś z zespołów wygra dwa mecze i obejmie prowadzenie w serii do czterech zwycięstw?
GKS Tychy vs. COMARCH Cracovia. Typy bukmacherskie
| GKS Tychy wygra mecz. | 1,95 | Tyszanie dobrze pod koniec sezonu zasadniczego prezentowali się na własnym lodzie. Wygrali 4 z 5 spotkań. |
Przez większość sezonu Stadion Zimowy nie był zbyt przychylny hokeistom GKS-u Tychy. Ekipa z “piwnego miasta” zdecydowanie zbyt często notowała wpadki przed własną publicznością. Ale pod koniec fazy zasadniczej tyszanie wreszcie dali swoim kibicom sporo radości. Wygrywali bardzo wysoko: po 8:1 z Zagłębiem Sosnowiec i Unią Oświęcim, a także 7:1 z Podhalem Nowy Targ i 4:0 z Energą Toruń. Przegrali w tym okresie jedynie z JKH GKS-em Jastrzębie 3:4. Warto zaznaczyć, że w sezonie zasadniczym oba zespoły zgromadziły na swoim koncie tyle samo punktów – po 71.
? Kursy na hokej na lodzie znajdziesz w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!
Kurs aktualny na dzień 25.02.2022.
Czytaj także:
- Sprawdź typy na hokej!
- Zagłębie Sosnowiec vs. GKS Katowice w ćwierćfinale PHL. Czy dojdzie do kolejnej sensacji?
- Toruń vs. Jastrzębie. Na razie jest remis. Kto okaże się lepszy w meczu numer 3?
- Ciarko STS Sanok vs. Re-Plast Unia Oświęcim w ćwierćfinale PHL. Czy nastąpi przełamanie?
Jak grali w tym sezonie?
| 24.02.2022 | Cracovia – Tychy | 4:2 |
| 23.02.2022 | Cracovia – Tychy | 2:3 |
| 6.02.2022 | Cracovia – Tychy | 5:6 |
| 22.12.2021 | Tychy – Cracovia | 0:2 |
| 17.10.2021 | Tychy – Cracovia | 1:2 po dogrywce |
| 5.10.2021 | Cracovia – Tychy | 3:4 |
| 19.09.2021 | Cracovia – Tychy | 2:0 |
Co ciekawe, jeżeli chodzi o sezon zasadniczy, to atut własnego lodowiska w tej rywalizacji nie był mocną stroną dla żadnego z zespołów. Wprawdzie Cracovia wygrała pierwszy mecz u siebie, ale później dwukrotnie z Tychami przy ul. Siedleckiego przegrała. Dla odmiany jednak dwa razy “Pasy” wygrywały w Tychach. Warto jeszcze zaznaczyć, że 3 z 5 meczów kończyły się różnicą zaledwie jednej, a dwa tylko dwóch goli. To jedynie świadczy o tym, że obie ekipy dysponują bardzo zbliżonym do siebie potencjałem.
Uwaga na Rosjanina
I jak na dłoni widać to było w dwóch pierwszych meczach ćwierćfinału. To były bardzo zacięte mecze. W pierwszym z nich Cracovia dwa razy za sprawą Dmitrija Ismagiłowa obejmowała prowadzenie, ale w obu przypadkach przyjezdnym udało się wyrównać. W trzeciej odsłonie tyszanie zadali decydujący cios, a o ich triumfie przesądził Christian Mroczkowski.
Drugie spotkanie miało nieco inny przebieg. To tyszanie prowadzili po pierwszej tercji 2:1, a po dwóch odsłonach było 2:2. Trzecią tercję zdecydowanie lepiej wytrzymali gospodarze, a znów tyszanom we znaki dał się Ismagiłow. Rosjanin, przy prowadzeniu swojego zespołu 3:2, strzelił trzeciego swojego gola w play offach i przypieczętował triumf Cracovii. Bez wątpienia w kolejnych meczach defensywa tyskiego zespołu musi na tego zawodnika uważać.
Niedziela, 27 lutego, i poniedziałek, 28 lutego, oba o godz. 19.00
Stadion Zimowy, Tychy
Faworytem najbliższego meczu, według zakładów bukmacherskich STS, jest GKS Tychy. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 1,95. Stawka na triumf Cracovii to 2,90.
Spotkanie można oglądać – w systemie pay-per-view – na polskihokej.tv. Koszt transmisji jednego spotkania to 15 złotych.






















































































