W 2026 roku mija sto lat od rozegrania pierwszego finału Pucharu Polski w piłce nożnej. Choć początki te rozgrywki miały trudne i kręta, to historia Pucharu Polski, jej przemiany robią wrażenie. Puchar powrócił do TVP, a sponsorem tytularnym jest największy polski bukmacher – STS. Co nasz czeka w sezonie 2026/27?
STS PUCHAR POLSKI 2026/27?
Wygrana obliczona przy stawce 100 zł (uwzględnia podatek 12%). Kursy mogą ulec zmianie. Obowiązuje regulamin promocji.
Polski futbol naznaczony jest wzlotami i upadkami, które ściśle związane były z historią, ustrojem politycznym i przemianami w kraju. Marzeniem niemal od zawsze było, aby piłka nożna nad Wisłą goniła zachodnią Europę. Ten proces postępuje, co widać nie tylko w „opakowaniu” Ekstraklasy, ale i Pucharu Polski. Wypełniające się trybuny, coraz ciekawsi piłkarze i coraz większe pieniądze. Tak wygląda polska piłka w ostatniej dekadzie. Wszyscy z nią związani liczą, że poziom i jakość rozgrywek będzie nadążała za zmianami. Nie tylko Ekstraklasa rozpala umysły i serca fanów rodzimej piłki, bo Puchar Polski, a od tego poprzedniego sezonu STS Puchar Polski, to rozgrywki które zawsze piszą swoją historię i są jeszcze bardziej nieprzewidywalne od ligi. To też szansa na spotkanie maluczkich z tymi możnymi i wielkimi. To szansa, by zaistnieć w futbolowym mainstremie. Warto więc prześledzić najważniejsze historyczne ciekawostki dotyczące Pucharu Polski, by zobaczyć jak wiele się działo i jak wiele dopiero będzie się dziać.
Puchar Polski. Początek przed wojną i długa przerwa
Polska w latach dwudziestych XX wieku, to nie był łatwy i spokojny okres. To wtedy jednak narodziła się sama idea walki o takie trofeum jak Puchar Polski. Pierwsza koncepcja rozgrywania pucharu pojawiła się w 1921 roku, a jej autorami nie byli działacze piłkarscy, a… dziennikarze „Tygodnika Sportowego”. Ich pomysł został jednak zamrożony, a wrócono do niego w 1925 roku, gdy PZPN powołał je do życia. Pierwszy w historii finał odbył się w 1926 roku i następnych tak szybko kibice nie widzieli. Na następny finał PP fanom futbolu przyszło czekać aż 25 lat! Nie był to wyjątkowy przypadek. Puchar Polski nie odbył się jeszcze w sezonie 1952/53 oraz w latach 1958-1961. Wracając jednak do września 1926 roku, to w finale Wisła Kraków pokonała Spartaka Lwów przy obecności 1500 kibiców 2:1.
Puchar który dał mistrzostwo Polski
Po 25 latach, czuli w 1951 roku poznaliśmy drugiego triumfatora rozgrywek. Została nim Unia Chorzów, czyli dzisiejszy Ruch, która pokonała Gwardię Kraków, czyli dzisiejszą Wisłę w Warszawie przy 35 tysiącach widzów. Zgodnie z ustalonym regulaminem, wygrany meczu o Puchar Polski mógł tytułować się… mistrzem Polski, a Gwardia/Wisła, która w lidze była najlepsza została „zdegradowana” do mistrza ligi.
Dopiero od 1961 roku rozgrywki o Puchar Polski odbywają się regularnie co rok. Dlatego też w sezonie 2026/27 drużyny powalczą o 73. zwycięstwo w tych rozgrywkach. Na ten moment triumfatorów jest 23. Najwięcej razy była nim Legia Warszawa, a kto jeszcze dominował w PP?
- Legia Warszawa – 21 zwycięstw w finale PP
- Górnik Zabrze – 7
- Lech Poznań – 5
- Wisła Kraków – 5
- Zagłębie Sosnowiec – 4
- Ruch Chorzów – 3
- GKS Katowice – 3
- Amica Wronki – 3
Są też drużyny i kluby, które możemy określić mianem pechowców w „Pucharze Tysiąca Drużyn”. Kilka zespołów bowiem grywało w finale, ale klubowa gablota wciąż świeci pustkami. Miano klubu „Zero tituli” przylgnęło, jak niechciana łatka do Pogoni. Szczecinianie w historii aż 4 razy awansowali do wielkiego finału PP i nigdy nie wygrywali trofeum. Blisko byli w czerwcu 2024 roku, gdy gola na remis i dogrywkę stracili w samej końcówce. Do miana pechowców należy zaliczyć też: Polonię Bytom i Zagłębie Lubin (3 przegrane finały) oraz Piasta Gliwice oraz GKS Bełchatów (2 przegrane finały).

Puchar Tysiąca Drużyn, czyli piękne historie
Ideą rozgrywek Pucharu Polski są mecze drużyn z niższych szczebli rozgrywkowych z tymi z elity, czyli Ekstraklasy i jej zaplecza. Mali zawsze chcą pokonać tych większych, a na bohaterów wyrastają kluby z niższych lig, które pokonują kilka szczebli lub też eliminują ekstraklasowiczów. W historii bohaterami zostawali też strzelcy. Najlepsi w tych rozgrywkach byli: Krzysztof Warzycha z 11 golami w 1989 roku, Longin Janeczek w 1954 roku z 9 golami, Jan Furtok w 1986 roku z 9 golami oraz Arkadiusz Aleksander w 2005 roku też z 9 trafieniami.
Ogólnie też przyjęto zasady, które mają uatrakcyjniać rozgrywki krajowego pucharu. Drużyna broniąca tytuł oraz pucharowicze zaczynają zmagania w Pucharze Polski dopiero od 1/16 finału. Na przestrzeli lat aż 60 różnych zespołów awansowało do półfinałów PP. W najnowszej edycji rozgrywek, czyli 2025/26 udział weźmie: 18 drużyn z Ekstraklasy, 16 zespołów I ligi, 10 zwycięzców rundy wstępnej, 16 zwycięzców Pucharu Polski na szczeblu regionalnym.
Aby uatrakcyjnić rozgrywki STS Pucharu Polski mecze rozgrywane są metodą pucharową bez rewanżów. O wszystkim decyduje jedne mecz rozgrywany na stadionie albo drużyny z niżej ligi, albo tej która została wylosowana w parze jako pierwsza. Triumfator może liczyć na trofeum przechodnie, miniaturkę na własność oraz 40 pamiątkowym medali.
Finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym
Rozgrywki o Puchar Polski przechodziły wiele zmian i rewolucji, ale świetność puchar odzyskał za czasów prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. To wtedy zadecydowano, że finałowy mecz rozgrywany zawsze będzie na jednym stadionie i będzie nim największy obiekt w kraju, czyli Stadion Narodowy w Warszawie, na którym gra też reprezentacja Polski. Od 2014 roku jest to główna arena finału Pucharu Polski i tak też będzie 2 maja 2027 roku, gdy odbędzie się finał STS Pucharu Polski. Także data nie jest przypadkowa, bo w ostatniej dekadzie wielkie finały odbywają się 2 maja, czyli w Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej, nazywany po prostu „Świętem Flagi”.
Bonus bukmacherski na STS Puchar Polski
do 100 zł zakład bez ryzyka
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości do 100 zł za zakład bez ryzyka. Kod: STS100
Pokaż warunki promocji
- warunki obrotu bonusu otrzymanym w ramach akcji: 2x po kursie 1.91 na wygranych kuponach
- wymagany pierwszy depozyt na kwotę minimum 50 zł, zaś minimalna stawka kuponu to 2 zł
- w akcji udział biorą kupony SOLO lub AKO z oferty BetBuilder (min. 3 zdarzenia z kursem łącznym min. 2.0)
- kupon musi być rozliczony jako wygrany
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
Miliony dla najlepszych w STS Pucharze Polski
STS Puchar Polski to nie tylko walka i gra o awans, niespodzianki i medale. To też walka o grube miliony w nagrodach. Polski Związek Piłki Nożnej ustalił bowiem sowite nagrody dla najlepszych w rozgrywkach PP.
Nagrody za STS Puchar Polski 2026/27
- 5 milionów złotych dla zwycięzcy
- 2 mln zł dla finalisty
- 380 tys. zł dla półfinalistów
- 190 tys. zł dla ćwierćfinalistów
- 90 tys. zł dla przegranych w 1/8
- 45 tys. zł dla przegranych w 1/16
- 15 tys. zł dla przegranych w I rundzie
- 50 tys. zł dla zdobywcy Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim
Jak widać jest o co walczyć, ale przede wszystkim kluby i piłkarze chcą zapisać kolejny, niesamowity rozdział w historii Pucharu Polski.
W zakładach bukmacherskich STS najniższe kursy są na Lecha. Kurs na poznaniaków 3.50
Zespół ze stolicy wygrał 21 razy te rozgrywki.
Zwycięzca Pucharu Polski dostanie 5 milionów złotych. Za zdobycie drugiego miejsca przysługuje 2 miliony złotych.












































































































