W historii polskiego boksu nie brakuje wybitnych postaci, które zapisały piękną kartę w kronikach tej dyscypliny. Bokserzy znad Wisły dawali się we znaki w wadze junior ciężkiej czy półciężkiej, osiągali wielkie sukcesy na arenie międzynarodowej i na igrzyskach olimpijskich. Jacy są najlepsi polscy bokserzy zawodowi w historii?
Znani polscy bokserzy
Na przestrzeni lat walki polskich bokserów potrafiły budzić u kibiców ogromne emocje. Nie brakowało sytuacji, kiedy w grę wchodził tytuł mistrzowski, a Polacy włączali telewizory w środku nocy, by zobaczyć walkę o pas mistrza świata, która odbywała się na drugiej stronie globu. Polscy bokserzy są obecni w świecie już od wielu dekad. Za pierwszego zawodowca znad Wisły uważa się Edwarda Rana, znanego potem jako Eddie. Przeznaczona mu była waga półśrednia, a bił się głównie we Francji i Stanach Zjednoczonych. Wygrał 81 ze 133 (!) swoich walk. Można go nazwać protoplastą polskiego boksu z dawnych lat. Po II wojnie światowej nastąpił natomiast rozkwit polskich pięściarzy na arenie olimpijskiej. W trakcie wszystkich igrzysk olimpijskich polscy bokserzy zdobyli 43 medale i tylko 5 państw ma ich na koncie więcej w tym aspekcie. Złoto na szyję zakładało 8 polskich zawodników, ale tylko Jerzy Kulej to dwukrotny mistrz olimpijski. Oto oni:
- Zygmunt Chychła (Helsinki, 1952, waga półśrednia)
- Kazimierz Paździor (Rzym, 1960, waga lekka)
- Józef Grudzień (Tokio, 1964, waga lekka)
- Jerzy Kulej (Tokio, 1964, waga lekkopółśrednia)
- Marian Kasprzyk (Tokio, 1964, waga półśrednia)
- Jerzy Kulej (Meksyk, 1968, waga lekkopółśrednia)
- Jan Szczepański (Monachium, 1972, waga lekka)
- Jerzy Rybicki (Montreal, 1976, waga lekkośrednia)
W gronie najlepszych polskich pięściarzy zdecydowanie wyróżnia się Dariusz Michalczewski. W boksie amatorskim zdobył mistrzostwo Polski czy tytuł mistrza Europy seniorów w kategorii półciężkiej. Jego największe sukcesy to jednak pas mistrza świata WBO, mistrzostwo świata IBF oraz tytuł mistrza świata kategorii WBA w wadze półciężkiej. Przez wielu jest uważany za najlepszego boksera w historii polskiego boksu, nawet przed takimi tuzami, jak Tomasz Adamek, Andrzej Gołota, Krzysztof Włodarczyk czy wspomniany Kulej. Polscy bokserzy, których nazwiska można znaleźć w aktualnych rankingach, to m.in. Mateusz Masternak, Adam Kownacki, Maciej Sulęcki, Fiodor Czerkaszyn czy Łukasz Różański. Niektórzy doskonale znani w polskim boksie, jak chociażby Andrzej Fonfara w kategorii półciężkiej czy Grzegorz Proksa, w ostatnich latach zakończyli już kariery.
Sukcesy bokserów w ostatnich latach
W ostatnich kilku czy kilkunastu latach najlepsi polscy bokserzy zawodowi osiągali sukcesy na międzynarodowej arenie w walkach mistrzowskich, nieraz dźwigali pasy mistrzowskie, kiedy ich łupem padały najważniejsze wydarzenia w danych kategoriach. Wielu z nich wygrywało walkę za walką, pokazując kolejnym przeciwnikom, kto jest zdecydowanie lepszy w ringu. Krzysztof Włodarczyk stracił pas mistrza świata WBC w wadze junior ciężkiej dopiero po tym, jak cztery lata znajdował się na jego biodrach. Bliski był też mistrzostwa świata w rankingu IBF.
Marco Huck szedł po historyczny rekord obron tytułu mistrzowskiego w kategorii junior ciężkiej, ale jego marsz przerwał Krzysztof Głowacki. Kilka razy był mistrzem świata WBO w wadze junior ciężkiej, a swoją pierwszą porażkę po 26 walkach bez przegranej zaliczył dopiero ze słynnym Ołeksandrem Usykiem. Pas mistrzowski IBF International zdobył Adam Kownacki, choć potem wyraźnie stracił formę, a jego kariera wyhamowała. W wadze półciężkiej tytuł mistrza świata WBC miał Andrzej Fonfara. Na przełomie wieków swoją karierę zaczynał Tomasz Adamek. Ostatnią walkę stoczył co prawda w boksie w oktagonie, ale jeszcze kilka lat wcześniej obronił międzynarodowe mistrzostwo Polski w wadze ciężkiej. Wcześniej bił się też w kategorii junior ciężkiej i półciężkiej.
Maciej Sulęcki 5 lat temu zdobył pas WBO International, wiele imponujących walk odbył też głośny Artur Szpilka, który zapowiadał się jednak jeszcze lepiej, niż się finalnie skończyło. Gablotę z trofeami zapełnił również Mateusz Masternak. Zdobywał tytuły mistrza świata WBC International Silver, WBA Intercontinental czy IBF International, udało mu się też sięgnąć tytułu mistrza Europy WBO European. Wszystko jako przedstawiciel kategorii junior ciężkiej. Warty wzmianki jest również Michał Cieślak, należący do wciąż jeszcze perspektywicznych polskich bokserów. Aktualnie jest mistrzem Europy EBU wagi junior ciężkiej, a o obronę tego tytułu miał walczyć 15 czerwca 2024 z Isaakiem Chamberlainem w Londynie. Pojedynek został jednak odwołany z powodu kontuzji Polaka.
Jak więc widać, najlepsi polscy bokserzy zawodowi, tacy jak Dariusz Michalczewski czy Andrzej Gołota, należący do topowych polskich sportowców wszechczasów, mają swoich godnych następców. Niejeden polski pięściarz pokazał się światu i zapewne pokazywać się jeszcze będzie w kolejnych latach. Warto zwrócić uwagę na przedstawicieli kraju, którzy będą go reprezentować na Igrzyskach Olimpijskich 2024 w Paryżu. To:
- Damian Durkacz, 71 kg
- Mateusz Bereźnicki, 92 kg
- Julia Szeremeta, 57 kg
- Aneta Rygielska, 66 kg
- Elżbieta Wójcik, 75 kg
Czytaj również:
- Najczęstsze błędy podczas obstawiania
- Co to jest value betting
- Co to są limity bukmacherskie
- Typy na boks
- Ile zarabiają piłkarze Ekstraklasy? Zarobki w Ekstraklasie
- Ile zarabiają trenerzy piłki nożnej?
Zawodowy boks w Polsce – ranking pięściarzy
W historii nie brakuje polskich bokserów, którzy zdobywali bokserskie mistrzostwo Europy czy globalne pasy mistrzowskie w różnych kategoriach wagowych. Bokserzy znad Wisły mają w świecie dobrą renomę, stąd można pokusić się o ułożenie historycznego rankingu najlepszych polskich bokserów.
10. Mateusz Masternak
Mistrz WBC International Silver, mistrz WBA Intercontinental, mistrz WBO European, mistrz IBF International. Utytułowany i rzadko przegrywający, choć wciąż mający przed sobą wiele wyzwań z najwyższej półki.
9. Grzegorz Proksa
Świetnie radził sobie w boksie juniorskim, zarówno w kraju, jak i w Europie. Jego chyba najsłynniejszą walką była ta z 2011 roku, kiedy pokonał Sebastiana Sylvestre’a, byłego mistrza świata wagi średniej, zdobywając wakujący pas mistrza Europy EBU
8. Józef Grudzień
Niestety nieżyjąca już legenda polskiego boksu. Najlepszy okres przeżywał „za komuny”, w latach 60. zdobywając dwa medale olimpijskie w wadze lekkiej. W Tokio w 1964 roku założył złoto, w Meksyku 4 lata później – srebro. Prócz tego był mistrzem Europy w 1967 roku oraz wicemistrzem Starego Kontynentu dwa lata wcześniej.
7. Krzysztof Głowacki
Pochodzący z Wałcza bokser to postać wciąż obecna w polskim boksie. Dwa razy zdobył tytuł mistrza świata WBO (waga junior ciężka) i raz udało mu się go obronić. W 2021 roku próbował zrobić to po raz trzeci, ale nie udało mu się. Po słabszym okresie wciąż liczy na powrót do swojej najlepszej dyspozycji.
6. Zbigniew Pietrzykowski
Na Igrzyskach nigdy nie założył złotego krążka, ale w kategorii półciężkiej dwukrotnie zdobył brązowy medal (1956 w Melbourne i 1964 Tokio) oraz jeden srebrny (1964 Tokio). Dominował w mistrzostwach Europy, gdzie wygrywał 4 razy w latach 1955-63. Co ciekawe, robił to w trzech kategoriach wagowych – lekkośredniej, średniej i półciężkiej. Po upadku komunizmu był nawet posłem na sejm RP.
5. Jerzy Kulej
Aktualnie należy do zamierzchłej historii polskiego boksu, ale nie można nie wspomnieć o dwukrotnym medaliście olimpijskim. Mistrzem swojej kategorii lekkopółśredniej był dwukrotnie w latach 60 – na Olimpiadzie w Tokio i Meksyku. Nikomu innemu nie udało się zdobyć na igrzyskach dwóch złotych krążków. Zmarł w 2012 roku, ale jego nazwiska nie trzeba przedstawiać żadnemu kibicowi polskiego boksu. Wielka postać tej dyscypliny.
4. Andrzej Gołota
Pod względem renomy i wpływu na społeczną świadomość prawdopodobnie nikt nie może równać się z Andrzejem Gołotą. Obecnie dla wielu wciąż to właśnie on wysuwa się na pierwsze miejsce skojarzeń, kiedy dyskusja schodzi na polskich pięściarzy. Przez lata walczył głównie w Stanach Zjednoczonych, zaczynając na początku lat 90. Kłopot z pochodzącym z Warszawy zawodnikiem jest taki, że… nigdy nie był mistrzem świata, choć czterokrotnie stawał do takiej walki. W 1997 przegrał w WBC z Lennoxem Lewisem, dwa lata później w NABF z Michaelem Grantem, w 2004 w WBA z Johnem Ruizem, a w 2005 z Lamonem Brewsterem w WBO. Był za to czterokrotnym mistrzem Polski w wadze ciężkiej czy mistrzem Ameryki Północnej federacji IBF. Zdobył brąz na Igrzyskach w Seulu w 1988 roku.
3. Krzysztof Włodarczyk
Popularny „Diablo” w młodym wieku przeszedł na zawodowstwo, co było dobrym wyborem. Do niego należy kategoria junior ciężka, w której wygrał już ponad 60 walk. Największe sukcesy osiągał w federacji WBC, której mistrzowski pas bronił przez 4 lata, wygrywając 6 obron. Zaistniał też zwycięstwami w IBF oraz IBC. O Włodarczyku mówi się, że widowiskowość nie jest jego mocną stroną, ale jest za to szalenie skuteczny i dysponuje potężnym uderzeniem. Przekonał się o tym Kolumbijczyk Edwin Mosquera, który w 2023 roku został znokautowany… już po pierwszej rundzie.
2. Tomasz Adamek
Czasami zamienia się go miejscami z „Diablo” Włodarczykiem, ale w praktyce ma to znaczenie drugorzędne. Mowa tu o osobie byłego mistrza świata w dwóch kategoriach wagowych – w kategorii ciężkiej oraz półciężkiej. W późniejszych latach kariery zdarzyła mu się większa liczba porażek, choć przez długi czas siłę na niego znaleźli tylko Chad Dawson (zostając mistrzem świata WBC kosztem „Górala”) czy słynny Witalij Kliczko (wtedy mistrz świata WBC, obronił tytuł). Jego bilans to 53-6.
1. Dariusz Michalczewski
Wielu ekspertów właśnie jego wskazuje, jako najlepszego przedstawiciela polskiego boksu w historii, bez podziału na kategorie wagowe. Co prawda przez część kariery występował z niemieckim szyldem, ale bezapelacyjnie jest Polakiem. Zdobywał pasy WBO, WBA oraz IBF w kategorii półciężkiej, a nieobca była mu też waga junior ciężka – wygrywał w WBO. W tej organizacji zanotował zresztą 23 obrony mistrzowskie, co do teraz pozostaje rekordem. Karierę zakończył w 2005 roku. Dariusz Michalczewski ustanowił swój rekord na 48-2.
W tym gronie należy wymienić Dariusza Michalczewskiego, Tomasza Adamka, czy Andrzeja Gołotę
Jerzy Kulej to dwukrotny mistrz olimpijski























































































