Młodzieżowy mundial po raz pierwszy w Polsce. Już w czwartek biało-czerwoni zagrają z Kolumbią

mistrzostwa świata fifa u20 w Polsce

W czwartek rozpoczyna się piłkarski mundial drużyn do lat 20. Po raz pierwszy w historii turniej odbędzie się w Polsce. Miastami, które przyjmą młodych piłkarzy będą: Łódź, Gdynia, Bydgoszcz, Lublin, Bielsko-Biała i Tychy. Pierwszego dnia mistrzostw swój pierwszy mecz rozegra reprezentacja Polski, która o 20.30 zmierzy się z Kolumbią w Łodzi. Które zespoły zaliczane są do grona największych faworytów? Kto zostanie największą gwiazdą? Jak wypadną podopieczni selekcjonera Jacka Magiery?

Mistrzostwa świata U20 wylęgarnią gwiazd

Mundial do lat 20 w przeszłości wypromował wiele gwiazd futbolu. To na tym turnieju często po raz pierwszy pokazywali się szerokiej publiczności piłkarze, którzy w następnych latach szturmem podbijali piłkarski świat, robiąc zawrotne kariery już wśród seniorów. Nie sposób wymienić tutaj wszystkie nazwiska, ale wystarczy jeśli zaprezentujemy tylko te najgłośniejsze. Argentyńczycy: Diego Maradona (najlepszy piłkarz MŚ U-20 1979), Leo Messi (król strzelców i najlepszy piłkarz MŚ U-20 2005), Sergio Aguero (król strzelców i najlepszy piłkarz MŚ U-20 2007), Angel di Maria, Diego Simeone, Javier Saviola i Diego Forlan. Brazylijczycy: Ronaldinho, Kaka i obecny na losowaniu grup Bebeto. Hiszpanie: Raul Gonzalez, Andres Iniesta, Xavi i ambasador turnieju w Polsce Fernando Morientes. Zvonimir Boban, Robert Prosinecki, Davor Suker i Predrag Mijatovic, którzy reprezentowali wówczas Jugosławię. Francuzi: Thierry Henry i Paul Pogba (najlepszy piłkarz MŚ U-20 2013). Portugalczycy: Luis Figo i również obecny na losowaniu grup Fernando Couto. Dopełnieniem tego gwiazdozbioru niech będą Holender Marco van Basten i reprezentujący Anglię Michael Owen.

W ostatnich turniejach z tą „produkcją” gwiazd światowego formatu było trochę gorzej, ale to nie oznacza, że na polskich boiskach w najbliższych tygodniach nie zobaczymy dobrze rokujących na przyszłość piłkarzy. W tym gronie wymieniani są między innymi Francuzi: Dan-Axel Zagadou (Borussia Dortmund), Boubacar Kamara (Olympique Marsylia), Evan N’Dicka (Eintracht Frankfurt) i Alban Lafont (bramkarz Fiorentiny), Portugalczycy: Gedson Fernandes i Florentino (obaj Benfica Lizbona), Rafael Leao (Lille) i Diego Dalot (Manchester United), Meksykanin Diego Lainez (Betis Sevilla), ukraiński bramkarz Andrij Łunin (CD Leganes), reprezentant USA Timothy Weah (Celtic Glasgow), Argentyńczyk Ezequiel Barco (Atlanta United), czy Włoch Andrea Pinamonti (Frosinone). Już z tej wyliczanki wynika, że jeśli chcielibyśmy wskazać głównych faworytów mundialu, to w pierwszym rzędzie należałoby wymienić reprezentacje Francji i Portugalii.

Stawka jest silna i nie będzie faworyta, bo ten turniej może wygrać każdy. Lata temu o złoto walczyły takie drużyny, jak Katar czy Wenezuela

Jacek Magiera, trener reprezentacji Polski do lat 20

Wyjście z grupy celem Polski. Czy stać biało-czerwonych na coś więcej?

Po raz ostatni na młodzieżowym mundialu Polacy wystąpili w 2007 roku. Udało im się wyjść z trudnej grupy, między innymi po pokonaniu Brazylii 1:0 (efektowny gol Grzegorza Krychowiaka). Niestety, w fazie pucharowej od razu trafili na późniejszych zdobywców trofeum Argentyńczyków, którym ulegli 1:3. Z tamtej kadry w obecnej drużynie narodowej seniorów oprócz Krychowiaka miejsce znalazł tylko Wojciech Szczęsny. Natomiast najlepszym jak dotąd osiągnięciem Biało-Czerwonych na młodzieżowym mundialu był brązowy medal wywalczony w roku 1983. Indywidualnie wyróżnił się wtedy napastnik Górnika Zabrze Joachim Klemenz, który został wicekrólem strzelców. Nie dało mu to jednak przepustki do kariery w dorosłej kadrze. Zrobili ją za to (mniejszą bądź większą) bramkarze Józef Wandzik i Jarosław Bako oraz napastnik Marek Leśniak.

A czy w kadrze Jacka Magiery są piłkarze, na których już teraz powinien zwracać uwagę selekcjoner pierwszej reprezentacji Jerzy Brzęczek? Raczej trudno się takich doszukać. Mamy wprawdzie dość sporą grupę zawodników wychowanych i wyszkolonych poza Polską, takich jak: David Kopacz (VfB Stuttgart), Adrian Stanilewicz (Bayer Leverkusen), Jakub Bednarczyk (FC St. Pauli), Marcel Zylla (Bayern Monachium), czy Nicola Zalewski (AS Roma), ale o regularnych występach w pierwszych zespołach swoich klubów mogą oni na razie jedynie pomarzyć. Do pewniaków w pierwszym składzie swoich drużyn zaliczają się za to: Sebastian Walukiewicz (Pogoń Szczecin), Tomasz Makowski (Lechia Gdańsk) i Adrian Gryszkiewicz (Górnik Zabrze), ale trudno byłoby nazwać ich gwiazdami tak przeciętnej przecież Ekstraklasy.      

Najgroźniejszy dla Polski będzie Senegal

Jak na tym tle wyglądają nasi grupowi rywale? Najlepiej prezentuje się Senegal i to ta drużyna powinna być faworytem grupy A. Senegalczycy są finalistami ostatniego Pucharu Narodów Afryki do lat 20, a w ich kadrze znajdziemy aż ośmiu piłkarzy grających na co dzień w ligach hiszpańskiej, angielskiej, holenderskiej, czy francuskiej. Największymi gwiazdami powinni zaś być Ibrahima Drame i Amadou Dia N’Diaye. Kolumbijczycy największy sukces na mistrzostwach świata U-20 odnieśli w 2003 roku, kiedy to zdobyli brązowy medal. Obecnie nie znajdziemy jednak w ich kadrze wielu zawodników grających regularnie w najsilniejszych europejskich ligach. Wyróżniający się piłkarze to: Andres Annaya, Juan Camilo Hernandez, Ivan Angulo i Yeison Castro. Największą niewiadomą jest reprezentacja Tahiti, która powraca do rywalizacji o mistrzostwo świata po 10 latach przerwy. Jako ciekawostkę możemy podać, że zespół ten występował pełny sezon w lidze seniorów, traktując to jako formę przygotowań do mundialu. Na pewno więc zgranie może być ich największym atutem.

Oceniając więc szanse reprezentacji Polski obiektywnie musimy przyznać, że sukcesem będzie wyjście z grupy (awansują dwie najlepsze drużyny). Chyba, że pomogą przysłowiowe „ściany”, czyli rola gospodarzy turnieju.


Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?