Lech – Legia, czyli klasyk Ekstraklasy i derby Polski w jednym?

legia vs lech

Dwa regiony, dwa kluby z największymi możliwościami i potencjałem kibicowskim. Lech – Legia to w XXI wieku mecz, który wzbudza ogromne zainteresowanie i emocje po obu stronach. Jak wyglądała historia spotkań, kto jest faworytem meczu i jakie są kursy na najbliższy mecz Lecha z Legią?

Spotkanie 24. kolejki Ekstraklasy: Lech – Legia

Mecz Lech – Legia na żywo z kibicami był wydarzeniem nie tylko kolejki, ale często i sezonu. Trybuny były wypełnione po brzegi, a atmosfera była gorąca. Z powodu pandemii na razie o takim anturażu można przez pewien czas zapomnieć, ale spotkanie klubów z Poznania i Warszawy wzbudza spore emocje. Jak zapowiada się najbliższy mecz Lecha z Legią? Jakie są typy bukmacherskie na Ekstraklasę? Jak wyglądały mecze tych drużyn w przeszłości? To wszystko dowiecie się z tego artykułu.

Lech – Legia. Kiedy mecz? Gdzie obejrzeć?

  • 11 kwietna 2021, godz. 17:30
  • Stadion przy ul. Bułgarskiej, Poznań
  • Transmisja na żywo w TVP Sport i w Canal +

Lech vs Legia. Dlaczego to taki ważny mecz?

Tytuł trochę prowokuje, bo dyskusje jak nazywać mecze Lecha vs Legia trwają przy okazji każdego ze spotkań. Klasykiem w Ekstraklasie określamy mecze drużyn z długimi tradycjami pełnymi sukcesów. Takich klasyków w Ekstraklasie jest kilka: Legia – Górnik czy Wisła – Legia. Większe emocje i rywalizacja zespołom z Poznania i Warszawy towarzyszy od niedawna, w dalekiej przeszłości seryjnie mistrzostwa wygrywały inne kluby, przede wszystkim na Górnym Śląsku. Derby to z kolei rywalizacja drużyn pochodzących z tego samego miasta lub regionu. Określenie „Derby Polski” to sztuczny twór powstały na potrzeby medialno-marketingowe. W Europie takich zabiegów widzimy wiele. Tak czy owak, mecz Lech – Legia czy Legia – Lech to spotkanie klubów, które w XXI wieku chcą dominować w polskiej lidze, mają największe aspiracje i możliwości. Lepiej wychodzi to Legii, ale animozje pomiędzy kibicami nie przemijają.

Lech – Legia. Mecze w sezonie 2020/21

W poprzednich sezonach najbogatsze kluby w Polsce spotykały się co najmniej trzy razy, a czasem i więcej. Dlaczego. Wszystko z powodu regulaminu Ekstraklasy i systemu rozgrywek, który zakładał po 30. kolejkach podział na grupę mistrzowską i spadkową, co wiązało się z dodatkowymi siedmioma kolejkami. Poza tym często Lech i Legia grały ze sobą w rozgrywkach o Puchar Polski. W tym sezonie, a konkretnie jesienią doszło do pierwszego starcia obu drużyn. 8 listopada 2020 roku przy Łazienkowskiej Legia wygrała 2:1, ale zwycięstwo gospodarze zapewnili sobie dopiero w 90. minucie spotkania. Do przerwy to Lech prowadził 1:0 po samobójczym golu Josipa Juranovicia. Trzy punkty Legii zapewnili zmiennicy. Najpierw pięknego gola strzelił 19-letni Kacper Skibicki, a w końcówce meczu decydujący cios zadał Hiszpan Rafa Lopes. W rewanżu z pewnością Lech będzie chciał się odegrać za tamten wynik.

Lech vs Legia. Kursy i typy, czyli co można obstawiać?

Mecze Ekstraklasy są jednymi z najchętniej obstawianych meczów ligowych w STS. A jest w czym wybierać. Pojedynczy mecz polskiej ligi piłki nożnej to co najmniej kilkadziesiąt zdarzeń możliwych do typowania. Oprócz klasycznych zakładów na zwycięzcę, końcowy wynik, czy liczbę goli, gracze mają możliwość obstawiania wielu detali meczu Lech – Legia. Jakich? Np. liczby żółtych kartek, wyniku pierwszej połowy, czy goli w różnych przedziałach czasowych. Można również typować strzelców goli. Mecz Lecha z Legią to także dobra okazja do typowania zakładów długookresowych związanych z tymi drużynami. W STS pojawił się zakład pt.: kiedy Legia zapewni sobie mistrzostwo Polski?”. Z kolei Lecha można typować w zakładach dotyczących miejsca w TOP 3 Ekstraklasy i w zakładzie H2H.

Kursy przemawiają na korzyść Legii i nie może to dziwić. Warszawski zespół pod wodzą trenera Czesława Michniewicza spisuje się bardzo dobrze, niemal nie przegrywa i pewnie zmierza po mistrzostwo Polski. W dodatku w świetnej formie jest czeski napastnik Tomas Pekhart, który wrócił po przerwie i w meczu z Zagłębiem Lubin zdobył aż cztery bramki. Czech pewnie zmierza po tytuł króla strzelców Ekstraklasy.

Na wyróżnienie zasługuje również grający w środku pomocy Luquinhas, czy lewy obrońca Filip Mladenović. Lech z kolei jest cieniem samego siebie. Z drużyny, która awansowała do fazy grupowej Ligi Europy pozostała tylko nazwa. Kibice „Kolejorza” są rozczarowani postawą zespołu i trenera, którego w kolejnym sezonie nie chcą już oglądać przy Bułgarskiej. Pomimo gry w kratkę i takich samych wyników, Lech wciąż ma szansę na grę w europejskich pucharach. Do tego potrzebna jest jednak seria wygranych meczów, a pokonanie Legii u siebie dałoby poznańskiej drużynie prawdziwego motywacyjnego „kopa”. Na razie jednak nastroje wciąż nie są dobre. Po porażce z Cracovią pracę w roli trenera „Kolejorza” stracił Dariusz Żuraw. W meczu Lech – Legia poznańską ekipę poprowadzą trenerzy asystenci.

Jesteś gotowy. Możesz wygrywać! Sprawdź kursy na mecze Ekstraklasy w STS! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów! ⚽

Fot. Damian Kosciesza / PressFocus

Lech – Legia. Historia spotkań

Lech w swojej ponad 99-letniej historii najwięcej razy grał właśnie z Legią. Tradycja meczów najważniejszych drużyn z Poznania i Warszawy sięga 1948 roku. Od tamtej pory Lech i Legia rywalizowały ze sobą 122 razy. Kwietniowy mecz będzie więc 123 starciem. Bilans historyczny przemawia na korzyść Legii. Warszawiacy wygrali 55 meczów, a 30 zremisowali. Lech górą był w 37 spotkaniach.

Bilans bramkowy oczywiście też na korzyść Legii – 164:112. Historia rywalizacji i animozji zwiększyła się po 1993 roku, gdy mistrzowski tytuł został odebrany Legii i przekazany Lechowi, choć to warszawski klub wygrał rozgrywki ligowe. Wszystko przez wątki korupcyjne, choć sprawa po dziś dzień budzi spore wątpliwości i kontrowersje. Od tamtej pory rywalizacja trwa na wielu płaszczyznach, a transfery zawodników z jednego klubu do drugiego tylko podsycały emocje. Tak było w przypadku reprezentanta Polski Bartosza Bereszyńskiego. W odwrotną stronę powędrował Paweł Kaczorowski i nie został zaakceptowany przez stołecznych fanów. Historia ostatnich meczów jest dość wyrównana, ale sukcesy przemawiają na korzyść Legii. Zresztą popatrzmy:

Ostatnie 10 meczów Lech vs Legia

  • Legia – Lech 2:1 (2020/21)
  • Lech – Legia 2:1 (2019/20)
  • Lech – Legia 0:1 (2019/20)
  • Legia – Lech 2:1 (2019/20)
  • Lech – Legia 1:0 (2018/19)
  • Lech – Legia 2:0 (2018/19)
  • Legia – Lech 1:0 (2018/19)
  • Lech – Legia 0:3 (wo, 2017/18)
  • Legia – Lech 2:1 (2017/18)
  • Lech – Legia 3:0 (2017/18)

Jak widać w ostatnich meczach nie padł ani jeden remis, obie drużyny podchodziły do tych konfrontacji bezkompromisowo. Zdecydowanie lepiej szło gospodarzom, którzy wygrywali w 8 na 10 przypadkach. Jak będzie tym razem w Poznaniu?

Lech – Legia. 2018 rok z potrójnym skalpem

Kibice Legii mecze z Lechem w 2018 roku będą pamiętać długo, a to z powodu tego, że wszystkie trzy mecze zakończyły się zwycięstwami warszawskiej drużyny. W dodatku jeden z meczów zakończył się… przed czasem i przy okazji skandalem. Ale po kolei. W marcu 2018 roku Legia wygrała u siebie 2:1, a decydujący gol padł w 86 minucie z rzutu karnego. Prawie 23 tysiące kibiców długo spodziewało się remisu, po tym, jak w drugiej części Lech wyrównał.

Ale tak jak wspomnieliśmy, wygrała Legia. Inny mecz Legia – Lech odbył się we wrześniu tego samego roku, emocji było jednak jak na lekarstwo, a jedynego gola strzelił w pierwszej połowie Węgier Dominik Nagy i Legia znów zgarnęła trzy punkty. Najbardziej pamiętne spotkanie Lech – Legia odbyło się jednak 20 maja 2018 roku, gdy sezon Ekstraklasy zmierzał ku końcowi.

Lech vs Legia – walkower wstydliwym momentem

37. kolejka Ekstraklasy (ostatnia). Legia przyjeżdża do Poznania by świętować kolejne mistrzostwo Polski. Ponad 27 tysięcy widzów przy Bułgarskiej jest mocno sfrustrowanych, że to nie Lech gra o tytuł. „Kolejorz” nie wyglądał dobrze w tym meczu, szybko stracił gola, a w drugiej połowie kolejnego. Wszystko zmierza ku temu, że na murawie w Poznaniu Legia będzie świętowała zdobycie mistrzostwa Polski.

Dla fanów gospodarzy to sytuacja nie do zniesienia. Pod koniec meczu race i dymy na trybunach zaczynają trafiać na boisko. Na murawę lecą również inne przedmioty. Sędzia jest zmuszony przerwać spotkanie w 76 minucie. Mecz Lech – Legia nie zostaje dokończony, a wynik zostaje zweryfikowany jako walkower na korzyść Legii. Sezon kończy się więc skandalem. Oby takich obrazków w przyszłości było, jak najmniej, pomimo animozji kibiców obu klubów.

Tags: