Kadra Kolumbii mistrzostwa świata 2026 – kto został powołany? Kto jest trenerem reprezentacji „Los Cafeteros”, a kto najlepszym strzelcem drużyny. Jakie są typy i kursy na występ Kolumbii na MŚ 2026?
Kadra i skład reprezentacji Kolumbii w mistrzostwach świata
Kolumbijczycy to dziwna drużyna. Z jednej strony zawsze mają w składzie kilku znakomitych piłkarzy. Z drugiej – nie zawsze udaje im się odpowiednio “sprzedać” swoją jakość. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że “Los Cafeteros” tylko raz w historii zostali mistrzami Ameryki Południowej – a w sumie zaliczyli tylko dwa finały (przegrany w 1975 i wygrany w 2001). Podobnie jest z mistrzostwami świata, gdzie raz zdarza im się awansować, a raz nie. W XXI wieku wystąpili tylko na dwóch mundialach, w 2014 i 2018 roku. Na tym pierwszym mieli w składzie nawet króla strzelców – bo najwięcej (6) goli strzelił słynny James Rodriguez.
Reprezentacja Kolumbii dostała się na północnoamerykański czempionat jako trzecia siła Ameryki Południowej – po Ekwadorze i najlepszej w eliminacjach Argentynie. Jej kadra koncentruje się na piłkarzach z lig zagranicznych, bo tylko najstarszy w zespole, bramkarz David Ospina, gra na co dzień w Atletico Nacional. W przeszłości zaś stał między słupkami Nicei, Napoli i Arsenalu. Co jednak ciekawe, to że wśród lig dominujących pośród Kolumbijczyków wcale nie ma tych europejskich. Bowiem aż 5 piłkarzy pojedzie na MŚ 2026 z Argentyny, a 4 – z Brazylii. Nie ma co jednak ukrywać, że ci najwyżej wyceniani występują w zespołach ze Starego Kontynentu – Bayern Monachium, Sporting, Crystal Palace, Benfica, Betis czy Bologna.
Znani piłkarze w reprezentacji Kolumbii
Selekcjoner Nestor Lorenzo stał przed dylematem – odświeżyć reprezentację Kolumbii czy postawić na dobrze znane nazwiska. Po wstępnym ogłoszeniu szerokiej kadry, z której miał wybrać turniejowych 26 zawodników, pojawiło się sporo krytyki. Zdaniem kibiców i ekspertów – za dużo było w niej zgranych kart. Koniec końców więc argentyński trener – choć pewnie nie z racji zewnętrznej presji, a wewnętrznej analizy sztabu – nie zabierze do Ameryki Północnej takich nazwisk, jak Juan Cuadrado (trzeci w liczbie występów dla “Los Cafeteros”), Rafael Borre, Andres Mosquera, Cristian Borja czy Wilmar Barrios. Są jednak inni. Wspomniany David Ospina to nie tylko najstarszy zawodnik obecnej drużyny, ale także piłkarz z największą liczbą występów dla Kolumbii w historii! Razem z nim na MŚ 2026 pojedzie drugi w tym zestawieniu James Rodriguez, najbardziej znany kolumbijski gwiazdor – grający dziś zresztą w Stanach Zjednoczonych.
Największa gwiazda Kolumbii: Luis Diaz
Najmocniejszym nazwiskiem drużyny jest jednak bezapelacyjnie Luis Diaz, który ma za sobą wybitny wręcz sezon w Bayernie Monachium. Skrzydłowy, za którego Niemcy zapłacili Liverpoolowi 70 mln euro, zagrał w 51 meczach, zdobywając 26 bramek i 23 asysty. W reprezentacji zaś jest czwartym najskuteczniejszym strzelcem w dziejach – ma 21 goli w 72 spotkaniach.
Po takim sezonie, jaki rozegrał w Bayernie Luis Diaz, można spodziewać się, że skrzydłowy chociaż część swojej formy przeniesie na reprezentację i mistrzostwa świata. Jeśli Kolumbia zajdzie daleko – to dzięki niemu. W zakładach bukmacherskich STS po kursie 50.00 można obstawić, że Luis Diaz zostanie królem strzelców mistrzostw świata.
Młody talent Kolumbii: Gustavo Puerta
Mistrzostwa świata 2026 raczej nie zaprezentują piłkarskiemu środowisku nowego kolumbijskiego wonderkida. To za sprawą prostego faktu, że dwóch najmłodszych zawodników tej reprezentacji to gracze z rocznika 2003. Warto zwrócić uwagę na Gustavo Puertę, który w tym sezonie wywalczył awans do LaLiga z Racingiem Santander. W 2023 roku potencjał dostrzegł w nim Bayer Leverkusen. Zaliczył kilka minut w słynnym sezonie 2023/24, gdy “Die Werkself” przełamali hegemonię Bayernu Monachium i zdobyli mistrzostwo Niemiec bez ponoszenia jakiejkolwiek porażki! Potem jednak Puerta, defensywny pomocnik, odszedł na wypożyczenie do Hull City i przed tym sezonem już na stałe do Racingu. W kadrze zadebiutował w listopadzie zeszłego roku i zrobił na tyle dobre wrażenie, że Nestor Lorenzo postanowił zabrać go na mistrzostwa.
Trener reprezentacji Kolumbii
Kolumbijczycy uwielbiają rodzimych selekcjonerów. Od 1983 roku ich reprezentację prowadziło 23 trenerów, z czego 20 stanowili szkoleniowcy krajowi, było dwóch Argentyńczyków i jeden Portugalczyk – regularny selekcjoner Carlos Queiroz.
Nestor Lorenzo – selekcjoner reprezentacji Kolumbii
W tej chwili właśnie jesteśmy w momencie, w którym “Los Cafeteros” są prowadzeni przez obcokrajowca – Argentyńczyka Nestora Lorenzo. 60-latek z Buenos Aires pracuje już z zespołem prawie cztery lata, notując znakomitą średnią punktową, przekraczającą 2 na mecz. To najlepszy wynik od wielu, wielu lat! Lorenzo doskonale zna kolumbijskie realia, bo w latach 2012-2019 był asystentem kadry, najpierw u swojego rodaka Jose Nestore Pekermana, a potem Arturo Reyesa. Zresztą u boku doświadczonego Pekermana stał także w kilku innych miejscach pracy, także w reprezentacji Argentyny! Przed samodzielną pracą w Kolumbii był trenerem peruwiańskiego FBC Melgar, który był jego debiutem w roli pierwszego szkoleniowca. Trenerska gablota Lorenzo na razie stoi pusta.
Ciekawostki o Kolumbii na mistrzostwach świata
- Życie w Kolumbii po okresie II wojny światowej nie było łatwe (choć nie z powodu samej wojny). Kraj był niestabilny, w społeczeństwie panowały nierówności, przestępczość, bieda, korupcja – co miało przełożenie na piłkę nożną oraz piłkarski Związek. Z tego powodu “Los Cafeteros” nie brali nawet udziału w eliminacjach do MŚ 1950 i 1954. W tych do 1958 zawiedli, ale potem sytuacja zaczęła się poprawiać, futbol profesjonalizować – dzięki czemu Kolumbijczycy zadebiutowali na mundialu w 1962 w Chile!
- Na kolejną kwalifikację na mistrzostwa świata Kolumbia czekała 28 lat. Udało się to w okresie tzw. “narkofutbolu”, gdy wszechobecne kartele narkotykowe z różnych względów ingerowały futbol. Inwestował w niego także słynny Pablo Escobar, który kibicował Atletico Nacional z Medellin. To właśnie piłkarze tego klubu stanowili niemal połowę kadry “Los Cafeteros”, którą prowadził… trener Atletico, Francisco Maturana. W tamtej drużynie (i Atletico, i Kolumbii) bramki strzegł słynny Rene Higuita, który kilka lat później zasłynął z ekwilibrystycznej interwencji znanej jako “Scorpion kick”.
- Kolumbia zagrała także na MŚ 1994, a oczekiwania wobec niej były bardzo wysokie. W grupie A mierzyła się z gospodarzami USA, Szwajcarią i Rumunią, lecz zdobyła tylko 3 punkty i jako jedyna nie dostała się do fazy play off. O przegranej ze Stanami Zjednoczonymi, która finalnie poskutkowała odpadnięciem Kolumbii, zadecydował samobój Andresa Escobara (zbieżność nazwisk z Pablo przypadkowa), który niemal całą karierę spędził w Atletico Nacional i pochodził z Medellin. Gdy wrócił do kraju, został zastrzelony przez członków kartelu związanego z braćmi Gallon. Plotki głosiły, że po każdy z sześciu strzałów zabójca krzyczał “gol!”. Piłkarza, wówczas 27-letniego, napastnicy zostawili na parkingu, krwawiącego. Udało się przewieźć go do szpitala, gdzie niestety zmarł. Na jego pogrzeb przyszło 120 tysięcy osób, a morderstwo ponownie nadszarpnęło reputację Kolumbii, którą starano się mozolnie odbudowywać – w co wielki wkład miał także Andres Escobar, boiskowy pseudonim “Gentleman”.
- Raz w historii zdarzyło się, by mundialowego Złotego Buta – dla najlepszego strzelca turnieju – otrzymał Kolumbijczyk. W 2014 roku był nim James Rodriguez, autor 6 trafień, który zdobywał bramki w każdym meczu turnieju (aż do porażki w ćwierćfinale z Brazylią). Golem wspominanym do dziś jest ten ze spotkania z Urugwajem, gdy Rodriguez przyjął piłkę klatką piersiową i wolejem z półobrotu trafił z dystansu, obijając jeszcze poprzeczkę.
Terminarz meczów Kolumbii na MŚ 2026
Kolumbia trafiła do kolorowej grupy K. Każdy zespół jest tam z innego kontynentu. Latynosi zmierzą się z: Portugalią, Demokratyczną Republiką Konga oraz debiutującym na MŚ Uzbekistanem.
To będzie wymagająca grupa, bo każdy zespół – nawet Uzbekistan – ma tu coś do zaoferowania. W teorii wydaje się, że Kolumbia powinna być największym zagrożeniem dla faworyzowanej Portugalii, ale i Demokratyczna Republika Konga może chcieć tutaj namieszać.
Kolumbia na mistrzostwach świata – gdzie zaszli
Kolumbia nie ma długiej historii gry na Mistrzostwach Świata. Pierwszy raz zagrali na nich w 1962 roku. Najlepszy wynik osiągnęli w 2014 roku, gdy zmagania zakończyli w ćwierćfinale. Dwa razy, w 2018 i 1990 zagrali w 1/8 finału. Pozostałe trzy występy kończyli w fazie grupowej rozgrywek.
⭐ NASZ TYP: 1/8 FINAŁU
Kolumbia odpadła z MŚ 2026
W zakładach bukmacherskich STS kursy na Kolumbię są niedostępne, bo drużyna pożegnała się z Mundialem 2026

























































































