Kadra Iranu na mistrzostwa świata 2026 – kto został powołany? Kto jest trenerem reprezentacji „Team Melli”, a kto najlepszym strzelcem drużyny. Jakie są typy i kursy na występ Iranu na MŚ 2026?
Kadra i skład reprezentacji Iranu w mistrzostwach świata
Jak powszechnie wiadomo, od dłuższego czasu Irańczycy mają jedną z najlepszych reprezentacji Azji. Według rankingu FIFA wyżej notowana jest tylko Japonia. Paradoks tej sytuacji jest jednak taki, że “Team Melli” już od kilku dekad nie dotarła do finału Pucharu Azji, wielokrotnie jednak docierając do półfinału. W tych decydujących spotkaniach grały – a czasem i wygrywały – Katar, Jordania, Australia, Arabia Saudyjska, Chiny, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Kuwejt. A to wszystko po ostatnim zwycięstwie Iranu na największym kontynencie świata – a właściwie to trzech z rzędu, w latach 1968, 1972 i 1976. W mundialach “Team Melli” występuje regularnie, choć nigdy nie wyszli z grupy.
W kontekście Iranu najwięcej w ostatnim czasie nie mówi się jednak o tym, że sprawnie przeszedł eliminacje, czy że ma realne nadzieje na pierwsze wyjście z grupy. Na ustach świata jest bowiem konflikt militarny ze Stanami Zjednoczonymi, które to – razem z Izraelem – wywołał jeden z gospodarzy nadchodzących mistrzostw świata. Prezydent USA Donald Trump udzielił w tym temacie wielu kontrowersyjnych wypowiedzi, a delegacja irańska miała ogromne problemy z tym, żeby dostać się na amerykański teren, gdy odbywało się losowanie fazy grupowej mundialu 2026. Zdaje się jednak, że koniec końców “Team Melli” zagra na mistrzostwach zgodnie z planem, tym bardziej że bardzo mocno starał się o to prezydent FIFA Gianni Infantino, prywatnie dobry znajomy Trumpa.
Znani piłkarze w reprezentacji Iranu
W ostatnich latach reprezentacja Iranu napastnikami stała. Cały świat znał Mehdiego Taremiego oraz Sardara Azmouna, którzy zajmują kolejno drugie i trzecie miejsce w historycznej klasyfikacji strzelców “Team Melli”. Co ciekawe w kontekście “Team Melli”, to że na mistrzostwach świata zabraknie Azmouna. Napastnik, który występuje w lidze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, został bowiem wyrzucony z reprezentacji, bo gdy wybuchła wojna między Iranem a USA, oskarżono go o… zdradę stanu, tj. wspieranie działań Stanów Zjednoczonych i sprzymierzonego z nimi Izraela. Już kilka lat temu Azmoun krytykował irański reżim. Jego majątek na terenie ojczyzny został skonfiskowany, a w jego skład wchodziło kilka nieruchomości, w tym ośrodki jeździeckie i liczne stada koni.
Największa gwiazda Iranu: Mehdi Taremi
Ponad Taremim w liczbie zdobytych bramek jest tylko niedościgniony Ali Daei i jego niesamowite 108 bramek w latach 1993-2006. Obecnemu reprezentantowi brakuje jednak niemal 50 trafień, więc raczej rekordu nie pobije. Taremi znajduje się też w czołowej dziesiątce graczy z największą liczbą występów i na mundialu 2026 zapewne trochę podreperuje ten dorobek. Dla snajpera Olympiakosu będą to trzecie mistrzostwa świata w karierze.
Młody talent Iranu: Amirmohammad Razzaghinia
Tak jak w przypadku wielu reprezentacji, tak i w kontekście Iranu jego selekcjoner stawia na zawodników doświadczonych. Być może jednak swoją szansę dostanie urodzony w 2006 roku Amirmohammad Razzaghinia. To środkowy pomocnik, który szansę debiutu w seniorskiej kadrze otrzymał w 2005 roku. Potem grywał jednak w reprezentacjach młodzieżowych, aż w końcu znowu trafił do dorosłego zespołu na marcowym zgrupowaniu. Zagrał pełne 90 minut przeciwko Kostaryce, w którym Iran wygrał imponująco aż 5:0 – grając pierwszym garniturem, co ważne. To sugeruje, że Razzaghinia może być istotnym elementem irańskiej jedenastki w Ameryce Północnej, tym bardziej że obsada środka pola dają mu nadzieję na występy.
20-latek urodził się w Jazd, półmilionowym mieście w środkowym Iranie, zlokalizowanym w oazie, na styku pustyń, u podnóża gór Kuh-e Rud. Aczkolwiek jeśli chodzi o szkolenie piłkarskie, to te przechodził w teherańskiej akademii KIA Football Club, którą założył 11 lat temu jeden z najsłynniejszych irańskich piłkarzy Mehdi Mahdavikia, kojarzony głównie z grą w niemieckim HSV na początku wieku. Magazyn “11 Freunde” określił ją jako najlepszą w Iranie – co można też zrozumieć jako topową w całym tamtejszym regionie. KIA wzoruje się systemem szkolenia na niemieckim Hoffenheim, więc kto wie, czy Razzaghinia nie pójdzie śladami wielu jego rodaków z przeszłości i nie trafi do Bundesligi? Na razie jest piłkarzem irańskiego Esteghlal, które było liderem ligi, gdy ta została zawieszona po wybuchu wojny z USA.
Trener reprezentacji Iranu
Irańczycy w przeszłości nie obawiali się stawiać na zagranicznych selekcjonerów, stąd rekordzistą w liczbie meczów jest tam słynny Portugalczyk Carlos Queiroz – i jego 100 spotkań. Drugim jest natomiast obecny selekcjoner, dla którego to drugie podejście do pracy z “Team Melli”.
Amir Ghalenoei – selekcjoner reprezentacji Iranu
Już jakiś czas temu Ghalenoei wyprzedził w zestawieniu meczów na selekcjonerskiej ławce Chorwata Branko Ivankovicia. Do Queiroza brakuje mu jeszcze kilku dziesiątek, ale co rzuca się w oczy – to rewelacyjna średnia punktowa, grubo przekraczająca dwa na mecz. To jeden z najlepszych wyników w historii reprezentacji Iranu! Mowa jednak o obecnej kadencji, bo ta pierwsza, z lat 2006-2007, niespecjalnie mu wyszła. Podsumowała ją ćwierćfinałowa porażka z Koreą Południową w Pucharze Azji, po której na Ghalenoeiego wylała się fala krytyki, skutkująca jego pożegnaniem.
Całościowo jednak Amir Ghalenoei to czołowy irański szkoleniowiec XXI wieku. Zdobył pięć krajowych mistrzostw, dorzucił do tego dwa puchary. Jako piłkarz także wygrał i ligę, i puchar, a do tego dorzucił zwycięstwo w azjatyckiej Lidze Mistrzów. Był też reprezentantem “Team Melli”, choć nie z pierwszego szeregu – zanotował bowiem 20 występów.
Mieliśmy sporo problemów, ale zawodnicy starali się, jak mogli i bardzo się poświęcili. W kwalifikacjach wykonali kawał ciężkiej roboty, więc jestem zobligowany, by im podziękować. Na mundialu mogą dokonać czegoś epickiego. Mogą to zrobić! Są tak wyszkoleni technicznie, że mogą uczynić ten turniej godnym zapamiętania
Amir Ghalenoei, selekcjoner reprezentacji Iranu
Ciekawostki o Iranie na mistrzostwach świata
- Jednym z najlepszych piłkarzy w historii Iranu – i w ogóle azjatyckiej piłki – był Ali Karimi. To 127-krotny reprezentant “Team Melli” i były piłkarz m.in. Bayernu Monachium. Wielokrotnie bywał określany mianem irańskiego Maradony, rozegrał mnóstwo świetnych spotkań dla kadry, ale… irańskie władze polityczne nie miały z nim łatwo. Wielokrotnie bowiem krytykował tamtejszy reżim, wskutek czego dwukrotnie był zawieszany – i potem przywracany do reprezentacji.
- Po nieudanych eliminacjach MŚ 2002 Iran dostał się na kolejny czempionat – w Niemczech w 2006, gdzie na co dzień występowało pięciu jego ważnych graczy. Awans ten wywalczył chorwacki trener Branko Ivanković, który był uczniem i asystentem słynnego bośniacko-chorwackiego trenera Miroslava Blażevicia – tego, który na mundialu 1998 zdobył brązowy medal z wciąż świeżą na piłkarskiej mapie drużyną Chorwacji. Obaj zresztą pracowali wspólnie w reprezentacji Iranu i w 2002 roku uczeń zastąpił mistrza na stanowisku. W liczbie meczów na irańskiej ławce Ivanković zajmuje trzecie miejsce w historii.
- Iran nie brał udziału w eliminacjach do pierwszych dziewięciu imprez mistrzowskich. Piłka nożna była tam zaniedbywana, Azja odgrywała marginalną rolę w świecie futbolu. Koszty udziału w takim turnieju czy eliminacjach były bardzo duże – w końcu mowa o największym kontynencie świata. Sytuacja zmieniła się dopiero w latach 70., gdy Iran przeżywał złoty okres piłkarski, co doprowadziło do historycznego awansu na mundial w 1978 roku.
- Jednakże już rok później w kraju doszło do rewolucji. Monarchia konstytucyjna została zastąpiona republiką islamską, a futbol – zaniedbany. Rok później rozpoczęła się trwająca osiem lat wojna Iranu z Irakiem, wskutek której “Team Melli” wycofali się z eliminacji do MŚ 1982 i nie brali udziału w 1986, nie godząc się na rozgrywanie meczów na neutralnym gruncie. Zresztą w latach 1980-89 nie odbywały się tam nawet zmagania klubowe o mistrzostwo kraju.
Terminarz meczów Iranu na MŚ 2026
Iran zmierzy się w prawdopodobnie najsłabszej grupie na MŚ 2026. Jego rywalami w stawce F będą Belgia, Egipt i Nowa Zelandia.
Patrząc po rywalach, nie może dziwić, że dla Iranu liczyć się będzie tylko awans bezpośredni – zapewne z drugiej lokaty. Ciekawy będzie mecz z drugim islamskim krajem, Egiptem, bo jeszcze przed losowaniem grup władze Seattle ogłosiły, że mecz na Lumen Field będzie… częścią obchodów społeczności LGBT. Muzułmanom się to nie spodobało.
Iran na mistrzostwach świata – gdzie zaszli
Ekipa Iranu grała na mistrzostwach świata sześć razy. Być może chcą zastosować metodę: „do siedmiu razy sztuka”. Wszystkie dotychczasowe występy kończyła na fazie grupowej. Kto wie, może w grupie z Belgią i dwoma rywalami w zasięgu w końcu awansują poza pierwsze trzy spotkania?
Od mundialu we Francji Irańczycy są niemal stałym elementem mistrzowskich zmagań. Jednakże jak widać – określonego poziomu nigdy nie przeskoczyli. Może i u siebie na kontynencie są potęgą, ale gdy przychodzi mierzyć się z Europą czy Ameryką Południową – tak wesoło już nie było.
⭐ NASZ TYP: 1/16 FINAŁU
Iran odpadł z Mundialu 2026
W zakładach bukmacherskich STS kursy na Iran na MŚ 2026 nie są już dostępne
































































































