„Lewy” w finale Ligi Mistrzów!

Finał Ligi Mistrzów

W niedzielę o godzinie 21:00 na Estadio da Luz w Lizbonie na murawę wybiegną drużyny Bayernu Monachium i Paris Saint-Germain, aby zmierzyć się w finale Ligi Mistrzów. Czy napastnik Bawarczyków Robert Lewandowski zostanie piątym Polakiem, który zdobył najważniejsze trofeum europejskiej piłki klubowej?

PSG z Bayernem nie remisuje

Bayern Monachium i Paris Saint-Germain spotykały się w bezpośrednich meczach ośmiokrotnie i bilans tych spotkań jest lepszy dla paryżan, którzy pięć razy wygrali i trzy razy przegrali. Stosunek bramek także jest korzystny dla francuskiego klubu (12:11). Po raz ostatni rywalizacja tych zespołów miała miejsce w towarzyskim turnieju International Champions Cup 21 lipca 2018 roku i wygrał ją Bayern (3:1). W Lidze Mistrzów monachijczycy po raz ostatni grali z PSG w fazie grupowej edycji 2017/2018. 27 września 2017 roku na Parc des Princes w Paryżu lepsi byli gospodarze (3:0). W rewanżu, który odbył się na Allianz Arena w Monachium 5 grudnia 2017 roku, niemiecki zespół wygrał 3:1, a pierwszego gola zdobył Robert Lewandowski. Co ciekawe, w parysko-monachijskiej rywalizacji nigdy nie padł remis i gdyby ta prawidłowość została utrzymana w niedzielnym finale Ligi Mistrzów, wszystko zostanie rozstrzygnięte w podstawowym czasie gry, bez dogrywki i rzutów karnych.

„Lewy” piątym polskim zdobywcą Pucharu Europy?

Pytanie, jakie to będzie rozstrzygnięcie, nurtuje piłkarskich kibiców na całym świecie od środowego wieczoru, gdy poznaliśmy pełną obsadę spotkania finałowego Ligi Mistrzów edycji 2019/2020. Po tym, co obie drużyny prezentują w obecnym sezonie i jak pokazały się w Turnieju Finałowym Champions League, zapowiada się na wyrównany mecz na bardzo wysokim poziomie, w którym niezwykle trudno wskazać faworyta. Polscy fani futbolu z pewnością będą trzymali kciuki za Bayern i Roberta Lewandowskiego, który ma szansę przejść do historii nie tylko europejskiej, ale i polskiej piłki nożnej.

W całej historii rozgrywek o najważniejszy klubowy Puchar w Europie (czyli zarówno w Pucharze Europy, jak i w Lidze Mistrzów) jak dotąd czterech polskich piłkarzy miało zaszczyt wznieść to trofeum. Pierwszym był Zbigniew Boniek, który w 1985 roku wraz z Juventusem Turyn pokonał w finale 1:0 Liverpool FC. Drugim Józef Młynarczyk, a jego triumf miał miejsce w roku 1987, gdy jako bramkarz FC Porto przyczynił się do pokonania w finale… Bayernu Monachium. Trzecim Polakiem, który wygrał najważniejsze europejskie klubowe trofeum piłkarskie był Jerzy Dudek. Stało się to już w erze Ligi Mistrzów, w 2005 roku. Polski bramkarz, który karierę rozpoczynał w Concordii Knurów, swój największy sportowy sukces osiągnął w spektakularnych okolicznościach, będąc niekwestionowanym bohaterem spotkania finałowego pomiędzy Liverpoolem (którego bramki strzegł) i AC Milan. Czwartym i ostatnim jak dotąd polskim triumfatorem Ligi Mistrzów był kolejny bramkarz – Tomasz Kuszczak, ale odbyło się to w zdecydowanie mniej spektakularny sposób. Polak całe spotkanie finałowe Manchesteru United z Chelsea Londyn przesiedział na ławce rezerwowych „Czerwonych Diabłów”, którzy wygrali dopiero po rzutach karnych.

Czy teraz elitarne rozgrywki wygra dla odmiany polski napastnik i czy będzie bohaterem wielkiego finału? Dla Roberta Lewandowskiego byłoby to ukoronowanie najlepszego w karierze sezonu, w którym został mistrzem Niemiec i królem strzelców Bundesligi, zdobył Puchar Niemiec także wraz z koroną najlepszego strzelca, a w Lidze Mistrzów, bez względu na to, co wydarzy się w finale, również zostanie najlepszym snajperem obecnej edycji (aktualnie jest liderem z piętnastoma golami na koncie).

Bayern niepokonany

Bayern Monachium już pięciokrotnie zdobywał Puchar dla najlepszej klubowej drużyny w Europie, ponadto pięć razy docierał do finału. Po raz ostatni miało to miejsce siedem lat temu, gdy w edycji 2012/2013 Ligi Mistrzów zwyciężył w finale z Borussią Dortmund, w której składzie grali wtedy: Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i… Robert Lewandowski. Poza tym Bawarczycy wygrywali też w Pucharze UEFA (1996), Pucharze Zdobywców Pucharów (1967), Superpucharze UEFA (2013), Pucharze Interkontynentalnym (1976, 2001) oraz w Klubowych Mistrzostwach Świata (2013). Na krajowym podwórku Bayern jest zdecydowanym potentatem z trzydziestoma tytułami mistrza Niemiec, dwudziestoma Pucharami Niemiec i siedmioma Superpucharami Niemiec w swoim dorobku.

Obecny sezon Bundesligi drużyna trenera Hansa Flicka także zakończyła na pierwszym miejscu, triumfowała też w Pucharze Niemiec. W Lidze Mistrzów ekipa z Monachium jak burza przeszła przez fazę grupową, wygrywając wszystkie sześć meczów. Następnie w 1/8 finału wyeliminowała Chelsea Londyn, a w Turnieju Finałowym rozgromiła w ćwierćfinale FC Barcelonę 8:2. W spotkaniu półfinałowym z Olympique Lyon padł wprawdzie też wysoki wynik (3:0), ale nie w pełni odzwierciedla on przebieg meczu. Francuska drużyna stawiła dzielny opór i gdyby była skuteczniejsza, już na początku starcia mogła objąć prowadzenie 2:0. Dwie bramki Gnabry’ego ostudziły jednak zapał piłkarzy z Lyonu, a gol Lewandowskiego na 3:0 w końcówce spotkania przypieczętował awans Bayernu Monachium do niedzielnego finału Ligi Mistrzów. Godna podkreślenia jest znakomita passa mistrzów Niemiec, którzy od 30 oficjalnych spotkań są niepokonani, a tylko jeden z tych meczów zremisowali (9 lutego z RB Lipsk w lidze niemieckiej).

PSG głodne sukcesu w Europie

Dla Paris Saint-Germain niedzielny finał Ligi Mistrzów będzie pierwszym w historii tego klubu. Największym jak dotąd osiągnięciem jest półfinał w 1995 roku, gdy rozgrywki nosiły jeszcze nazwę Pucharu Europy. Lista pozostałych międzynarodowych trofeów także jest o wiele skromniejsza, niż w przypadku Bayernu. Są na niej jedynie: Puchar Zdobywców Pucharów (1996) i Puchar Intertoto (2001). Za to we Francji PSG jest już bardzo utytułowanym klubem. Dziewięciokrotnie zdobywało krajowy czempionat, w tym siedem razy podczas ośmiu ostatnich sezonów. Puchar Francji paryżanie wygrywali 13 razy, Superpuchar – dziewięć, a Puchar Ligi ośmiokrotnie.  

Zakończony już w marcu sezon francuskiej Ligue 1 ekipa trenera Thomasa Tuchela wygrała w cuglach z 12-punktową przewagą nad drugim Olympique Marsylia. Triumfowała także w Pucharze Francji i w Pucharze Ligi Francuskiej. W obecnej edycji Ligi Mistrzów PSG łatwo przeszło fazę grupową, z pięcioma zwycięstwami i jednym remisem. W 1/8 finału francuska drużyna wyeliminowała Borussię Dortmund, a w Turnieju Finałowym w ćwierćfinale pokonała w ostatniej chwili i w szczęśliwych okolicznościach Atalantę Bergamo. Spotkanie półfinałowe z RB Lipsk było już dla mistrzów Francji spacerkiem, spokojnie wygranym 3:0.

Adam Pisula

Oglądasz Ligę Mistrzów? Kursy na mecz finałowy znajdziesz w STS! 🏆

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?