W najbliższą sobotę na Stadion Rakowa Częstochowa zawita akcja “Dorzuć misie” organizowana przez Fundację STS. Polega ona na przyniesieniu przez kibiców maskotek, które po gwizdku kończącym pierwszą połowę wylądują na murawie stadionu. Za każdego pluszaka Fundacja STS przekaże 5 zł na wybrany przez klub cel.
Idea akcji pochodzi z rozgrywek hokejowych, jednak różni się tym, że pluszowe maskotki rzucane są, gdy gospodarze strzelą pierwszego gola. Co więcej, w przypadku meczu Rakowa każdy pluszak będzie stanowił równowartość wsparcia finansowego przekazanego przez Fundację STS. Za każdą maskotkę przekaże 5 zł na zakup sprzętu sportowego dla Fundacji Oczami Brata. Misie rzucone na murawę trafią natomiast do specjalnego Ośrodka Wychowawczego im. św. Jana de la Salle, Domu Dziecka im. Janusza Korczaka w Kłobucku oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Jako zaangażowany sponsor dzięki akcjom takim, jak ta, po raz kolejny wychodzimy poza ramy umowy sponsorskiej i angażujemy społeczność kibicowską klubu i regionu. Pozostając firmą odpowiedzialna społecznie, chętnie angażujemy się w inicjatywy, które niosą za sobą realne wsparcie, a które wpisują się w realizowaną przez nas strategię społecznej odpowiedzialności biznesu. Liczymy, że kibice z Częstochowy nie zawiodą i przyniosą na mecz wiele pluszaków. To od nich zależy, ile pieniędzy trafi na konto organizacji, dla której gramy w sobotnim spotkaniu
Komentuje Paweł Rabantek, dyrektor marketingu w STS.
Raków jest kolejnym klubem, który bierze udział w akcji „Dorzuć misie”. Wcześniej brały w niej udział także Zagłębie Lubin oraz Korona Kielce. W pierwszym przypadku na boisku pojawiło się ponad pięć tysięcy pluszaków. W Kielcach było ich ponad 4,5 tysiąca. Ile będzie ich w Częstochowie?
Zachęcamy, by wszyscy kibice, którzy pojawią się w sobotnie popołudnie przy Limanowskiego zabrali ze sobą pluszaki i na znak spikera rzucili je w przerwie meczu na murawę. Cieszymy się zawsze, gdy współpraca ze sponsorem pozwala zrobić coś dobrego dla lokalnej społeczności i dla osób potrzebujących. Tym chętniej włączyliśmy się w tę inicjatywę i zachęcamy naszych kibiców do udziału.
Mówi Piotr Obidziński, prezes zarządu Rakowa Częstochowa.


























































