Betis vs Real Madryt. Czy podtrzymają strzelecką formę?

betis la liga

Betis stanie przed trudnym zadaniem, aby zatrzymać rozpędzoną ofensywę Realu Madryt. Ekipa „Królewskich” po dwóch kolejkach La Liga ma na koncie najwięcej trafień, choć z drugiej strony nie ma też zbyt szczelnej obrony. Któryś z tych elementów zapewne zaważy o tym, jak rozstrzygnie się to spotkanie. Betisowi ambicji nie brakuje, tym bardziej że w poprzednich latach mocno uprzykrzył życie klubowi ze stolicy. Jak poradzą sobie w najbliższym meczu? Zapraszamy na naszą zapowiedź!

W skrócie:

  • Wyraźnym faworytem tego meczu są goście z Madrytu
  • Oba kluby noszą królewskie przydomki w swoich nazwach – Real Betis oraz Real Madryt. Trzecim takim zespołem w stawce La Liga jest Real Sociedad
  • Faworyzowani piłkarze ze stolicy pokonali Betis tylko w 1 z ostatnich 5 spotkań
  • Uważa się, że wartość rynkowa zawodników z Madrytu jest prawie cztery razy większa niż ich rywali z Sewilli.

Real Betis vs Real Madryt. Typy i kursy bukmacherskie

Kto jest faworytem tego meczu?Real Madryt (1,80)Klub ze stolicy ma dużo mocniejszą kadrę, o której oponenci z Sewilli mogą tylko pomarzyć. Goście to jeden z faworytów do wygrania rozgrywek.
Czy Betis zdobędzie dwa gole?Tak (3,40)W 3 z poprzednich 5 meczów tych ekip Betis zdobywał dokładnie dwa gole. Co więcej, madrytczycy stracili już 4 bramki w 2 kolejkach sezonu.
Czy oba zespoły zdobędą bramki?Tak (1,64)W 6 ostatnich spotkaniach tych zespołów w Sewilli za każdym razem na listę strzelców wpisywali się gracze i jednych, i drugich.
Czy w meczu padnie bezbramkowy remis?Tak (16,00)W poprzednich dwóch sezonach dwa mecze tych zespołów kończyły się bezbramkowymi remisami. Oprócz tego Betis zremisował oba swoje spotkania w tym sezonie

Rzadko się zdarza, aby „Królewscy” nie byli faworytem w meczu ligi hiszpańskiej. Tym razem także są wskazywani jako ten mocniejszy i trudno się temu dziwić. Choć licząc ostatnie 5 meczów tych zespołów, sobotni goście wygrali tylko raz, to jednak warto spojrzeć na fakt, że dużo lepiej radzą sobie oni w Sewilli niż u siebie. Bowiem na ostatnie 15 spotkań, w których to Betis był gospodarzem, Andaluzyjczycy wygrali ledwie… trzykrotnie. Co prawda kilka tych meczów nie odbyło się na Estadio Benito Villamarin, lecz na Estadio La Cartuja, ale nie zmienia to faktu, że stołeczny klub czuje się na południu kraju całkiem nieźle.

Można zastanawiać się nad zakładami dotyczącymi liczby bramek, bo tych wielokrotnie było w spotkaniach tych ekip sporo. Oczywiście ostatni mecz to bezbramkowy remis, także w nieco wcześniejszym pojedynku obaj bramkarze zachowali czyste konta. Spotkania te odbyły się jednak w Madrycie, choć kurs 16,00 na wynik 0:0 jest bardzo zachęcający. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że obie drużyny zdobędą jakieś bramki, co było najpowszechniejszym scenariuszem minionych spotkań.

Betis w 3 z ostatnich 5 meczów strzelał Realowi dokładnie dwa gole. W tym sezonie Andaluzyjczycy co prawda ofensywą nie grzeszą, ale za to pewne niedociągnięcia widać w defensywie rywala. W całej La Liga tylko Alaves stracił więcej goli niż „Królewscy”, co jest swoistą szansą dla sobotnich gospodarzy. Patrząc z kolei w historię meczów obu Realów – pomijając dwa bezbramkowe remisy – bramek pada w nich dużo. Wyniki takie jak: 5:3, 6:1 czy 5:0 bywały normą, choć akurat były też dziełem graczy ze stolicy, nie z Sewilli. Dla przykładu, kurs na ponad 3,5 gola w meczu wynosi 2,60.

⚽ Sprawdź kursy na ligę hiszpańską! Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!

*Kursy aktualne na dzień 25.08.2021

Przypuszczalne składy

Betis

Rui Silva (Portugalia) – Martin Montoya (Hiszpania), Edgar Gonzalez (Hiszpania), Victor Ruiz (Hiszpania), Juan Miranda (Hiszpania) – Sergio Canales (Hiszpania), William Carvalho (Portugalia) – Rodri Sanchez (Hiszpania), Nabil Fekir (Francja), Juanmi (Hiszpania) – Borja Iglesias (Hiszpania)

Trener: Manuel Pellegrini (Chile)

Kilku pewniaków w składzie gospodarzy z pewnością można wymienić – RIu Silva, Sergio Canales czy Nabil Fekir o swoje miejsce bać się nie muszą. Trener Manuel Pellegrini w dwóch dotychczasowych kolejkach raczej nie był zmuszony do przesadnej rotacji, jedynie w pierwszym meczu kontuzji doznał Alex Moreno. Występ lewego obrońcy stoi pod znakiem zapytania, podobnie jak Diego Laineza. Na pewno nie zagra prawy defensor, Youssouf Sabaly, który do gry wróci prawdopodobnie końcem października.

Real Madryt

Thibaut Courtois (Belgia) – Lucas Vasquez (Hiszpania), Eder Militao (Brazylia), Nacho Fernandez (Hiszpania), David Alaba (Austria) – Federico Valverde (Urugwaj), Casemiro (Brazylia), Isco (Hiszpania) – Gareth Bale (Walia), Karim Benzema (Francja), Vinicius Junior (Brazylia)

Trener: Carlo Ancelotti (Włochy)

Trener Realu może mieć pewne rozterki przed ustaleniem wyjściowej jedenastki. Dużo jest jeszcze znaków zapytania, z czego tym najpoważniejszym jest chyba występ Nacho Fernandeza. Uraz hiszpańskiego obrońcy nie jest podobno groźny, ale nie można stwierdzić, czy da radę zagrać w sobotnim meczu. Jego miejsce może ewentualnie zająć David Alaba, ale wtedy – z racji innych kontuzji – może być kłopot z jakościową obsadą lewej flanki defensywy. Carlo Ancelotti będzie miał też problemy w drugiej linii, bo z powodów zdrowotnych nie wystąpią Toni Kroos, Dani Ceballos i (najpewniej) Luka Modrić. Ciekawie z kolei wygląda rywalizacja o skład między Edenem Hazardem a Viniciusem Juniorem. Brazylijczyk w ostatnim meczu wszedł z ławki właśnie za Belga i zdobył dwie bramki dające Realowi remis.

Betis vs Real Madryt. Jak zaczęli sezon?

Real Betis – 2 mecze, 2 punkty, gole 2:2

Andaluzyjczycy są na razie dość zachowawczy w swojej grze. Nie jest to bynajmniej komplement, bo w dwóch spotkaniach ze słabszymi rywalami – beniaminkiem z Majorki i Cadizem – wywalczyli dwa remisy 1:1. Co więcej, w pierwszym meczu… nie oddali nawet celnego strzału, bo ich trafienie było samobójem rywala. W obu spotkaniach Betis przeważał, szczególnie z Cadizem, ale miał problemy z finalizacją akcji. W spotkaniu z „Królewskimi” łatwiej nie będzie. Gospodarze muszą wykorzystać każdą okazję, jaką będą mieli.

Real Madryt – 2 mecze, 4 punkty, gole 7:4

Nikt nie strzela więcej, ale też nikt nie traci więcej. Tak wygląda balans gry ekipy Realu. Inauguracja sezonu wypadła u faworyta bardzo korzystnie, bo na wyjeździe udało mu się pokonać Alaves w stosunku aż 4:1. Potem jednak była nerwówka z Levante i pełen emocji mecz zakończony wynikiem 3:3. W Walencji działo się dużo, Real prowadził, potem dwa razy przegrywał, ale fantastyczne wejście z ławki Viniciusa Juniora dało im średnio satysfakcjonujący punkt. Co ciekawe, mecz z Betisem będzie dla „Królewskich” trzecim z rzędu rozegranym poza własnym stadionem.

Kto jest faworytem?

Z racji siły kadrowej i względów historycznych za wyraźnego faworyta tego meczu uznaje się Real Madryt. To widać również w kursach zakładów bukmacherskich.

Kiedy i gdzie odbędzie się mecz Betisu z Realem?

Sobota, 28.08.2021, godz. 22:00
Estadio Benito Villamarin (Sewilla)

Gdzie obejrzeć mecz Realu Betis z Realem Madryt?

Eleven Sports 1, godz. 21:55

Tags: