Udany turniej dla Polski?

30 sierpnia 2014 – wielkie święto siatkówki na całym świecie. Dzień dla Polski szczególny. Nasz kraj po raz pierwszy w historii był wówczas organizatorem siatkarskich mistrzostw świata. Jak się później okazało turnieju wyjątkowego, nie tylko ze względu na atmosferę wokół imprezy, ale przede wszystkim sukcesu polskiej kadry okraszonej zdobyciem złotego medalu. Jak będzie teraz?

Historia zatacza koło?

Polska ponownie jest gospodarzem wielkiego siatkarskiego wydarzenia. Tym razem Mistrzostw Europy. To co niezmienne, to oczekiwania, wiara kibiców i przeciwnik, z którym zmierzą się Polacy na inaugurację europejskiego czempionatu. Dzisiaj, podobnie jak trzy lata temu, rywalem Biało-czerwonych będą Serbowie. Wówczas na wypełnionym po brzegi Stadionie Narodowym zespół Stephana Antigi wygrał 3:0. Była to zapowiedź wielkiego sukcesu i zdobycia złotego medalu mistrzostw świata.

Teraz osiągnięcie francuskiego poprzednika będzie chciał powtórzyć Ferdinando de Giorgi. O tym, że sukcesy nie są mu obce, przekonali się kibice ZAKSY Kędzierzyn Koźle. Pracując z tym zespołem w sezonach 2015-2017, Włoch dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski. Teraz gen zwyciężania chce zaszczepić w głowach reprezentantów Polski. Większość z nich koszulkę z orzełkiem na piersi założy po raz pierwszy na tak wielkiej imprezie.

De Giorgi liczy, że połączenie reprezentacyjnego doświadczenia z młodzieńczym sprytem sprawdzi się nie tylko w meczu ze wspomnianą Serbią, ale także pozwoli zrealizować cel postawiony przed turniejem. Czy Włoch do medali zdobywanych w siatkówce klubowej dołoży swój pierwszy krążek w pracy reprezentacyjnej?

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?