TYLKO FUTBOL: Uczeń Bielsy odmieni Argentynę?

Sampaoli

Do towarzyskiego meczu z Brazylią Argentyna przystąpi pod wodzą nowego selekcjonera. Jak wypadnie jego debiut? W tym południowoamerykańskim hicie zapowiada się na grad goli. Podobnie jak w meczach faworytów eliminacji do rosyjskiego mundialu.

Strzelanina w debiucie?

Przeciętne wyniki, słaba gra i zagrożenie, że Argentyny może zabraknąć na mundialu w Rosji, skłoniły argentyńską federację do zmiany na stanowisku selekcjonera. Jorge Sampaoli, który z sukcesami prowadził reprezentację Chile, a w ostatnim sezonie z Sevillą zajął 4. miejsce w Primera Division wydaje się doskonałym wyborem.

Jego filozofię trenerską dobrze oddają słowa: „Jeśli [moi zawodnicy] wychodzą na boisko, to mają grać z dziecięcą radością. Atak, drybling, klepka i piękny strzał. Wierzę, że jedyną drogą do zwycięstw jest zaszczepienie w zawodnikach miłości do piłki.”

Mając w pamięci pierwsze spotkania Sevilli pod wodzą Sampaoliego (2-3 z Realem, 0-2 i 0-3 z Barceloną, 6-4 z Espanyolem) i ich radosny, konfrontacyjny styl gry, wydaje się, iż aspekty defensywne dla ucznia Marcelo Bielsy, schodzą na dalszy plan.

Z  kolei Brazylia, odkąd objął ją Tite, jest niepokonana. 9 spotkań, 9 zwycięstw, bramki: 25-2 i zapewniony awans na mundial. W szeregach „Canarinhos” zabraknie Neymara, Marcelo, Firmino oraz Daniego Alvesa, którzy nie polecieli do Melbourne. Brazylijczycy postawą w ostatnich miesiącach udowodnili, że nie są tylko zbiorem wybitnych indywidualności, ale stanowią zespół, co przed pojedynkiem z grającą w pełnym składzie Argentyną (z Messim, Higuainem i Dybalą na czele) sprawia, że nie stoją na straconej pozycji.

Typ Analityka STS-u: Obie drużyny strzelą gola (kurs 1,70)

We have a Problem with JSON here:
Either we got no JSON from the API. Or the basenode-parameter is not ok.
Switch on the Debugmode of the Plugin!

Faworyci w eliminacjach nie zawodzą

Eliminacje do Mistrzostw Świata w Rosji w ostatnich miesiącach charakteryzują się brakiem niespodzianek. Teraz powinno być podobnie. Belgia (1.15) zmierzy się na wyjeździe z Estonią, którą w listopadzie rozgromiła aż 8-1. Portugalia (1.12) oraz Szwajcaria (1.18) walczące o prowadzenie w grupie, również nie powinny mieć większych problemów z wygraniem swoich spotkań. Tu można za to liczyć na sporo goli.

Ciekawiej powinno być w Szwecji, gdzie zawita faworyzowana Francja (1.67). Fatalnie rozpoczęte eliminacje w strefie CONCACAF postara się ratować USA (1.12), a powiększyć przewagę nad rywalami spróbuje Meksyk (1.25) w meczu z Hondurasem.

Czy passa faworytów zostanie podtrzymana? A może da o sobie znać wyeksploatowanie sezonem największych gwiazd i fakt, że wielu z nich myślami jest już na wakacjach?

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?