Real Madryt vs Sevilla. Mecz, który może zadecydować o mistrzostwie

Real Madryt vs Sevilla FC

Real Madryt i Sevilla znajdują się w ścisłej czołówce LaLiga i ciągle liczą na to, że uda im się wywalczyć mistrzostwo. Goście z Andaluzji stratę do lidera mają nieco większą niż królewscy gospodarze, ale i jedni, i drudzy zrobią wszystko, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Sprawdź nasze typy na to spotkanie!

35. kolejka LaLiga. Real Madryt – Sevilla

Kiedy i gdzie odbędzie się mecz?

  • Niedziela, 9.05.2021, godz. 21.00
  • Estadio Alfredo Di Stefano (Madryt)

Transmisja telewizyjna

  • Eleven Sports 1, godz. 20:55

Real vs Sevilla. Przypuszczalne składy

„Królewscy”

Na takie spotkanie nikt oszczędzać się nie będzie. Trener Realu Zinedine Zidane będzie jednak wnikliwie obserwował swoich graczy, ponieważ w środę rozegrali oni – przegrany – mecz z Chelsea, którego stawką był finał Ligi Mistrzów. Do dyspozycji francuskiego szkoleniowca nie będą kontuzjowani Dani Carvajal i Lucas Vazquez, ale być może do składu wróci już Raphael Varane – choć to ciągle spory znak zapytania.

Można zastanawiać się, czy zespół z Madrytu zagra formacją z trzema czy czterema obrońcami, ale wydaje się, że Zidane raczej eksperymentować nie zamierza. W bramce postawi więc na Thibauta Courtoisa, a parę stoperów będą stanowić kapitan Serio Ramos oraz ktoś z dwójki Nacho Fernandez – Eder Militao. Prawym defensorem będzie pewnie jedyny dostępny Alvaro Odriozola, z lewej zaś zagra Ferland Mendy, choć nie wykluczony jest występ Marcelo bądź przesunięcie na tę flankę Nacho. W środku pola pewniakami są Luka Modrić, Casemiro oraz Toni Kroos, tak jak jednym skrzydłowym będzie Vinicius Junior, a napastnikiem Karim Benzema. Nie wiadomo, kto zajmie miejsce na drugim skrzydle, ale największe szanse zdaje się mieć Eden Hazard, który w końcu jest zdrowy i gotowy do gry.

  • Courtois (Belgia) – Odriozola (Hiszpania), Ramos (Hiszpania), Nacho (Hiszpania), Mendy (Francja) – Modrić (Chorwacja), Casemiro (Brazylia), Kroos (Niemcy) – Hazard (Belgia), Benzema (Francja), Vinicius (Brazylia)
  • Trener: Zinedine Zidane (Francja)

„Los Nervionenses”

Piłkarze z Sevilli powinni pojawić się w stolicy ubrani w swój pierwszy garnitur. W ostatnich tygodniach nie musieli martwić się pucharowymi perypetiami, ponieważ pożegnali się już z grą w innych rozgrywkach, co pozytywnie odbiło się na ich ligowej formie. Trener Julen Lopetegui nie powinien także mieć kłopotu z zestawieniem wyjściowej jedenastki pod kątem kontuzji, ponieważ wydaje się, że z takowymi jego zespół problemów mieć nie będzie.

Pewnym punktem w bramce drużyny z Andaluzji jest Bono. Na środku obrony – innej opcji nie ma – zagrają Jules Kounde oraz Diego Carlos, którzy stanowią zgraną parę przez praktycznie cały sezon. Z prawej strony wspierać ich będzie doświadczony Jesus Navas, z lewej natomiast mocny plac ma Marcos Acuna. Defensywnym pomocnikiem w drugiej linii w niedzielę powinien być Fernando Reges, przed którym zagrają Papu Gomez oraz ktoś z dwójki Ivan Rakitić – Joan Jordan. Sewilskie skrzydła będą raczej stanowić Suso z jednej oraz Lucas Ocampos z drugiej strony. Na szpicy trener Julen Lopetegui ma do dyspozycji najskuteczniejszego napastnika drużyny, Youssefa En-Nesyriego, którego raz na jakiś czas zmienia jedynie Luuk de Jong. Na Real wyjść powinien jednak bramkostrzelny Marokańczyk.

  • Bono (Maroko) – Navas (Hiszpania), Kounde (Francja), Carlos (Brazylia), Acuna (Argentyna) – Rakitić (Chorwacja), Reges (Brazylia), Gomez (Argentyna) – Suso (Hiszpania), En-Nesyri (Maroko), Ocampos (Argentyna)
  • Trener: Julen Lopetegui (Hiszpania)

Real Madryt vs Sevilla. Typy bukmacherskie

Bukmacher STS za faworyta tego spotkania uznaje półfinalistę Ligi Mistrzów i zespół znajdujący się na fotelu wicelidera LaLiga. Wygraną Realu można postawić po kursie 2,00, w zakładzie bez remisu 1,50, a wygraną lub remis 1,31. Jeśli ktoś wolałby jednak obstawić zwycięstwo Sevilli, może to zrobić po kursie 3,55, w zakładzie bez remisu 2,60, w zwycięstwo lub remis 1,82. Podział punktów w tym spotkaniu został określony kursem 3,75.

„Królewscy” notują fantastyczną passę w lidze hiszpańskiej, w trakcie której z 23 meczów przegrali zaledwie 1! Można więc rozważyć postawienie na wygraną Realu z handicapem 0:1, na co kurs wynosi 3,75, a jeśli ktoś nieco mocniej wierzy w ekipę trenera Zidane’a, w ofercie znajdzie jeszcze ofertę na handicap 0:2 z wysokim kursem 8,55. BetBooster zauważa, że 9 z ostatnich 10 meczów Realu rozgrywanych na stadionie w Madrycie kończyło się przynajmniej 1,5 golami, co tym razem można obstawić po kursie 1,30. Co najmniej 2,5 trafienia w tym spotkaniu to z kolei kurs 1,92, a przynajmniej 3,5 gola to kurs 3,30. Z drugiej strony można też obstawić, że w meczu będzie mniej niż 3,5 gola, gdzie STS płaci 1,34 złotego za każdą postawioną złotówkę.

Zostając jeszcze przy spotkaniach rozgrywanych na stadionie Realu, w 6 z 10 poprzednich meczów na tym obiekcie obie drużyny – jak podkreśla BetBooster – strzelały gole, co tym razem można postawić po kursie 1,82. Co więcej, w 7 z 10 minionych domowych spotkań madrytczycy jako pierwszy trafiali do siatki przeciwników, a kurs na taki scenariusz w meczu z Sevillą wynosi obecnie 1,73. Ktoś może jednak twierdzić, że pierwszą bramkę zdobędą gracze z Andaluzji i może to obstawić po kursie 2,41. To, że goli nie będzie w ogóle zostało z kolei wycenione kursem 12,00.

Sprawdź zakłady na La Ligę ⚽ Odbierz bonusy bukmacherskie i typuj faworytów!

Kursy aktualne na dzień 7.05.2021

real madryt - sevilla typy
PressFocus // fot. Joaquin Corchero

Real – Sevilla. Ostatnie bezpośrednie spotkania

W ostatnim czasie Sevilla nie ma wielkiego szczęścia do Realu. Poprzednie 4 spotkania to zwycięstwa zespołu „Królewskich”, którzy zdobyli 6, a stracili tylko 1 gola. Dopiero patrząc nieco dalej wstecz można znaleźć wygrane „Los Nervionenses” – i to dwie z rzędu, bo oba spotkania 2018 roku padły łupem Sevilli, która dwukrotnie strzelała Realowi po 3 gole. Była to swoista zemsta za jeszcze wcześniejsze dwa mecze, w których piłkarze z Madrytu pokonali przeciwników aż 5:0 i 4:1. Co warto podkreślić, ostatnie 13 spotkań tych drużyn w stolicy Hiszpanii to same zwycięstwa gospodarzy! Sevilla wygrała w Madrycie ostatni raz końcem 2008 roku, szalonym wynikiem 4:3, szalę zwycięstwa przechylając na swoją korzyść dopiero w końcówce. Jako ciekawostkę można podać, że ten mecz pamiętają Sergio Ramos z Realu oraz Jesus Navas z Sevilli – który zresztą zaliczył wtedy asystę. Na ławce „Królewskich” siedział wtedy polski bramkarz, Jerzy Dudek.

Ostatnie mecze Realu i Sevilli

Sevilla – Real0:105.12.20, LaLiga
Real – Sevilla2:118.01.20, LaLiga
Sevilla – Real0:122.09.19, LaLiga
Real – Sevilla2:019.01.19, LaLiga
Sevilla – Real3:026.09.18, LaLiga
Sevilla – Real3:209.05.18, LaLiga
Real – Sevilla5:009.12.17, LaLiga
Real – Sevilla4:114.05.17, LaLiga
Sevilla – Real2:115.01.17, LaLiga

Real Madryt vs Sevilla. Historia rywalizacji

Historia sukcesów obu tych drużyn jest niemożliwa do porównania. Każdy doskonale wie, że Real to jeden z największych klubów w całej erze trwania piłki nożnej i choć Sevilla na brak historii również narzekać nie może, to przy królewskim klubie ze stolicy wydaje się mała.

Real to 34-krotny mistrz Hiszpanii, 23-krotny wicemistrz, 19-krotny zdobywca krajowego pucharu, 11-krotny zdobywca Superpucharu. Zespół z Madrytu 13 razy w historii zdobywał Puchar Mistrzów/Ligę Mistrzów, 2 razy dorzucając do swojej gabloty Puchar UEFA, a jeszcze kilka trofeów można do tego dołożyć… Sevilla natomiast mistrzem Hiszpanii była tylko raz – zaraz po wojnie, w 1946 roku, wyprzedzając o punkt Barcelonę, o 3 punkty Athletic z Bilbao i o 4 punkty Real. 5 razy Andaluzyjczycy sięgali po krajowy puchar, a raz po Superpuchar. W ostatnich latach Sevilla najbardziej kojarzy się natomiast z Ligą Europy, którą wygrywała w 2014, 2015, 2016 i 2020 roku, co można jeszcze poszerzyć o dwa Puchary UEFA z lat 2006 i 2007.

Co ciekawe, Sevilla jest klubem starszym od Realu, założonym w 1890 roku, przy 1902 roku madrytczyków. Pierwsze oficjalne spotkanie obu tych drużyn to najpewniej 13 stycznia 1935 roku i ligowy mecz zakończony zwycięstwem „Królewskich” 3:1, gdzie honorowe trafienie dla Andaluzyjczyków było samobójem gracza Realu. W marcu tego samego roku Real powtórzył rezultat, a w grudniu z kolei zaliczył pierwszą porażkę z Sevillą – ulegając 1:2.

Oba zespoły ścierały się ze sobą także w różnych rozgrywkach pucharowych. Na początku 1958 roku przyszło im mierzyć się w Pucharze Mistrzów, gdzie w pierwszym meczu Real rozbił przeciwników 8:0, w rewanżu bez znaczenia remisując 2:2. W 2004 roku „Królewscy” wyeliminowali „Los Nervionenses” z półfinału Copa Del Rey, ale za to w 2007 roku ponieśli znaczącą porażkę w dwumeczu hiszpańskiego Superpucharu – przegrywając 0:1 i 3:5, gdzie to drugie spotkanie zostało rozegrane w Madrycie! W 2011 roku Real znów okazał się lepszy w półfinale Copa Del Rey, a w 2014 roku pokonał piłkarzy z Andaluzji w spotkaniu o Superpuchar Europy – kiedy „Królewscy” byli triumfatorami Ligi Mistrzów, a Sevilla Ligi Europy. Ich niedzielny mecz zapowiada się pasjonująco!