Zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich na skoczni Kulm

Puchar Świata w skokach narciarskich

Przed nami pierwsze w tym sezonie zawody Pucharu Świata w lotach narciarskich. W austriackim Bad Mitterndorf na mamucim obiekcie Kulm o rozmiarze HS 235 metrów w sobotę i niedzielę odbędą się dwa konkursy indywidualne. Na piątek (godz. 13:00) zaplanowano kwalifikacje do pierwszego z nich.

W Willingen skoczkowie przegrali z wiatrem

Przedsmakiem przed zawodami w lotach narciarskich miał być weekend na największej ze skoczni, spośród tych nie zaliczanych do kategorii tak zwanych „mamutów”. Muehlenkopfschanze w Willingen ma punkt K na odległości 130 metrów, jej rozmiar HS to 145 metrów, a rekord należący od 2005 roku do Fina Janne Ahonena wynosi aż 152 metry. Dalej można lądować tylko na „mamutach”. Niestety w ubiegły weekend nie dane było skoczkom narciarskim polatać aż tak daleko, a program Willingen Five musiał zostać znacznie okrojony. Wszystko przez szalejący w Niemczech huragan „Ciara”.

Już w piątek zbyt silny wiatr pokrzyżował szyki organizatorom i musieli oni przełożyć kwalifikacje na sobotę. Wygrał je Niemiec Stephan Leyhe po skoku na odległość 145,5 metra. Drugi był Austriak Stefan Kraft (138 m), a trzeci Słoweniec Timi Zajc (138,5 m). Najlepszym z Polaków był Kamil Stoch, który zajął dziesiąte miejsce. Pozostała nasza szóstka skoczków narciarskich też zakwalifikowała się do konkursu głównego, ale ich pozycje nie nastrajały optymistycznie: Dawid Kubacki był siedemnasty, Jakub Wolny dziewiętnasty, Piotr Żyła dwudziesty trzeci, Klemens Murańka trzydziesty piąty, Aleksander Zniszczoł czterdziesty czwarty, a Andrzej Stękała czterdziesty ósmy.

Pierwsza seria sobotniego konkursu była jednak dla polskich skoczków udana, a mówiąc ściślej była udana dla trzech z nich. Najwięcej powodów do radości miał Kamil Stoch, który ją wygrał (139,5 metra), przed Stephanem Leyhe (taka sama odległość) i Norwegiem Mariusem Lindvikiem (140 m). Na dziewiątym miejscu wylądował z lekkim niedosytem Dawid Kubacki, a tuż za nim uplasował się Jakub Wolny, co było już miłą niespodzianką. Niestety pozostali Polacy, czyli Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł, Klemens Murańka i Andrzej Stękała nie zakwalifikowali się do drugiej serii. W niej obniżyła też loty wymieniona wcześniej trójka. Jakub Wolny spadł na dwudzieste trzecie miejsce, a Dawid Kubacki na piętnaste. Kamil Stoch po skoku na odległość 137,5 metra został wyprzedzony przez Leyhe (144,5 m) oraz Lindvika (143 m) i ukończył zawody na trzecim miejscu. Dla Stocha było to już 70. miejsce na podium konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Zaplanowany na niedzielę drugi konkurs trzeba już było z powodu huraganu „Ciara” odwołać, a klasyfikację miniturnieju Willingen Five podsumować po trzech skokach (jeden z kwalifikacji i dwa z sobotniego konkursu). Wygrał ją Stephan Leyhe z ponad 20-punktową przewagą nad drugim Austriakiem Stefanem Kraftem. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich prowadzi z kolei Kraft przed innym Niemcem – Karlem Geigerem. Na trzecim miejscu jest Dawid Kubacki, a na szóstej pozycji Kamil Stoch. Z pozostałych Polaków najwyżej klasyfikowany jest Piotr Żyła (14. miejsce).

Loty narciarskie na Kulm testem przed mistrzostwami świata

Teraz skoczkowie narciarscy przenoszą się do Austrii, a konkretnie do Bad Mitterndorf, gdzie znajduje się mamucia skocznia Kulm. Jej rozmiar HS to 235 metrów, a punkt K został umiejscowiony dokładnie na dwusetnym metrze. Rekordzistą tego obiektu jest Słoweniec Peter Prevc, który 16 stycznia 2016 roku podczas Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich wylądował tam na 244 metrze, pieczętując jednocześnie zdobycie złotego medalu. Dwa lata później Mistrzostwa Świata w Lotach Narciarskich odbyły się w Oberstdorfie i Prevcovi nie udało się obronić tytułu mistrzowskiego, bowiem zakończył rywalizację dopiero na szóstym miejscu. Wygrał Norweg Daniel Andre Tande, wyprzedzając Kamila Stocha i Niemca Richarda Freitaga. Dziesiąty był Dawid Kubacki, trzynasty Stefan Hula, a siedemnasty Piotr Żyła. Kolejne Mistrzostwa Świata w Lotach Narciarskich rozegrane zostaną w tym roku w Planicy, zaplanowano je na 19-22 marca. Weekend na „mamucie” Kulm można więc uznać za próbę przed walką o medale mistrzostw świata. Pierwszą próbę, bo drugim i generalnym testem formy najlepszych „lotników” powinny być zawody w norweskim Vikersund 13-15 marca, a więc tydzień przed mistrzostwami w Planicy.

Wracając zaś do skoczni Kulm w austriackim Bad Mitterndorf, to ostatnie zawody w ramach Pucharu Świata w skokach narciarskich odbyły się tam w dniach 12-14 stycznia 2018 roku, a właściwie to w dniach 12-13 stycznia, bo konkurs zaplanowany na 14 stycznia został odwołany ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne. Dwa lata temu na Kulm karty rozdawał norweski duet: Daniel Andre Tande i Andreas Stjernen. Ten pierwszy wygrał kwalifikacje przed Stjernenem, następnego dnia w konkursie obaj rodacy zamienili się miejscami. Nie powiodło się za to reprezentantom Polski. Najlepszym z nich był Stefan Hula, który zajął czternaste miejsce. Na siedemnastej pozycji zawody ukończył Piotr Żyła, na dwudziestej pierwszej Kamil Stoch, na dwudziestej trzeciej Maciej Kot, trzydziesty trzeci był Dawid Kubacki, a trzydziesty siódmy Jakub Wolny.

Na najbliższy weekend, jeśli oczywiście pogoda pozwoli, organizatorzy zaplanowali w Bad Mitterndorf dwa konkursy indywidualne. Najpierw w piątek o godzinie 13:00 mają się odbyć kwalifikacje do pierwszego konkursu, który w sobotę ma się rozpocząć o 11:00. Na niedzielę w planie są o godzinie 9:45 kwalifikacje do drugiego konkursu i o 11:00 sam konkurs. Trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich Michal Doleżal powołał na te zawody siedmiu zawodników. Czterech z Kadry A, a są to: Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła i Jakub Wolny oraz trzech z Kadry Narodowej B: Aleksandra Zniszczoła, Klemensa Murańkę i Andrzeja Stękałę.

Adam Pisula

Sprawdź kursy na skoki narciarskie w STS! 🏆

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?