Nowy sezon Ligi Mistrzów: przed nami piłkarskie hity!

liga mistrzów

Krajowe rozgrywki ligowe rozkręciły się już na dobre, za nami także kolejne spotkania eliminacji mistrzostw Europy, ale piłkarski sezon na Starym Kontynencie dopiero w najbliższych dniach nabierze prawdziwych rumieńców. We wtorek i środę rozegrane zostaną pierwsze mecze nowej edycji Ligi Mistrzów. Czy będzie ona tak samo ekscytująca, jak ta poprzednia? Tego jeszcze nie wiemy, ale już podział drużyn w fazie grupowej zwiastuje sporo emocji od samego początku.

FC Barcelona, Borussia Dortmund oraz Inter Mediolan w „grupie śmierci” Ligi Mistrzów

Poprzedni sezon Champions League zostanie na długo zapamiętany przede wszystkim z dwóch powodów. Pierwszym była dominacja klubów angielskich – cztery dotarły do ćwierćfinałów, dwa zagrały w wielkim finale Ligi Mistrzów. Drugim – niesamowity przebieg fazy pucharowej, gdzie niemal na każdym szczeblu, od 1/8 finału do półfinałów, dochodziło do spektakularnego odrabiania strat z pierwszego meczu w spotkaniu rewanżowym.

Podczas obecnej edycji Champions League jest duża szansa, że poziom adrenaliny w kibicowskiej krwi wyraźnie wzrośnie już podczas fazy grupowej. Zawdzięczamy to bardzo ciekawym wynikom losowania, które odbyło się 29 sierpnia w Monako. W kilku grupach los skojarzył ze sobą drużyny znajdujące się w ścisłym gronie faworytów do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów. Grupa A to przede wszystkim Real Madryt i Paris Saint-Germain. W grupie B mający zawsze aspiracje do zdobycia pucharu Bayern Monachium spotka się z finalistą poprzedniej edycji – Tottenhamem Hotspur. Grupa D będzie z pewnością stała pod znakiem rywalizacji Juventusu Turyn z Atletico Madryt. W grupie E Napoli będzie walczyło z obrońcami tytułu, czyli piłkarzami Liverpoolu. Na miano „grupy śmierci” najbardziej zasługuje jednak grupa F z trzema potentatami – FC Barceloną, Borussią Dortmund oraz Interem Mediolan.

Hity Ligi Mistrzów na wtorek: Borussia Dortmund – FC Barcelona i Napoli – Liverpool

Taki skład poszczególnych grup sprawia, że w każdej kolejce Ligi Mistrzów możemy spodziewać się prawdziwych piłkarskich hitów. Nie inaczej będzie w pierwszej serii spotkań. Już we wtorek zmierzą się ze sobą: Borussia Dortmund i FC Barcelona oraz Napoli i Liverpool FC.

BVB w Lidze Mistrzów
fot.: Xinhua / PressFocus

Wicemistrzowie Niemiec rozpoczęli lepiej nowy sezon Bundesligi – z czterech meczów wygrali trzy (z Augsburgiem, 1. FC Koeln i Bayerem Leverkusen), jeden raz przegrali (z 1. FC Union Berlin) i są na drugim miejscu w tabeli z dziewięcioma punktami. Mistrzowie Hiszpanii już na inaugurację Primera Division zanotowali wpadkę w postaci porażki 0:1 z Athletikiem w Bilbao. Stracili też punkty (remis 2:2) w Pampelunie z Osasuną. Dwa zwycięstwa 5:2 na własnym boisku (z Betisem Sevilla i Valencią) składają się w sumie na dorobek siedmiu punktów i dopiero piątą pozycję w tabeli. Warto jednak odnotować, że w dotychczasowych meczach nie grała największa gwiazda Barcelony, czyli kontuzjowany Lionel Messi. Jak donoszą hiszpańskie media, Argentyńczyk wrócił już do treningów i jest szansa, że wyjdzie we wtorek na boisko w Dortmundzie.

Rywalizacja Napoli z Liverpoolem będzie powtórką z poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Wtedy obie drużyny również spotkały się w fazie grupowej i ich dwumecz zakończył się remisowo – wicemistrzowie Włoch wygrali u siebie 1:0, takim samym rezultatem zrewanżowali się wicemistrzowie Anglii na Anfield. Z awansu do 1/8 finału Champions League cieszyli się jednak tylko „The Reds”, a ekipa Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika zajęła ostatecznie trzecie miejsce w grupie. W obecnym sezonie ligowym lepsze wrażenie sprawia zespół angielski, który piorunująco rozpoczął rozgrywki Premier League, liderując z kompletem pięciu zwycięstw (z Norwich City, Southampton FC, Arsenalem Londyn, Burnley FC i Newcastle United). Neapolitańczycy rozegrali w Serie A trzy trudne spotkania: dwa zwycięskie z Fiorentiną (4:3 na wyjeździe) i Sampdorią Genua (2:0 u siebie) oraz jedno przegrane z Juventusem (3:4 w Turynie).

Liverpool w Lidze Mistrzów
Fot.: Matthew Ashton / AMA / PressFocus

Hity Ligi Mistrzów na środę: PSG – Real Madryt i Atletico Madryt – Juventus Turyn

Dzień później czekają nas kolejne dwa starcia faworytów. Paris Saint-Germain po raz ostatni zmierzyło się z Realem Madryt w Lidze Mistrzów w 1/8 finału sezonu 2017/2018. „Królewscy” byli wtedy zdecydowanie lepsi, wygrywając obydwa spotkania (3:1 u siebie, 2:1 na wyjeździe). W Ligue 1 paryżanie od wielu lat nie mają żadnej konkurencji, są liderem również w obecnym sezonie, ale zdążyli już zanotować jedną wpadkę (1:2 ze Stade Rennes). Madrytczycy, którzy poprzedni sezon Primera Division zakończyli dopiero na trzecim miejscu, tę samą lokatę zajmują w obecnych rozgrywkach, w czterech meczach notując dwa zwycięstwa (z Celtą Vigo i Levante) i dwa remisy (z Realem Valladolid i Villarealem).

Inna drużyna z Madrytu, czyli Atletico zmierzy się w środę z Juventusem Turyn i będzie to kolejna powtórka z rywalizacji w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Wtedy w 1/8 finału lepsi byli mistrzowie Włoch, którzy po porażce na wyjeździe 0:2 zdołali odrobić straty w Turynie (3:0). „Los Colchoneros” po trzech zwycięstwach w nowym sezonie ligi hiszpańskiej, w ostatniej kolejce doznali wyjazdowej porażki z 0:2 z Realem Sociedad. „Bianconeri” zremisowali w sobotę z Fiorentiną 0:0, a w dwóch pierwszych kolejkach Serie A pokonali Parmę (1:0) i Napoli (4:3).

Adam Pisula

Tags:

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?